-
skieRAS DUBoholic
witam zaczalem ostatnio rozkminiac taką opcje
jest wiele osob ktore są wege z tego powodu ze nie chca zabijac zwierząt prawda??
a jednoczesnie bardzo wiele z tych osob pogrywa na bębnach typu djembe lub conga których membrany są zrobione ze skór zwierząt (kóz lub krów)
co w na to?? -
kitka
Nudzi Ci się. I nie masz jaj.
Co ma greenpeace do wegetarianizmu? Większość tutaj to pseudoekolodzy g***o wiedzacy o byciu wege. Napisz to zapytanie na gronie wegetarian. Przyznają się też, ze czasem usiądą na skórzanej kanapie w poczekalni czy wogóle gdzieś dotkną skóry.
Nie są fanatykami! Ale na szczęscie mozna im to dotykanie wytknąć i dalej nudę zabijać. :]
A tu odsyłam: http://grono.net/forum/topic/127231... -
Anonim
tak. zdarza mi się, że zasiądę do bębna ze skórzanym naciągiem. możesz mnie za to ukamienować; ] skoro już ktoś zakupił taki bęben to i tak już zginęło zwierzę. nie zmienisz tego. a wyrzucanie w jednym momencie wszystkich rzeczy, dla których wytworzenia były kiedyś zabijane zwierzęta uważam za głupie i jest przejawem nieodpowiedzialnej konsumpcji. jeśli już masz od lat bęben, kupiony np zanim przeszedłeś na wege albo zanim zacząłeś się zastanawiać, że skóra na nim to też przecież martwe zwierzę, to nie wyrzucaj go na śmietnik. nie chcesz go mieć? odsprzedaj komuś. bylebyś nie kupował nowego ze skórzanym naciągiem, bo wtedy przyczyniasz się do śmierci kolejnego zwierzęcia. proste? wyrzucenie w tym momencie wszystkich skórzanych przedmiotów itp które są jeszcze dobre do użytku stworzy tylko góry śmieci, zmusi do produkcji kolejnej góry nowych przedmiotów, a nie wróci życia zwierzętom. trzeba na świat patrzeć biorąc pod uwagę różne kwestie a nie osobno wege, osobno eko, osobno cośtam jeszcze. osobiście skórzane przedmioty które posiadałem zużyłem do końca bądź odsprzedałem ( np moją djembe), a teraz takowych produktów nie kupuję. -
skieRAS DUBoholic
>kitka napisała:
>Nudzi Ci się. I nie masz jaj.
po pierwsze kolezanko jesli wysnuwasz takie zdania to zaprszam do mnie moze sprawdzisz najpierw :P
-
-
skieRAS DUBoholic
A tobie susz dzieki za odpowiedz nie jestem wege i nie zamierzam na razie po prostu taka rozkmina mnie złapala:) takie podejscia oczekwałem pozdrawiam -
kitka
>Kudłaty skieRAS napisał
> po pierwsze kolezanko jesli wysnuwasz takie zdania to
>zaprszam do mnie moze sprawdzisz najpierw :P
Wiesz, ze chodziło o to, ze odważnie trzeba było się rzucić na zgraję wegetarian z tym pytaniem, a nie na kilka biednych niedobitków stąd :P I jeszcze ich jakimiś tekstami sprośnymi deprawować :P
-
Anonim
> nie jestem wege i nie zamierzam na razie
szkoda. ze względu na Twoje zdrowie, środowisko i odpowiedzialność względem innych istot ( nie tylko ludzkich, ale także względem nich ). ale to nie to grono i nie ten wątek żeby się o tym rozpisywać; ) pzdr!
-
Anonim
cholera szczerze mówiąc od czasu zamieszczenia pierwszego mojego posta w tym temacie co chwilę rozkminiam tę kwestię....i doszedłem do tego, że grać nawet choćby chwilę na cudzych i skórzanych bębnach nie będę. dalej jednak nie namawiam do wyrzucania wszystkiego. zużywajcie, bądź oddawajcie lub sprzedawajcie innym, tak by nie kupili nowych skórzanych rzeczy. pzdr! -
X/Apis
AHA, TO NIE MUSZE KUPOWAĆ A JEŚLI JUŻ TO ZROBIĘ TO BĘDZIE TO SZTUCZNA SKÓRA.
Tylko jak zrobić by nie pękała?
:/ -
kitka
-
Fotoradar
>Susz napisał
>tak. zdarza mi się, że zasiądę do bębna ze skórzanym
>naciągiem. możesz mnie za to ukamienować; ] skoro już
>ktoś zakupił taki bęben to i tak już zginęło zwierzę.
>nie zmienisz tego.
a jak je jesz to nie zginelo?? i co ma niby zmienic to ze go nie zjesz?? -
kitka
Ziom, przeczytaj do jakich wniosków Susz doszedł w następnych postach... -
Fotoradar
-
kitka
Ale ten post jest stary, nieaktulany. Potem zmienił zdanie, więc oczywistym jest, ze uznał tamto myślenie za złe. Więc nie ma sensu, zebyś się go czepiał.
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

