Historia [2992]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • ~Tom~

    To jest prawdopodobnie ta mapa, którą pokazano Kolumbowi w czasie jego odwiedzin na Islandii w latach 70-tych XV wieku. Powstała na bazie odkryć jakich dokonali na przełomie IX i X wieku Bjarni Herjólfsson, Leif Eriksson, Torhal Myśliwy, Karlsfeni, Thorvaldson i jego żona Freidis.
    Odkryli oni Hellulandię, Marklandię i Winlandię.
  • Wania

    Jak każda mapa w tamtym okresie-niedokładna, bo dopiero zaczynało się poznawanie świata.
    O Fenicjanach, co opłynęli Afrykę, czy Chińczykach, którzy dotarli na tereny dzisiejszej Ameryki Północnej, nikt jeszcze nie słyszał.
  • ~Tom~

    Ale Normanowie mają w swoich Sagach informacje, np. o Skraelingach-indianach czy też bardziej eskimosach, których już w dzisiejszych czasach nie ma. Vikingowie spotkali jeszcze Dorsetów - a to już typowi eskimosi.
    Takie informacje definiujące autochtonów są istotne, np. w relacji z wyprawy do Winlandii, osadę Wikingów zaatakowali Skraelingowie (a w zasadzie to Wikingowie ich zaatakowali, ta historia jest bardziej pogmatwana). Gdy uciekali, skóry ocaliła im Freydis, która mimo zaawansowanej ciąży stanęła naprzeciw atakującym indianom, obnażyła piersi i zaczęła uderzać mieczem, na płask o własny tors. Indianie się wycofali. Potem okazało się, że jest taki zwyczaj u niektórych indian (np. tych co byli później przy Jamestown - tym od Myflower), że kobiet podczas konfliktu się nie zabija, a najlepszym tego udowodnieniem było obnażenie piersi. Niestety europejczycy tego nie respektowali.
  • Cold Mouth Prayer

    Wcale nie gorsze odkrycia dokonywali ludzi w czsach paleolitu,gdyz zasiedlenie Oceanii czu Australii w gónym paleolicie było majstersztykim.
  • ~Tom~

    No ale tu jest ta mapa, a gdzie znajdziesz mapę z czasów paleolitu. Albo Chińską. Ja szukałem i przeglądałem mapy Chińskie, zwykle są trudne do zrozumienia. Ale Chińskiej mapy Ameryki Środkowej jeszcze nie widziałem, może jest, poprostu nie jest odtajniona.
  • Cold Mouth Prayer

    ALe jest coś takiego jak o wiele dokłądniejsza mapa-mapa genetyczna.I na podstawie badań DNA szczątków ludzkich zbadano dokłądnie,kto i jak i gdzie dotarł na nowe ziemie.
  • ~Tom~

    To ciekawe co mówisz. Ja osobiście byłbym za faktem obecności chińczyków w Ameryce, bo przecież oni mieli naprawdę wielką flotę, a Cheng He był wspaniałym żeglarzem. Zresztą mogli być tam i wcześniej. Tyle różnych kronik zaginęło, różnych map w czasie, że przypuszczam, że to co teraz jest dostępne to tylko nikła część, a postępująca genetyka, faktycznie może dać szereg nowych dowodów. Tylko jak szacować wiek, dokładnie, C14 ma niezły rozrzut czasowy. Pewnie będzie coś lepszego, jakiś nowszy izotop, dokładniejszy, dokładniejsze urządzenia pomiarowe...
  • Cold Mouth Prayer

    C14 jest dobre jeśli precyzja,nie jest aż tak bardzo potrzebna i kiedy błąd może wynieśc powiedzmy 200 lat(im strasze tym rozpad izotopu większy).Co sprawdza się przy szczątkach z paleolitu.Np.kult.olduwaiska.
    Przy neolicie czy epcoe brazu itd.,mamy już typolgię co ciekawe przy typolgii fibul Allmgrena możemy mówić o precyzji nawet 20-30 lat!
    Nie jestem antroplgiem fizycznym,ale badania cech morfologicznych i genetycznych pozowliły nakreślić mapę i kolejnśc zasiedlania kolejnych kontynentów.Zasiedlenie Wyspy WIelkanocnej jest przykłądem na to,że nawet pomio poziomu,zycia na pozimie palelitu ludzie Ci potrafili penetrowac i zdobywać ogromne połącie terenu,będąc Kolumbami Oceanu SPokojnego.
  • Wania

    >~Tom~ napisał
    >To ciekawe co mówisz. Ja osobiście byłbym za faktem
    >obecności chińczyków w Ameryce, bo przecież oni mieli
    >naprawdę wielką flotę, a Cheng He był wspaniałym
    >żeglarzem. Zresztą mogli być tam i wcześniej.
    Zgoda. Nawet jeśli tam byli, to nie sądzę, zeby mieli tam jakieś osiedla, w których przebywali by dłużej. Po prostu to, co było w Ameryce, to było w Chinach, co oczywiście nie przeczy temu, ze mogli przybić do brzegów Ameryki.

    >Tyle różnych kronik zaginęło, różnych map w czasie, że
    >przypuszczam, że to co teraz jest dostępne to tylko nikła
    >część, a postępująca genetyka, faktycznie może dać
    >szereg nowych dowodów.
    Niestety...Chociaż może część istnieje, ale nie wiemy o ich istnieniu. Przykładowo, De Re Publica Cycerona została znaleziona przypadkowo w archiwum w Watykanie i nikt nie wiedział, że tam jest. Wniosek? Niekiedy sami nie wiemy, co mamy. W archiwum takich państw jak np. Watykan, Rosja może być wiele starożytnych i średniowiecznych oraz nowożytnych kronik, o których nie mamy pojęcia albo wiemy, że istniały, tylko nie mamy egzemplarza i zawzięcie szukamy. Mogą być dwie przyczyny-albo są specjalnie ukrywane, albo archiwiści nie wiedzą, ze jakiś tam plik kart jest między innymi, zostawiony tam przez ich poprzedników 100-200 lat temu, a może i wcześniej.

    Gdzieś nawet słyszałem, ze podczas wojny z Muzeum Narodowego wywożono zabytki i deponowano je u prywatnych właścicieli, żeby ocalić je przed zniszczeniem, czy zabraniem i ukryciem przez okupanta (choć i tak wiele zginęło). Część też zdeponowano w piwnicach budynku. I co się okazało? Owa piwnica to tak na prawdę magazyn o wielkości kilku pięter i jeszcze długo po wojnie nie skatalogowano w pełni tego, co tam jest. Tym bardziej, że dochodziły do tego zabytki, które były na przechowaniu.


  • Cold Mouth Prayer

    Taaaaaa jest,przy okazji remontu Arkad Kubickiego znalezion...pokrywę od sarkofagu rzymskiego.
  • Wania

    No widzisz. Jakiś czas temu dowiedziałem się, że do niedawna nie było zachowanego działak Bofors. Znaleziono je remontując szpital praski kilka lat temu.
  • ~Tom~

    Mnie najbardziej interesują rzeczy z przełomu historii i geografii. W sumie ktoś kto nie zna geografii dobrze nie będzie się orientował w historii. Toteż siedzę z głową w atlasie, a jak jest dodatkowo historyczny to już super.
| |

Inspiruje, bawi, daje do myślenia... Regulamin grona Historia: 1.Dyskryminacja na tle rasowym, na...



Fotki

Miejsca grona (0)