-
glublak
Jak w temacie wpisujem7y dowcipy w ktorych główna role gra grnipis X>
Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków ekologicznej organizacji Greenpeace.
- Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek?
- To nie norki to poliestry.
- A czy pani wie ile poliestrów musiało oddać życie żeby pani miała futro? -
m
Podczas pracy na ulicy niezliczoną ilość razy ludzie zagadywali: "he he, a zna pan taki kawał o Greenpeace?" i chodziło o tekst o wciąganiu grubej baby do morza. Z pewnością nie był to jednak kawał.
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

