Halina Poświatowska [812]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • mad.mar.mi.

    j/w
  • Anonim

    Ktoregos pochmurnego dnia, przeglądając w necie po raz setny wiersze Małgorzaty Hillar postanowiłam przejzec liste autorow na jednym z poetyckich portali, a ze mialam dosc melancholijny nastroj, stwierdzilam, ze najlepiej bedzie potrafila oddac go wlasnie kobieta, tak wiec od autorki do autorki trafilo na Halinę Poświatowską... no i się zakochałam :)
  • Anonim

    nie wiem skąd:)
    mam tomik po prostu
    gdzieś kiedyś dostałam
    i dzięki Bogu:)
  • kaśka

    z ksiązki do anuki j. polskiego
  • Anolika...przebudzenie...

    ja dostałam kiedys książkę "Opowieść dla przyjaciela" a potem kolezanka przyniosła mi jej wiersze:]
  • kruul

    a ja natrafiłam na zbior jej wierszy zatytulowaany "Rozcinam pomarancze bolu",taka miniaturka,miedzy domowymi ksiazkami...to znaczy mysle ze wogole to jakies przeznaczenie bylo:)) bo kiedys spacerowalam sobie po ksiegarni,gdy jej tworczosci jeszcze nie znalam wcale ani o niej nie slyszalam..i nagle przegladajac rozne ksiazki moj wzrok natrafil na jakis taki spory wybor jej wierszy,na ktorym byla jej fotografia,I nie wiem co to bylo ale nie moglam oderwac od niej wzroku,to bylo niesamowite,taka niezwykla twarz...patrzyla prosto na mnie :) takie mialam dziwne z nia spotkanie,zapamietalam nazwisko i przekopalam domowa biblioteke i znalazlam.Zachwycilam sie niesamowicie jej utworami i ten zachwyt mi nie przeszedl do dzis:]ciagle ja czytam.......uwielbiam
  • panna joanna od aniołów.

    ja jakieś dwa lata temu, przeglądając starą biblioteczkę mojej mamy. natknęłam się na 'wiersze wybrane', otworzyłam w miejscu, gdzie leżała zakładka. wiersz 'bez ciebie jak bez uśmiechu..'
    no a później przeczytałam całą resztę :)
  • Anonim

    A ja szukałam w necie różnych stronek poetyckich... trafiłam na Poświatowską. Pierwszy wiersz, drugi, dziesiąty. Uwielbiam, pochłaniam, ten sam tysiąc razy.:] Pozdr.
  • Anonim

    U mnie zaczęło sie juz w szkole podstawowej. Moja polonistka podsuneła mi kilka autorek na konkurs recytatorski. Wybrałam Poświatowska i tak juz zostalo...:-)
  • jesienna dziewczyna

    ja zobaczyłam powieszony wiersz "ptaku mojego serca"....musiałam ją pokochać...a to było już...naście lat temu...
  • Sylwester Dominik

    jesienna - to Ty????
    Ja odnalazłem pierwszy wiersz Halinki w jednej z "babskich" gazet, potem były biblioteki, a teraz jest http://www.koniczynka.art.pl :-)
  • lena

    w pierwszej klasie liceum organizowałysmy sobie z koleżankami "poranki poetyckie" i chyba któraś z koleżanek przyniosła wiersze Poświatowskiej
    zakochałam sie i ta miłość trwa az do dziś :)
  • mintaj

    Zaczęło się od 'chcę pisać o tobie', a znalazłam to w pewnej książce. No i tak przy mnie zostało; -)
  • kasia P

    a u mnie sie zaczelo od,,jestem Julia....w ksiazce do polaka-
    no i pozniej jej tomiki to juz musialam miec obowiazkowo;))
  • Błocha

    siedziałam w bibliotece szkolnej...pewna klasa w czytelni przygotowywała apel (chyba na walentynki)...i właśnie z tej książki z której oni korzystali znalazłam wiersz..."jesteś powietrzem który drzewa pieści"..spodobał mi się... gdy byłam w domu za Chiny nie mogłam sobie przypomnieć autorki...po długich poszukiwaniach znalazłam...znalazłam Halinkę...i pozostała ze mną... i trwa :)...trwają jej wiersze w każdym trudnym momencie życia...:)
  • Ewelajna

    Ja dostałam "Opowieść od przyjaciela", tak mi się spodobała, że zaczęłam szukać informacji o autorce. Odkryłam wiersze. I tak do dziś...
  • Anonim

    Ja dostalam jej wiersze od mojej kolezanki..oj...juz jakis czas temu...od tamtej pory Poswiatowska jest ze mna zawsze...zakochalam sie w jej wierszach.
  • Anonim

    pisze..od dawna..od kilku lat i przezywam piszac..przezywaja pisze..nie pamietam juz kiedy,ale jakis czas temu dostalam tom wszystkich wierszy Poswiatowskiej..przeczytalam jednym tchem..lezac w lozku..i zaczelam wierzyc,ze jestesmy siostrami;)..czesto wracam do Poswiatowskiej..wiele nas laczy..podobne przezycia,podobne wspomnienia,podobne slowa..to tyle..
  • czekajac na....

    moja mama bardzo lubiła wiersze Poswiatowskiej przejełam to po niej:)
  • czekajac na....

    moja mama bardzo lubiła wiersze Poswiatowskiej przejełam to po niej:)nadal lubi z reszta
| |

"...lubię moją samotność zawieszoną wyżej niż most rękoma obejmujący niebo..."



Fotki

Miejsca grona (0)