Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    > to co Ty piszesz to przemilczec sie nie da usa zabija ludnosc cywilna tylko ze tu ona pada w wyniku walk z talibami i niekoniecznie z broni amerykana a jak byl saddam to w losowaniu mogl zginac kazdy z rak dyktatora(nie mowiac juz o mordach na szyitach) nie musisz tego komentowac bo to w koncu 'smierdzaca' polityka ale jak juz cos pisac to z sensem


    No tutaj śmiem się nie zgodzić.
    W Iraku dla wojsk koalicji codziennością jest strzelanie do nieumundurowanych ludzi. Ofiary cywilne nie należą do rzadkości, z tym tylko że tam ciągle jest strefa walki czyt. trudno ocenić swój czy wróg.
    Realnie rzecz biorąć ilość ofiar "wprowadzania demokracji" jest porównywalna z tym czego dokonał Saddam.
    Różnica polegała na tym że za Saddama usuwano ludzi niewygodnych politycznie reżimowi a teraz trwa wojna międzyplemienna której ani USA, ani organizacje międzynarodowe ani sami Irakijczycy nie są w stanie powstrzymać.
    Podejrzewam że wkrótce Irak będzie punktem klęski "wyznawców demokracji".


    >oki sa rozsadni ludzie u wladzy najbardziej rozwiniete panstwo nie bedzie wyrzucalo horendalnych pieniedzy na walke z czyms co nie jest potwierdzone w zaden sposob i badania raczej obalaja ta teorie wplywu czlowieka na klimat widzisz przeczytales jakies badania zrobione przez regularnych glupcow i wiezysz w to jak fanatyk nie poznajac innego punktu widzenia brak tu logiki zapoznaj sie ze zdaniami prawdziwych naukowcow co do tych Twoich badan


    No nie wiem. Skoro Gore doszedł do wniosku że jednak człowiek ma wpływ i powołuje się na tysiące ekspertyz z całego świata, to trudno oczekiwać że nic w tym nie ma.


    >"większośc krajów Afryki nie stać na zbudowanie wielkiej elektrowni"


    Faktem jest że poczciwe elektrownie węglowe są najtańszym źródłem energii. Dlatego w kraju 3 świata nikt nie będzie inwestował w technologię solarną. Z drugiej strony żaden koncern nie jest zainteresowany w ogóle rozwojem Afryki, więc nie da ani grosza na przyszłościowe źródła energii.
  • Anonim

    Odchodząc trochę na bok trzeba powiedzieć jeszcze jedno. Człowiek już w takim stopniu wykorzystuje możliwości ziemi że zaczyna przekraczaj jej wydolność. Nasze zapotrzebowanie na energię rośnie tak szybko że nie sposób uzyskać jej nie degradując środowiska.
    Hydroelektrownie zmieniają ekosystemy rzek, elektrownie cieplne wytwarzają tony niszczycielskich odpadów (bez znaczenia czy ma to być elektrownia węglowa czy atomowa).
    Ktoś powie wiatraki i panele słoneczne. Zastosowanie ich na szeroką skalę wymaga ogromnych powierzchni, powierzchni potrzebnej człowiekowi do życia. Wiatraki mają jeszcze jedną negatywną rzecz.mają śmigła. Kilka lat temu ekolodzy nie zgadzali się na budowę mostu wiszącego nad Wisłą w Warszawie (plan mostu północnego). Podobno ten projekt zaszkodziłby ptakom bo te rozbijałyby się o liny mostu. Pytanie w takim razie ile bardziej szkodliwe byłoby ustawienie tysięcy turbin na nieograniczonej powierzchni, wreszcie czy tysiące turbin wiatrakowych wytwarzających pole elektromagnetyczne nie wpływałyby negatywnie na środowisko (dziś wiemy że elektromagnetyzm potrafi wyrządzić w ciele organizmu żywego poważne zmiany). Zostają jeszcze geotermy i elektrownie fuzyjne. Pierwsze na szerszą skalę się po prostu nie nadają a ich koszty uruchomienia są b. wysokie. Drugie no cóż. dopiero są projektowane... jednocześnie niosąc ze sobą niebezpieczeństwo "zapłonu atmosfery".
    Nic tylko wybrać broń...
  • Anonim

    jeśli chodzi o wypowiedź Pana ?????:
    zacznę od końca: przecież napisałem, że czasy saddama uważam za złe, wiem że ginęli wtedy ludzie, mnóstwo ludzi. czytaj uważniej, zamiast próbować po raz drugi przekonywać mnie do czegoś, w czym przyznałem CI rację.
    to nie zmienia faktu, że sposób działania obrany przez USA i kontynuowany niekoniecznie jest właściwy. gdybyś obejrzał np wywiady z obecną iracką partyzantką, to są w niej m.in. ludzie, którzy byli przeciwnikami saddama i wielce sie ciesza z jego porażki, ale obecnosc USA w tym momencie w Iraku uwazaja za niczym nieuzasadniona okupacje. jesli chodzi o zabijanie cywili: nie raz i nie dwa wychodzilly na jaw ataki zolnierzy amerykanskich ( i nie tylko) na cywilow. a podejzrewam ze to tylko wierzcholek gory lodowej i moze w przyszlosci wyjdzie na jaw wiecej takich spraw i podobnych (tak jak to mialo miejsce ze znecaniem sie nad ludzmi w wiezieniach, nie tlyko zreszta w Iraku)

    >co do akapitu zaczynajacego sie od USA-
    poki sa rozsadni ludzie u wladzy

    i tym się właśnie m.in. różnimy. jak dla mnie ludzie u wladzy w USA sa kompletnie nierozsadni. zauwazylem, ze nasze poglady sa calkowicie odmienne i zaczynam sie zastanawiac czy jest jakakolwiek szansa znalezienia nici porozumienia.

    >wiekszosc tego to brednie wynikajace z braku zrozumienia tego co napisalem w poprzednim poscie

    zrozumienie CIebei byloby latwiejsze, gdybys stosowal chocby minimalna interpunkcje. przyznaję, ja tez nie uzywam idealnej polszczyzny i bardzo daleko mi do Miodka. mimo to polecam na przyszlosc uzywania chocby tej minimalnej interpunkcji, jesli chcesz, by ludzie CIe dobrze rozumieli.
    poza tym, uwazam przyklad z pociagiem za trafny. gdyby pierwsze osoby zajmujace sie pociagami stwierdzily, ze po co inwestowac w cos, co moze okazac sie nieoplacalne i niezadawalajace, bo przeciez w tym czasie inne kraje moga zbic lepsza kase i mniej ryzykowna stosujac dalej transport konny, to wtedy w zyciu nie zobaczylbys pociagu. przy kazdym nowym pomysle zawsze sa przeciwnicy, ktorzy patrza na pieniadze i zysk, a nie na mozliwe udoskonalenie i skok cywilizacyjny. na szczescie zazwyczaj naukowcy, mimo przeszkod, pracuja nad swoimi "mrzonkami" i potem pokazują, że ich stworzenie jest jak najbardziej realne.

  • Anonim

    >latwiej i taniej wybudowac elektrownie niz wiatraki

    juz to pisales, powtarzasz sie. nie wiem, czy uwarzasz, ze mam krotką pamiec, czy poprzez uparte powtarzanie tego samego pragniesz wbic mi to do glowy. jesli to drugie, to mozesz sobie odpuscic. takie metody na mnie nie dzialaja, a nawet wrecz przeciwnie, zniechecaja do rozmowcy. Jeśli chodzi o moje zdanie na temat energii odnawialnej, to nie będę się powtarzał, choc kilka razy musiałem to robić, bo albo nie zauważałeś moich opinii na dany temat, nie rozumiałeś ich mimo dość jasnego (mam nadzieję) przedstawiania lub specjalnie ignorowales.

    >przeczytales jakies badania zrobione przez regularnych glupcow i wiezysz w to jak fanatyk nie poznajac innego punktu widzenia

    zapoznalem sie ze zdaniem tzw przez Ciebie "prawdziwych naukowcow". to ze z nimi sie nie zgadzam, nie upowaznia mnie do wyzywania ich od "regularnych głupców". mozesz mi wierzyc lub nie, ale wsrod moich dobrych znajomych jest kilka osob przeciwnych GP. to nie znaczy, ze za ich poglady mam ich nie szanowac, zerwac znajomosc i zaczac wyzywac. zreszta, kilka postow temu na Twoje:

    >sam widzisz walka z czyms czego istnienia nie mozna stwierdzic jest glupota

    specjalnie w odpowiedzi uzylem sformulowania

    >głupotą jest nie robienie niczego innego oprócz krytykowania, gdy można zrobić coś konkretnego

    zrobilem to by zwrocic Ci uwage, ze wyzywanie sie do niczego nie prowadzi i ze ja tez moge zaczac uzywac obelg. tylko po co to robic? niestety nie odczytales moich intencji, szkoda.

    >wiezysz w to jak fanatyk nie poznajac innego punktu widzenia

    zauważ, że ja próbowałem "zawieszać" swoje poglądy i patrzeć na sprawę z Twojego punktu widzenia. jeśli nie pamiętasz to CI przypomnę:
    >powiedzmy, ze zawieszam na tę krótką chwilę moje poglądy. powiedzmy, że też zaczynam nie dowierzać w słuszność tych badań. mimo wszystko dalej wolałbym wspierać walkę z emisją CO2 i rozwijać technologie odnawialne. wiesz czemu? choćby na wszelki wypadek. żeby potem się nie okazało, że jest już za późno. choćby po to, żeby przyszłe pokolenia nie musiały się glowić co mają robić dalej, gdy zasoby nieodnawialne nieubłaganie bedą się wyczerpywaly.

    i kto tu jest fanatykiem, który święcie wierzy w swoje poglądy i nie próbuje spojrzeć na sprawę oczami swojego oponenta? aha, tak przy okazji. przytoczony fragment jest jednym z kilku, co do którego się nie odniosłeś, a tylko w kolejnych postach wracałeś do swojego powtarzania tych samych zdań + schodzenia na temat polityki i oskarżania o głupotę stronę przeciwną. poprosze o zmianę tej taktyki rozmowy na przyszlosc, bo ona do niczego nie prowadzi, a tylko zniecheca do dalszej dyskusji. dziękuję za uwagę, pozdrawiam.
  • Anonim

    jeśli chodzi o wypowiedź Pana Aligatora:
    >Nasze zapotrzebowanie na energię rośnie tak szybko że nie sposób uzyskać jej nie degradując środowiska

    nasze zapotrzebowanie na energię mogłoby być dużo mniejsze gbyby ludzie nauczyli sie korzystac z tego, co osiagneli. przykladowo, według danych , z ktorymi sie zapoznalem, w Polsce w celach ogrzania budynkow zuzywa sie od 2 do 3 razy wiecej energii niz w zimniejszej Szwecji (przez uzycie zlych materialow budowlanych, wadliwe uszczelnienie i ocieplenie itp)

    >Ktoś powie wiatraki i panele słoneczne. Zastosowanie ich na szeroką skalę wymaga ogromnych powierzchni

    dzięki prowadzonym badaniom w ostatnich latach wydajność wiatrakow i paneli znacznie zwiększa się, czyli zmniejsza się potrzebna powierzchnia do uzyskania takiej samej energii. ( nie pamietam w tym momencie dokładnej liczby, ale z tego co pamietam to w ciągu ostatnich kilku lat wydajność paneli stała się kilkakrotnie większa)

    odnośne dalszej części wypowiedzi:
    nie wiem, jakie alternatywy tamtego mostu były przedstawiane, więc nie wypowiem się na ten konkretny temat.
    Powiem natomiast, że trzeba rozważać, co jest korzystniejsze: np dalsze trucie środowiska CO2, przez co m.in wyginie wiele gatunków ptaków, czy przechodzenie na odnawialne źródła energii, czyli m.in. wiatraki. zapewne wiele ptaków trafi w turbiny ( choć jak dla mnie ptaki są rozumnymi stworzeniami i zapewne zarówno liny mostu jak i wiatraki potrafią wyminąć...) ale straty będą znacznie mniejsze.
    ja nie twierdzę, że stawianie w tym momencie olbrzymich połaci wiatraków jest genialnym pomysłem. pisałem juz wcześniej, że bardziej stawiałbym na rozwój tych technologii i stopniowe przechodzenie na energię odnawialną, w miarę jej udoskonalania (proces ten zresztą, mimo głosów sprzeciwu, na szczęście już trwa i moim zdaniem nie cofnie się). poza tym trzeba też zadbać o ograniczenie zużycia energii ( wielu osobom wydaje się, że taka domowa indywidualna oszczędność nic nie daje. gdyby kazdy Polak choc w minimalnym stopniu zaczal oszczedzac, to roznica bylaby jak najbardziej odczuwalna). trzeba tez zadbac o to, by z glową uzywano dostepnych nam technologii. pozdrawiam
  • Anonim

    >nie wiem, jakie alternatywy tamtego mostu były przedstawiane, więc nie wypowiem się na ten konkretny temat

    Generalnie to była dość głośna w Warszawie sprawa ale o to inna rzecz. Użyłem tego porównania żeby uzmysłowić popadanie ze skrajności w skrajność które prezentują niektóre zradykalizowane kręgi społeczne.

    Wykorzystanie źródeł odnawialnych jak najbardziej popieram a moim celem było uzmysłowienie ludziom że każdy obecnie wykorzystywany sposób pozyskania energii odbija się na naturze.
    Mi osobiście najbardziej odpowiadałoby zainwestowanie w hydroelektrownie bo te uważam za najlepsze źródła energii. Stara poczciwa Zapora Hoovera produkuje 2x więcej energii niż przeciętna elektrownia atomowa. Zakładając że można zastosować turbiny nowej generacji efekt może być znacznie lepszy.
  • ann <33

    o to, czy mamy pływać łodziami czy nie nie ma sensu się kłócić bo i tak będą pływać. kwestia jak jest wazna, ale bedzie ważniejsza jak łódź bez 'odstraszacza' walnie w wieloryba ta, ze sie uszkodzi i komuś [albo niedajbóg TOWAROWI coś się stanie].

    wieloryby zawsze były i tak ma zostać. człowiek to straszny egoista i to ze on sie pojawil niewiele powinno zmienić w życiu tych pieknych ssaków.


    a japonia mnie przerasta. >.<
  • edi

    proponowałabym powrót do tematu a offtopy choc niezwykle interesujace powinny znaleźć sie w innym watku...

    Tutaj mowimy o wielorybach... o pieknych i inteligentnych stworzeniach ktorych byt jest zagrozony przez czlowieka i jego bezmyslnosc a takze chec zysku...

    O Japonii sie nie wypowiadam bo brak mi słow...
    poki co pozostaje mi bojkot wszystkiego co z kraju kwitnacej wisni pochodzi... w tym tak lubianego przeze mnie sushi... marny to protest bo tym niewiele zrobie... jak i samym gadaniem rowniez...

    moze ktos ma jakies pomysły na to co my mozemy zrobic zeby pomoc wielorybom...

    koleje listy, petycje?? inne rozwiazania??
  • ?????

    ale jak ktos uparcie nie ma pojecia o otaczajacym go swiecie to powtarzanie tych samych rzeczy moze go czegos nauczyc co ta partyzantka moze wiedziec o ukladach sil? oni tylko szukaja wroga i go zabijaja jakby amerykanie obalili saddama i wyszli z iraku to by przyszedl saddam II i na jedno by wyszlo
    to ze nie jest im tam latwo wynika z mentalnosci irakijczykow (swieta wojna itd) widziales kiedys wojne w ktorej cywile by nie cierpieli? i tak w iraku straty w cywilach nie sa wielkie jestem tylko ciekawy co Ty bys zrobil gdyby do Ciebie w iraku biegl jakis na pierwszy rzut oka cywil mowil cos w swoim jezyku i mimo nakazu zatrzymania sie szedl dalej?

    i tym się właśnie m.in. różnimy. jak dla mnie ludzie u wladzy w USA sa kompletnie nierozsadni

    ja rozumiem ze jako 'zielony' nie lubisz busha i zlej ameryki ale to co napisales swiadczy o podstawowej wiedzy o swiecie u nas tez u waldzy sa ludzie nierozsadni i jakos nie jestesmy najbardziej rozwinietym krajem swiata

    srednio inteligentny czlowiek poradzi sobie ze zrozumieniem sensu wypowiedzi bez znakow interpunkcyjnych ale moze nastepnym razem specjalnie dla Ciebie postaram sie ich uzyc

    co do pociagu znowu negujesz rzecz oczywista postawienie pierwszej linii kolejowej to byl zysk i pieniadze nawet najkrotsza z kopalni do fabryki to wielki postep i wielkie pieniadze jest jakis zysk i powiedzmy ze sa trzy kraje X Y i Z i powiedzmy ze Y zainwestuje w kolej to jest to rzecza oczywista ze Y zostawi X i Z daleko w tyle a jak mamy inne 3 panstwa A B i C i powiedzmy A zaczelo wykorzystywac odnawialne zrodla energii to a po parunastu latach byloby strasznie zacofane w porownaniu z B i C bo zwykle elektrownie okazaly sie efektywniejsze
    zaraz wytniesz ten fragment zacytujesz i powiesz ze sie powtarzam ale zobacz pisze to ktorys raz uzasadniajac faktami a Ty uparcie mowisz ze tak nie jest samo zaprzeczanie nic nie wnosi!
  • ?????

    zapoznalem sie ze zdaniem tzw przez Ciebie "prawdziwych naukowcow". to ze z nimi sie nie zgadzam, nie upowaznia mnie do wyzywania ich od "regularnych głupców". mozesz mi wierzyc lub nie, ale wsrod moich dobrych znajomych jest kilka osob przeciwnych GP. to nie znaczy, ze za ich poglady mam ich nie szanowac, zerwac znajomosc i zaczac wyzywac. zreszta, kilka postow temu na Twoje:

    >sam widzisz walka z czyms czego istnienia nie mozna stwierdzic jest glupota

    specjalnie w odpowiedzi uzylem sformulowania

    >głupotą jest nie robienie niczego innego oprócz krytykowania, gdy można zrobić coś konkretnego

    zrobilem to by zwrocic Ci uwage, ze wyzywanie sie do niczego nie prowadzi i ze ja tez moge zaczac uzywac obelg. tylko po co to robic? niestety nie odczytales moich intencji, szkoda.

    jezeli jest udowodnione ze wnioski wyciagniete w ich badaniach sa bledne i dostowsowane do wyniku badan moge smialo nazwac tych naukowcow glupcami niezaleznie od tego czy reprezentuja oni moje poglady czy Twoje jezeli ktos nagina prawde i glosi to swoje poglady jako jedyna sluszna racje to nazywam go oszustem i glupcem nazywajmy rzeczy po imieniu jezeli zapoznales sie z badaniami reprezentujacymi moj punkt widzenia i mimo wszystko obstajesz przy swoim to jest pare mozliwosci:
    -albo oszukujesz ze sie zapoznales(?)
    -albo zapoznales sie z jakims malym pierwiastkiem tego i niespecjalnie zworciles na to uwage bo mozliwosc przyznania mi racji byloby dla Ciebie wstydem przed spolecznoscia GP
    -albo zapoznales sie ze wszystkimi badaniami i obstajesz przy swoim ale wtedy musiales tych badan nie zrozumiec z przyczyn naturalnych (zaraz sie zapytasz jakich przyczn? dlatego jestem za nazywaniem rzeczy po imieniu a mianowicie chodzi tu o glupote ale to raczej wykluczam gdyz czlowiek myslacy ktory zapoznalby sie z obiema pogladami po przeczytaniu i zrozumieniu tych badan wybralby 'moja opcje')
    -lub zapoznales sie ze wszystkim i co wazne zrozumieles tez ale wtedy poglad by sie zmienil na taki ze jestes za ondnawialnymi zrodlami jezeli nie hamuja one rozwoju kraju i nie powoduja jego zacofania (czyli wprowadzenie tego teraz byloby niemozliwe ewentualnie pare bogatych panstw moze sobie pozwolic na zainwestowanie w to ale stanowiloby to % energii pozyskiwanej calkowicie)

    dalej przytoczyles o zawieszeniu pogladow...
    tylko co z tego to ja teraz mam wkleic moja odpowiedz ktora byla gdzies tam wczesniej? jak to zrobie to zaraz ze sie powtarzam wiec odsylam do wczesniejszego posta (nie wiem po co bo zakladam ze czytasz to co pisze choc jakby bylo na odwrot to by wiele tlumaczylo)

    i kto tu jest fanatykiem, który święcie wierzy... przez pierwsze 20 lat tez sadzilem ze globalne ocieplenie to przez czlowieka itd zapoznalem sie z obiema stronami i wybralem ta ktora przedstawia fakty a nie naciagana prawde i naprawde do tego zachecam!

    a tylko w kolejnych postach wracałeś do swojego powtarzania tych samych zdań + schodzenia na temat polityki i oskarżania o głupotę stronę przeciwną.

    jak Ty powtarzasz caly czas ze nie mam racji i nic wiecej to ja sie powtarzam z faktami bo przez Twoja nieuzasadniona negacje wnioskuje ze fakty sa dla Ciebie niezrozumiale
    trudno nie mowic o globalnym ociepleniu i przemilczec polityke byloby to dosc duzym pominieciem ja moglem nie podejmowac problemu polityki ale jezeli piszesz mi takie rzeczy to trudno to ominac
    o glupocie pisalem wyzej
    Ty masz swoje zdanie ktore jest swiete doceniam ale zrozum ze ja w wiekszosci przedstawiam fakty nie opinie
    Ty podjales polemike z tymi faktami co jest dla mnie nieporozumieniem
    prosisz o zmiane taktyki OK! nastepnym razem nie bede nazywal rzeczy po imieniu uzyje jakis eufemizmow ale tez mam prosbe zacznij odrozniac opinie od faktow i miej to na uwadze ze zaprzeczanie rzeczom oczywistym stawia czlowieka w zlym swietle i dopusc mozliwosc zmiany pogladow bo od tego powinienes zaczac
  • ?????

    do eddien
    watek wielorybow widocznie ludzi az tak nie interesuje bo prawda jest taka ze nie liczac bojkotu sushi i krzyczeniem pod ambasada to malo mozna zrobic ale intencje tez sie licza
  • ?????

    do eddien
    watek wielorybow widocznie ludzi az tak nie interesuje bo prawda jest taka ze nie liczac bojkotu sushi i krzyczeniem pod ambasada to malo mozna zrobic ale intencje tez sie licza
  • Anonim

    odpowiem jak najkrócej się da:
    >co ta partyzantka moze wiedziec o ukladach sil

    jeśli nie potrafisz sobie wyobrazić, ile i skąd mogą czerpać wiedzę w Iraku, to przypomnij sobie wiadomosci na temat Powstanie Warszawskiego, kiedy to komunikacja i wiedza była dobra, mimo gorszej w tamtych czasach techniki.

    >i tak w iraku straty w cywilach nie sa wielkie jestem tylko ciekawy co Ty bys zrobil gdyby do Ciebie w iraku

    zacznijmy od tego, ze mnie w Iraku czy na innej akcji okupacyjnej w zyciu nie zobaczysz. straty w cywilach, jakie by nie byly, zawsze sa ZA DUŻE.

    >postawienie pierwszej linii kolejowej to byl zysk

    zanim powstała ta pierwsza linia kolejowa i przyniosła zysk, trzeba było zainwestować, nie mając pewności że to będzie kiedykolwiek działać. zanim ruszyły pociągi, samoloty i inne tego typu wynalazki, bylo wiele nieudanych inwestycji, prob, lub urzadzen ktore dzialaly, ale nie byly z poczatku zbyt wydajne i nie przynosily zyskow. w tym czasie zacofane technologie, ktore uzywano od lat przynosily wieksze dochody.

    >zaraz wytniesz ten fragment zacytujesz i powiesz ze sie powtarzam ale zobacz pisze to ktorys raz uzasadniajac faktami a Ty uparcie mowisz ze tak nie jest samo zaprzeczanie nic nie wnosi!

    o ile mnie moja pamięć nie myli, to jednak zwracalem uwagę na wzrost wydajności technologii odnawialnych, koszt eksploatacji tradycyjnych elektrowni, zmniejszajace sie nieublaganie zasoby naturalne (o czym swiadczyc moze rekordowa ostatnimi czasy cena ropy), prognozy i badania naukowcow itp. co do inwestycji i ilosci pieniedzy w zrodla tradycyjne czy odnawialne wkladane, a przeliczenie na rozwój ich, o tym juz pisalem wczesniej.

    > jezeli jest udowodnione ze wnioski wyciagniete w ich badaniach sa bledne

    równie dobrze mogę napisać że wnioski z badań "Twoich" naukowców są błędne i nazwać ich glupcami, a takze stwierdzic, ze nie zapoznales sie z międzynarodowymi raportami. takie teksty do nieczego nie prowadzą.

    >dalej przytoczyles o zawieszeniu pogladow...
    tylko co z tego to ja teraz mam wkleic moja odpowiedz ktora byla gdzies tam wczesniej?

    przyznaję się do błędu, jeśli chodzi o tę konkretną wypowiedź, choc nie widze nawiazania do wyczerpujących się zasobów. no chyba ze jest nim:
    >wiadomo nie ma co katowac tak naszej planety
    ale w takim razie nie zaproponowałeś nic, co by doprowadziło właśnie do jej nie katowania.

    >czlowiek myslacy ktory zapoznalby sie z obiema pogladami po przeczytaniu i zrozumieniu tych badan wybralby 'moja opcje'

    znów fanatyzm, ktory zarzucales mojej osobie. o otwartości mojej na poglądy innych pisałem wcześniej. co do wywodu o zapoznaniu się z badaniami i głupocie, pozostawię bez komentarza. jeśli o politykę chodzi: nawiązanie w tym temacie do niej faktycznie jest chwilami potrzebne, ale wgłębianie się w nią prowadzi jedynie do odejścia od glownego tematu dyskusji

    >jak Ty powtarzasz caly czas ze nie mam racji i nic wiecej

    o ile mnie pamieć nie myli, to jednak poruszyłem conajmniej kilka wątków. zreszta na ten temat napisałem już w tym samym poście kilkanaście linijek wyżej.

    >Ty masz swoje zdanie ktore jest swiete

    nie, nie jest swięte i nigdzie nie napisałem że takie jest. jestem tylko marnym człowiekiem, ktory jest swiadomy tego, ze moze nie miec racji i nie próbuj mi wmawiać czegoś innego. w tej rozmowie kto inny twierdzil, ze nie przyznanie mu racji jest głupotą, ja wielokrotnie podkreslalem, ze to co mowie, to jest moje zdanie a nie żadna święta racja.

    przychylam się do propozycji Eddien i ze swojej strony kończę ten offtop. wątek dotyczy wielorybów i tak niech pozostanie. dziękuję Panu ????? za ciekawą rozmowę, pozdrawiam.
  • ?????

    oczywiscie jedna strona rozmowy sama nie skonczy wiec zeby byl happy end dorzuce swoje symboliczne 3 grosze

    zwykly terrorysta z iraku o ukaldzie swiatowych sil wie tyle co baca z zakopanego wie tylko ze sa obce wojska i ze trzeba je zniszczyc
    jezeli jestes przeciwko jakiejkolwiek formy wojska to zalozmy inaczej jakbys sie spytal przypadkowych 1000 osob co by zrobila gdyby dana osoba byla zolnierzem w iraku i szedl do niej talib i sie nie zatrzymywal pomimo wyraznego nakazu STOP to gwarantuje ze 90% ludzi opowiedzialaby sie za zlikwidowaniem taliba co wynika nie z glupoty lecz z rozsadku

    co do wynikow eksperymentow mozna stawiac pewne diagnozy przed ich zakonczeniem naukowiec mogl przed zbudowaniem dostrzec ze silnik poprzez spalanie materialow bedzie mogl wytworzyc energie
    co wiecej zbudowanie pierwszego silnika byl to wydatek ktory nie bylby wstanie zachomowac rozwoju kraju
    co do alternatywnych zrodel to one mialy konkurencje w zrodlach nieprzyjaznych i gdy ktos widzi ze efektywnosc obu jest nieporownywalna to wiadomo w co zainwestowal
    to postep wywarl koniecznosc wynalezienia silnika lecz nie co do korzystania z odnawialnych zrodel wiec porownywanie tych dwoch jest chybione

    co do badan bedzie krotko w szkole mnie wiernie uczyli ze GO istnieje to wina czlowieka itd z wlasnej woli zapoznalem sie z badaniami obu stron wybralem to co jest wiarygodniejsze i bazujace na faktach zachecam do tego samego z 'glupoty' sie nie wycofam gdyz po zapoznaniu sie z tymi badaniami uwazam je za takie( wczesniej pisalem dlaczego) i szkoda ze zostawiles bez komentarza bo to byl dosc wazny punkt ja na tym raczej nie strace

    wiec finito
    pozdrawiam!



  • ?????

    http://video.google.com/videoplay?d...


    zeby nie zglebiac sie w strony pisma zachecam na okolo 75min seans w dosc ladny sposob przedstawiona prawda
  • mały wredny viciaq

    Nie wiem czy ktos to pisal wczesniej, czy to bylo poruszane, ale Greenpeace zabiega o to zeby Polska (pomimo tego, ze nie mamy na stale wielorybow w okolicy, a tylko razs na jakis czas) wstapila do IWC czyli Miedzynarodowej Komisji Wielorybniczej

    wiecej na stronie: http://www.greenpeace.org/poland/wi...
  • Anonim

    Orgaznizacja Sea Shepherd walczy z wielorybnikami.
  • Anonim

    lofciam wieloryby<3
| |

Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...



Fotki

Miejsca grona (0)