-
Dziecko krawężnika
wiem, że wyda Wam się to dziwne, ale nurtuje mnie czy Saskia, żona rembrandta nie była chora na zespół downa, spójrzcie na obrazy i oceńcie
ps. nie piszcie, że oszalałam, to, że była żoną artysty nie znaczy, że nie mogła być chora. poza tym umarła bardzo młodo, miała 32 lata, a jej 3ka dzieci poumierała, dwójka zaraz po urodzeniu, a trzecie w wieku 6 lat.
http://www.booksplendour.com.au/gal...
http://art110.wikispaces.com/file/v... -
Anonim
Może coś w tym jest...
http://tesla.liketelevision.com/lik... Chociaż tutaj już nie ma takich rysów. -
lamalia
Po konsultacji z lekarzem (współlokatorka skończyła medycynę) muszę stwierdzić, że Saskia nie miała zespołu Downa. Nie ma charakterystycznego wklęśnięcia przy oczach jak u osób z tym schorzeniem, a ponadto ciąża jest właściwie u nich wkluczona (więc musiałaby być przypadkiem jednym na kilkaset, jeśli zaszła w ciążę) Co nie znaczy, że nie mogło być w tej rodzinie jakichś chorób genetycznych (dzieci poumierały bardzo wcześnie, sama Saskia też zmarła młodo) -
Dziecko krawężnika
w takim razie dzięki za rozwianie wątpliwości, po prostu Rembrandt nie miał ochoty jej idealizować i jedyne co, to współczuć jej brzydoty; ) -
-
Anonim
-
lamalia
Jakiś czas temu pisałam dość dużą pracę na temat Rembrandt'a w porównaniu z Rubensem i dorwałam książkę (zagraniczna, dostępna w Instytucie Sztuki PAN), gdzie dosłownie są wszystkie ale to wszystkie jego obrazy, pogrupowane wg portrety (matka, ojciec itd), pejzaże, rodzajówki itd. Do szczęścia brakuje tylko jego grafik i rysunków (są świetne!!) I jak tak je oglądałam, to doszłam do wniosku, że owszem widać podobieństwo między postaciami na obrazach, ale nigdy nie były identyczne. Co zresztą widać po dziełach, które zostały tu przytoczone. Podejrzewam, że jakby jakiś laik je zobaczył, to by powiedział, że to nie jest jedna i ta sama osoba. Po prostu Saskia była brzydka jak dwunasta w nocy i tyle. Ale miałam nad czym się zastanawiać, bo ogólnie choroby osób przedstawionych na obrazach to bardzo ciekawy temat (np taki Wit Stwosz) Trza rozkręcić temat odnośnie chorób :D -
Anonim
>Jakiś czas temu pisałam dość dużą pracę na temat Rem
andt'a w porównaniu z Rubensem i dorwałam książkę (zagraniczna, dostępna w Instytucie Sztuki PAN), gdzie dosłownie są wszystkie ale to wszystkie jego o
azy, pogrupowane wg portrety (matka, ojciec itd), pejzaże, rodzajówki itd.
cóż to za książka? -
lamalia
Burckhard bodajże... Nie dam sobie ręki uciąć, aczkolwiek jak pójdziesz do PANu to Ci powiedzą. Naprawdę polecam. Minusem jest to, że wszystkie ilustracje są czarno-białe ale jakoś to przeżyję, mając na uwadze dość charakterystyczny koloryt Rembrandt'a; ) -
Anonim
-
lamalia
Jak znajdę, to napiszę, bo gdzieś wsadziłam tę pracę, a na końcu mam całą bibliografię, której nie spisałam oddzielnie. -
Anonim
spoko, to nie jest rzecz szczególnie ważna, pytam bardziej z ciekawości niż realnej potrzeby bo materiałów o r. mam aż nadto:) (i to w kolorze, który moim zdaniem jest u niego super-istotny; )) -
night angel
Nawet w obecnych czasach można dostrzec na ulicy kobiety o urodzie podobnej do Saskii na obrazach Rembranta, moim zdaniem to po prostu taki specyficzny typ urody, a jeżeli już na coś chorowała to prędzej na tarczycę niż zespół Downa o czym może świadczyć lekko opuchnięta twarz i wyłupiaste oczy.
Podobne Tematy
|
|
ars auro gemmisque prior- czyli sztuka cenniejsza niz zloto...
Miejsca grona (1)
-
Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego Jazdów, Warszawa
- Dodaj miejsce

