-
Ais
-
Davina Rose
w ciągu ostatnich trzech lat zabito 1000000 fok, liczba szokująca, niestety nie ma u ciebie informacji ile fok zabito w poprzednich latach, ale domyślam się, ze dużo - kolejny milion?
a teraz zastanówmy się co by było gdyby tych fok nie wybito, Kanada to duży kraj, ale wrzućmy tam 2 miliony fok i zobaczmy co się stanie. jakieś pomysły?
Australia wybija króliki pustoszące uprawy i nikt protestów z tego powodu nie urządza! -
omega
kroliki nie sa tam częścia naturalnej fauny, dotarły tam razem z kolonistami. -
Anonim
Cabelinho, prowokacyjne ale sensowne pytanie. Jeśli te 2 miliony fok to za dużo, pewnie by wyginęły - niedźwiedzie, orki, pasożyty, choroby. OK.
Ale w tej sprawie chodzi bardziej o nas niż o foki. Nie jestem ani ekolog, ani wegetarianin. Jestem wojownikiem, nie pacyfistą. Ale mam dwa psy - akity. I każdego kto by je chciał na futro wziąć - zabiję gołymi rękami przy świadkach, okrutnie i krwawo. Nie powinno byc tak, że ludzie zabijają bezbronne stworzenia - nie w samoobronie i nie żeby przeżyć. To poniża człowieka.
Nie byłem na demonstracji i nie wiem czy organizatorzy wybrali dobrą metodę - nie wierzę w rządy i rządom. Ale temat jest ważny i zamierzam się włączyć. -
-
Davina Rose
Popieram Twoje wojownicze nastawienie w obronie Twoich psów, ale zauważ, że to są Twoje psy, ty je utrzymujesz, ty płacisz za nie podatki. Jeśli chodzi o foki to tak naprawdę one są niczyje, a właściwie należą do rządu kanadyjskiego - tu pojawią się głosy, że to jest dobro wspólne i inne lewackie argumenty.
Problemem jest to, i tu muszę powtórzyć to co pisałem wcześniej, że ludzie chcą ratować foki, nie myśląc o konsekwencjach. Łatwo jest pokrzyczeć pod ambasadą Kanady 'Stop rzezi niewinnych foczek!' i potem opowiedzieć o tym kolegom, ale nic za tym nie idzie, nie ma pomysłu na to co zrobić z tymi fokami, bo nadmiar fok to już jest problem. -
Anonim
Oprócz tego co napisałem wczoraj - emocjonalnie, przyznaję :-) - na temat tego by się z tym nadmiarem fok stało ("Jeśli te 2 miliony fok to za dużo, pewnie by wyginęły - niedźwiedzie, orki, pasożyty, choroby"), dodam jeszcze, że w normalnych warunkach nadmiar jakiejś zwierzyny usuwa się polując na osobniki stare, chore i ewentualnie niebezpieczne.
Poza tym że niegodne (IMHO!), zabijanie osobników najmłodszych jest szkodliwe dla gatunku jako całości. Nie mam nic przeciwko upolowaniu - nawet na futra - nadmiaru dorosłych osobników. Każdy myśliwy-amator to zrobi - a indianie i inuici jeszcze chętniej. Ale jestem przeciw łamaniu tabu zabijania młodych. Nic dobrego dla fok (jak wykazałem wyżej) a upodlające dla ludzi.
Co do własności rządowej, ja jestem generalnie antyrządowy. Ponadto nie odpowiada mi stosowanie pojęcia własności na tej samej zasadzie do przedmiotów i do zwierząt. Mogę się zgodzić, że rząd Kanady te foki (a ja moje psy) ma niejako "w zarządzie" - co oba podmioty zobowiązuje do szczególnej dbałości o powierzone zasoby. Ale tu juz wchodzimy w obszary światopoglądu - jak nie muszę, to nie bardzo chcę o to się spierać. :-)
Podsumowując - jest wiele innych metod, sprawdzonych w praktyce i to także w Kanadzie, na regulację populacji fok. Wybijanie młodych jest najmniej sensowną z nich. -
Davina Rose
1) Skoro wybijanie najmłodszych osobników jest tak szkodliwe dla gatunku fok, to coroczna rzeź już dawno powinna zakończyć się całkowitą eksterminacją gatunku fok kanadyjskich, a tak nie jest.
2) Przyznasz, że psy są Twoją własnością, a nie w Twoim zarządzie. Odpowiadasz za nie prawnie, jeśli ugryzą kogoś, albo coś zniszczą. -
Anonim
Ad 1. Jest szkodliwa dla jakości gatunku - nie dla ilości.
Ad 2. Tak samo odpowiadam za moje dzieci - a nie są one moją własnością. -
Davina Rose
AAd1 Czy mierzył ktoś jakość fok kanadyjskich? Co roku 300000 fok wybitych i nadal gatunek nie wyginął!
AAd2 Czy dziecko przed 18 rokiem życia może samodzielnie coś zrobić? Nie. Skoro prawnie można Ci dziecko odebrać to chyba je posiadasz? Zaraz dojdziemy do tego, że dzieci też masz 'w zarządzie.' A tak swoją drogą paranoja - przyrównywać psa do dziecka. -
omega
300000 fok wybijanych rocznie i nie wyginely- ludzi na wojnach ginie duzo wiecej, podobni z innymi gatunkami. co nie znaczy,ze ich śmierć jest czymś w porządku, ze nie stanowi problemu. -
Anonim
Ad 1. Nie mierzyłem - może ktoś inny. Ale analitycznie można wykazać, że jest to likwidacja różnorodnych linii genowych ZANIM zostaną poddane testowi środowiska. Co za tym idzie - systemowo jest to bardziej szkodliwe niż likwidacja osobników (i liniii genowych) które się nie sprawdziły. Nie wiem czemu sie tak tego czepiłeś, ale to na szczęście nie mój problem. Jak chcesz - udowodnij tezę przeciwną. Do tego czasu uważam że wykazałem słuszność swojej hipotezy.
Ad 2.
a) Oczywiście że może samodzielnie zrobić wiele - wnioskuję z Twojej tezy że dzieci nie masz. Ja mam pięcioro i wiem z empirii co nieco o ich możliwościach.
b) Posiadanie a własność to dwie różne kategorie prawne. Nie toleruję kantów tego rodzaju - albo nie wiesz o czym piszesz, albo świadomie kantujesz.
c) Nie jestem właścicielem moich psów, moich dzieci ani Ciebie - czy to znaczy że PRZYRÓWNUJĘ was wszystkich? To dołóż do tego jeszcze Boeinga 737 i Kohinoora... Powodzenia w dalszym przyrównywaniu. -
Davina Rose
Ad 1. Fajnie, ze to nie Twój problem. A moim problemem nie jest to, ze ileś tam tysięcy bezużytecznych fok zostanie wyeliminowanych
Ad 2.
a) pewnie mają duże możliwości, dwoje w wieku 7 lat wyprowadziło się z domu, jedno w wieku 5 lat podjęło pracę na pełen etap - przepraszam za sarkazm, ale nie chodzi mi o możliwości Twoich dzieci w rodzaju zabaw w chowanego, czy wybicia szyby, albo komuś zębów
b) ok. zgadza sie. Chodziło mi tylko o to, że jesteś za swoje dzieciaki odpowiedzialny i możesz je stracić jeśli je zaniedbasz, jesteś z nimi emocjonalnie związany, a ludzie z fokami w Kanadzie są związani przez filmik z internetu i jakieś hasła. To samo? - ja TAKICH kantów nie toleruję.
c) za swoje dzieciaki i psy(tu pytanie co jest dla Ciebie ważniejsze psy czy dzieci?), byłbyś w stanie zabić, jak wcześniej napisałeś, a za mnie raczej nie, i wcale tego od Ciebie nie oczekuję, tym bardziej za Boeinga. Tak, nie przyrównujesz? Wszystko jest dla Ciebie tak samo ważne!
Powodzenia w dalszym nieprzyrównywaniu. -
dobrowolska
czy będa jeszcze jakieś manifestacje.
słyszałam że ma być ich ponad 100 . -
omega
no... były 15 marca chyba? ale w Polsce? czy o co pytasz? zajzryj na http://www.ratujfoki.pl -
dobrowolska
chodzi i mi o manifestacje w warszawie
a w kwesti tych 100 to tak słyszałam że ponoć w całej polscce.. -
omega
w Wawie na razie nic kolejnego sie nie szykuje. jakby co, to na pewno ktoś tu poda info parę dni wcześniej.
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

