-
Anonim
Spotkałem się kiedyś z opinią, że zdobycie Konstantynopola i zajęcie całego Bizancjum ma związek z rozkwitem renesansu we Włoszech? Chyba chodziłoby o migracje Greków na zachód. Czy taka opinia jest uzasadniona? Ktoś mógłby ja obronić/obalić i wskazać jakąś konkretną literaturę do tematu? -
Jedi Przemo
Włoskie miasta były bogate, więc nie mieszkańcy nie musieli sie specjalnie martwić przeżyciem do następnej wypłaty, więc zaczęły ich interesować takie rzeczy jak nauka i sztuka. Grecy kierując się do Włoszech mieliby bardzo dobre podłoże finansowe w bogatych rodzinach włoskich szukających nauczycieli (Bizancjum zawsze stało na wysokim poziomie cywilizacyjnym czego zazdrościł Zachód), poza tym Italia jest stosunkowo blisko i oferuje ten sam klimat, więc nie trzeba ani marznąć na północy, ani smażyć na południu. Z migracją mogły mieć też związek silne powiązania handlowe z miastami włoskimi, czyli placówki Wenecji, Genuy i Pizy, z których można się było zabrać na Zachód statkami. Turkowie zdobywając tereny Cesarstwa, wbrew powszechnej opinii nie likwidowały tych ośrodków handlowych bo to był zysk również dla nich. Co do literatury to polecałbym książki Stevena Runcimana, który specjalizuje się w Biznacjum, Bliskim Wschodzie, Sycylią i tematami związanymi z nimi. -
Tak, ponadto ci Grecy przywozili ze sobą bezcenne rękopisy lub ich kopie, dzięki nim odkryto na nowo Platona.
Informacje o tym są zawarte także w książkach Mackenneya lub Wyczańskiego. -
Jedi Przemo
-
-
Justyna.
Witam.
Bardzo potrzebuje pomocy w napisaniu pracy semestralnej na temat:
" Moje życie przypadło na wąski okres[...]podtrzymuje zmuszałą budowle"
/ Klemens von Metterich/
Uzasadnij twierdzenie Klemensa odwołując się do ideologii, której był zwolennikiem i wydarzeń z Iej połowu XIXw. w Europie.
Pilnie prosze i pomoc.
prosze o pisanie na priv lub kontakt tel. 512139068
Justyna -
DELUR
Czy w PRL w Polsce istniały jakieś grupy zbrojnego oporu, planujące przejęcie władzy siłą, jacyś antykomunistyczny rewolucjoniści? -
Jedi Przemo
-
Nie, w zasadzie nie było. Nie powstała żadna reakcyjna partyzantka. Organizacji poakowskich moim zdaniem nie można tak traktować.
-
Wania
Czy można? Moim zdaniem tak. Byli to bowiem ludzie, którzy działali wbrew "władzy" (bo legalna władza była w Londynie). Nie ma znaczenia, czy jest to władza legalna, czy też nie. Co więcej, tzw. "władza ludowa" (która jednak takową nie była) skierowała przeciw Nim wielkie siły. Przykładowo, przeciw Marianowi Bernaciakowi "Orlikowi", zostały skierowane siły KBW, LWP, MO i UB liczące łącznie kilka tysięcy żołnierzy. Oznacza to, że opór Żołnierzy Wyklętych był silny, choć, nie mieli szans na sukces. Walczyli przeciw "władzy", byli więc partyzantką. Zmienił się tylko okupant. Sytuacja pozostała ta sama.
-
Ale oni walczyli z braku perspektyw i po krótkim czasie tak naprawdę nie byli zorganizowani. Oni bili się o przetrwanie, a nie byli partyzantką uwikłana w spiski i toczącą regularną wojnę o władzę. W porównaniu np. co najsłynniejszej antykomunistycznej partyzantki - Contrasu, to się w ogóle kupy nie trzyma; )
-
Wania
Fakt nie było dla nich miejsca, gdy rządzili zdrajcy. Faktem jest też, ze walczyli o przetrwanie. Ale czy walczyli między sobą? Napadali na siebie? Nie. -
Ag sg
Witam serdecznie !
Poszukuję książek na temat polityki obronnej i bezpieczeństwa III Rzeszy. Jest ktoś w stanie polecić jakąś ?
Pozdrawiam. -
Wania
Jest coś takiego jak "Obrona powietrzna III Rzeszy"(jest to wydawnictwo bodajże 4 częściowe) -nie wiem jednak , czy to jest to, czego szukasz.
Generalnie zależy jaki okres Ciebie interesuje. Bo jeśli chcesz coś wiedzieć o obronie na początku wojny to poczytaj tak na prawdę o obronie przeciwlotniczej. Bowiem po za atakami wojsk podległych Kutrzebie na strażnice graniczne oraz francuskiego ataku w Zagłębiu Saary we wrześniu 1939 roku nie było ataków. Tak na dobrą sprawę ataki na terytoria zajęte przez Niemców zaczęły się po bitwie stalingradzkiej i kurskiej, a na zachodzie, po operacji normandzkiej, na południu po walkach w Afryce i operacji Huskey. Tak więc Niemcy skupili się na obronie dopiero po tych bitwach.
Jeżeli jednak interesuje Ciebie coś więcej, radziłbym poczytać o niemieckich umocnieniach. Wśród nich trzeba by wymienić Wał Atlantycki, Wał Pomorski, Linię Zygfryda. Pamiętaj też, że Niemcy opierali się na rzekach (np. Odra była ostatnią rubieżą obronną, gdy stracono tę rzekę, droga do Berlina stała otworem). Przydatne też okaże się poczytanie o niemieckiej taktyce zamieniania miast w twierdze, z niemieckiego "festung" (np. festung Breslau-twierdza Wrocław). Można też tu wspomnieć o tzw. "rozkazie Nerona" (niem. Nerobefehl), czyli niszczenia na terenie Niemiec wszystkiego, co mogło wrogowi być przydatne do dalszej walki (to samo robili z resztą wcześniej, jak cofali się spod Moskwy, aczkolwiek Nerobefehl dotyczył tylko Niemiec)-czyli tzw. taktyki spalonej ziemi.
-
Ag sg
Hmmm faktycznie nie wyraziłem się. Bardziej chodzi mi o politykę obronną niż militarne działania.
Okres to może być od początku dojścia Hitlera do władzy aż do zakończenia wojny. Miałem na myśli opisane działania rządu, SD, SS, Gestapo i Abwehry w celu chronienia III rzeszy przed wrogami i zagrożeniami.
Mam nadzieję, że wyraziłem się precyzyjnie. Generalnie muszę napisać dość obszerny referat, bo studiuję bezpieczeństwo narodowe. -
Wania
To w takim razie poczytaj o takich organizacjach jak Biała róża i o postaci związanej z tą organizacją, Sophie Scholl, trochę też poczytał bym o jej bracie, Hansie (on tez działał w Białej Róży).
Możesz tez poczytać o tzw. Nocy długich noży, kiedy to Hitler rękami SS i armii wymordował kierownictwo SA, obawiając się zamachu stanu.
Pomocne może też być poczytanie o tym, jak Niemy postępowali ze zbrojnym ruchem oporu (np. AK, AL/GL, NSZ). -
Eduardo Eddy Edison
Szukam jakiejś obszernej książki na temat Leonardo da Vinci, macie jakieś propozycje? -
charytka

