-
over
Proponuje zabawe, za kazde 100.000.000 klikniec organizacja dostaje 10.000 EUR na ochrone lasow, a przy okazji mozna obserwowac jak rosnie Twoj wlasny las.
http://over01.act4trees.com/ -
:D
-
Anonim
klikając w mój link wspieracie kolumbijskie lasy :) koka to wytwór natury, czyż nie? :)
http://polakokainy.act4trees.com/ -
kk
-
-
o.ko
zapraszam do mojego lasu gdzie jest 2 listki:)
http://oczko.act4trees.com/ -
sosnowiczanin
a nie lepiej zamiast tracić czas na klikanie, odłożyć trochę kasy, znaleść paru ludzi i po prstu kupic las ?
to jest konkret, moja propozycja etc. -
Znad kubka kawy
To jeśli to jest konkret, to najpierw trzeba wiedzieć jak duży las mozna kupić i ile kasy trzeba uzbierać -
o.ko
hehe jasne znalezc paru ludzi i kpic las buhahaha. dobra to po ile składka:P to może jak tak to lepiej sadzić? gunty rolne pod zalesienie są tańsze od gotowych lasów. i bedzie niezła zabawa przy sadzeniu. a to klikanie to fajna zabawa i tyle:)) -
Kamila, nie Kama.
http://kam945.act4trees.com/ , klikanie to rzeczywiście troche mało ale zawsze coś , a pomysł o.ko jst świetny moglibyśmy to rzeczywiście zrobic - co do kasy to częśc można sie złożyc a częśc zbierac ... nie wiem co o tym myślicie ? -
Пaшa
>sosnowiczanin napisał
>a nie lepiej zamiast tracić czas na klikanie, odłożyć
>trochę kasy, znaleść paru ludzi i po prstu kupic las ?
>
>to jest konkret, moja propozycja etc.
heh. słyszałem już wiele takich opinii. po co klikać bez sensu, przecież łatwiejsze i mniej czasochłonne byłoby przekazanie choćby 10 zł rocznie na konto organizacji. albo 'kupić las'.
ale zastanowcie się. policzcie ludzi, którzy wpłacają rocznie jakąs sumkę organizacjom zajmującym się biednymi dziecmi. a potem zajrzyjcie na pajacyka i sprawdzcie ile osob dziennie w niego klika. prosty rachunek = 'klikanie' sie oplaca..
może trochę mniej w przypadku act4tress, bo tutaj za 100 milionów wejść tylko 10 tys. dolarów, ale przecież te 100 milionów przy obecnym tempie, to pęknie jakoś za miesiąc, dwa :>
-
o.ko
poza tym jaki sens ma kupowanie lasu? dla ochrony przed ścięciem? hm.. sadzenie uwazam za sensowen ale kupowanie lasu - what for???
click 4 trees:))
http://oczko.act4trees.com/ -
sosnowiczanin
sens ma duży, niedawno czytałem właśnie że dużo lepszą polityką
od rezerwatów to lasy gdzie ludzie współistnieją z naturą.
i maja las na własnosć, dzieki czemu dbają.
o co2 sie zapomniało ? a jaki ekosystem pochłąnia go najwięcej ?
właśnie tak w moim przekonaniu powinno sie działać
-to taka praca organiczna...
to samo tyczy się np. gospodarstw rolnych. potrzebny jest przykład,
jak zrobic takie ekogospodarstwa i uczyć resztę wsi.
no ale lepiej sie przypiąć do elektrowni i krzyczec o ograniczenia emisji.
jesli te 100milinów faktycznie zobaczy jakaś organizacja, to stawiam piwo 6 osobom.
w butelce zwrotnej.
-
o.ko
chyba nawet wiem gdzie to czytałes hehe.. ale to była zupełnie inna bajka i tyczyło się to ludzi zyjących " w innych klimatach"; ) czyli co proponujesz, kupujemy las budujemy domek w środku lasu i dbamy o las?? szczerze to sądzę że jesteś nieco naiwny.
a powiedz mi jakie to ma znaczenie ze ktoś, tak jak moi rodzice, mają kilka lasów, które zresztą w większości sami zasadzili, skoro inne ludki i tak przyjda tam na grzyby, narzucaja smieci albo trzeba im choinki na święta? sorry ale nie o to chodzi żeby stac na straży lasu dniem i nocą. nie polskich realiach, gdzie egzystencja ludzka naprawdę nie ma wiele wspólnego z lasem, nawet na wsiach.
i jeszcze raz posłuchaj o czym mówię: czy jest sens kupowac las który już jest, i raczej nie ma dla niego wielkiego zagrożenia bo nie widzę, aby PLP masowo prowadziły wycinki. czy zasadzić nowy?? i tworzyć nowe ekosystemy?? co do 100 mln chodzi i klikięcia. a kasy jest "tylko" 10 000 euro.
-
sosnowiczanin
well, w polsce lasy zagrożeone sa tylko śmieciami
(miaęłm praktyki w nadlesnictwie wiec troche liznąłem),
nadlesnictwo je wywozi tonami, ale ciagle mało, a nie stać ich na więcej.
skłanaim się raczej ku lasom w ukrainie, ameryce południowej,
azji i okolicznych wyspach(np. borneo)
w ameryce północnej i rosji problemm jest gopodarka rabunkowa tych lasów ale jest ich tyle że nie ejst tak źle.
wcale nie musza też top byc lasy, ale nawet tereny zniszczone, jeśli by sie opłacało etc. etc. -
Anonim
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

