Historia [2992]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Xavras Wyzhryn

    >Żarek napisał
    >No ok, do tego "politycznie" dodałbym jeszcze "mentalnie".
    >Byc moze mialo to rzeczywiscie wieksze znaczenie nawet,
    >jednak uważam, że taka a nie inna postawa była wygodna
    >dla prowadzonej przez Wisniowieckiego polityki, z
    >jakichkolwiek pobudek by jej nie wyznawał.

    To czy była "wygodna" czy nie, to jest nasza współczesna ocena zjawisk, a nie cel, jaki przyświecał Księciu. Jasne?

    Jedynym powodem zmiany wiary przez Jeremiego, były jego przekonania duchowe i mentalne, jakich nabrał w wyniku wychowania na dworze ks. Konstantego Wiśniowieckiego, nauk w szkole jezuickiej oraz podróży po Europie Zachodniej.

    Żadnego wpływu na decyzję Jaremy nie miały ani przewidywane profity polityczne, ani żadne inne. Koniec i kropka.
    I ponowna prośba o nierozprzestrzenianie głupot, które popisali jacyś idioci bez żadnego oparcia o źródła.
  • Żarek

    Przyczepiłes sie tej zmiany wiary... a czy ja slowem gdzies o tym wspomniałem chociaż? Wywnioskowales coś z mojego tekstu, niekoniecznie zgodnie z moimi intrencjami i uparcie bronisz swojej tezy, atakując mnie.

    Uważam ze Wiśniowiecki był w Rzeczpospolitej na tyle ważną personą, że jego poczynania można rozpatrywac w wielu innych aspektach, nie tylko "Jeremiego neofity"... zmiana wiary miała przy jego decyzjach POLITYCZNYCH znaczenie marginalne.


  • Xavras Wyzhryn

    Nie atakuję, tylko prostuję, właśnie po to , aby nikt do błędnych wniosków nie doszedł i tyle.
  • Ritter von Nałęcz

    a to przypadkiem nie ojciec, czy dziad Jaremy przeszedł ju na katolicyzm? wydawała mi się, że on od dziecka wynzawał wiarę rzymsko-katolicką...
  • Xavras Wyzhryn

    Nie. Ojciec i matka Jaremy, a zwłaszcza dziadkowie byli wyznania prawosławnego, fundowali nawet prawosławne klasztory i cerkwie.
  • Ritter von Nałęcz

    acha, to dzieki za skorygowanie mojej wiedzy :) A linia książęca wiśniowieckich? też przeszli na katolicyzm jak linia krolewska?
  • Xavras Wyzhryn

    Tak i to nawet wcześniej.
  • Ritter von Nałęcz

    to widocznie mi się pomylilo z książęcymi :)
  • Madzix

    Swoją drogą Chmielnicki źle
    >postąpił oddając Ukrainę Rosji(z dzisiejszego punktu
    >widzenia). Ale nie mogąc wybić się na niepodległość,
    >wolał na zwierzchnika wybrać prawosławnego, bliższego
    >kulturowo cara-niż rzymskokatolickiego króla Polski.
    >Poniekąd go rozumiem.
    >
    >A ja nie: zobacz sobie, co robili kozacy Konaszewicza w
    >rosji i zwrotke ukrainy - kozacy wcale nie darzyli sympatią
    >cara, przynajmniej niektórzy.

    decyzji o tym, by ukrainę dołączyć do rosji nie podjął chmielnicki, tylko jego następca. on już wtedy nie żył. tak [podobno]

  • al-hadżar al-asuad

    >Magda. napisała:
    >Swoją drogą Chmielnicki źle
    >>postąpił oddając Ukrainę Rosji(z dzisiejszego punktu
    >>widzenia). Ale nie mogąc wybić się na niepodległość,
    >>wolał na zwierzchnika wybrać prawosławnego, bliższego
    >>kulturowo cara-niż rzymskokatolickiego króla Polski.
    >>Poniekąd go rozumiem.
    >>
    >>A ja nie: zobacz sobie, co robili kozacy Konaszewicza w
    >>rosji i zwrotke ukrainy - kozacy wcale nie darzyli
    >sympatią
    >>cara, przynajmniej niektórzy.
    >
    >decyzji o tym, by ukrainę dołączyć do rosji nie podjął
    >chmielnicki, tylko jego następca. on już wtedy nie żył.
    >tak [podobno]
    >
    >

    no to t akurat nieprawda. pierwsza ugoda perejesławska miała miejsce zasadniczo z ażycia Chmielnickiego
  • Ritter von Nałęcz

    tak i wtedy Chmiel zgodził się na inkorporację kozaczyzny do rosji
  • Grzegorz Stopa

    Nie jestem żadnym historykiem, dopiero co raczkuję w tym kierunku. Zastanawiającym jest jednak jeden fakt z tego powstania. Dla czego Chmielnicki tak zaciekle rozprawiał się z żydami? Wydaje mi się, że od czasu kiedy Bolesław Pobożny zatwierdził "statut kaliski" który stał się bazą dla położenia Żydów w Polsce, a w późniejszym czasie do powstania także częściowo autonomicznej wspólnoty żydowskiej w Polsce. Zagwarantował on Żydom istnienie sądów żydowskich i osobnych sądów dla spraw w których brali udział zarówno Żydzi, jak i chrześcijanie. Dodatkowo zapewniał on wolność osobistą i bezpieczeństwo Żydom, włączając w to swobodę wyznania, podróżowania i handlu czego nie mieli chłopi, kozacy czy też inne osoby z pospólstwa. Postanowienia statutu zostały potwierdzone przez Kazimierza Wielkiego w 1334, Kazimierza Jagiellończyka w 1453 i Zygmunta Starego w 1539. W pewnym okresie historii żydzi, którzy przyjęli chrzest mieli nadawane tytuły szlacheckie. Polska władza: królowie, magnaci i szlachta w tamtych czasach jak i w obecnych była bardzo korupcyjna i zależna od żydowskich bankierów posiadających główne stanowiska w mennicach państwowych. Lichwa stała się głównym ich zajęciem oraz sianie niezgody na szczycie władzy. Sam król Kazimierz Wielki będący chrześcijaninem, którego szczególną powinnością jako głowy państwa miało być przestrzeganie zasad wiary został wkręcony w romans z Esterka Małach z którą miał dwóch synów: Niemira i Pełkę. Był to jeden z elementów szantażu w celu wymuszenia coraz większych przywilejów. Wydawać się może, że skoro taka sytuacja zaistniała u szczytu władzy to co dopiero działo się wśród zdradliwej, egoistycznej i zapijaczonej szlachty, która siedziała w kieszeniach ówczesnych banksterów i na ich klaśnięcie ustanawiała odpowiednie zarządzenia.
    Moim zdaniem Chmielnicki był PATRIOTĄ próbującym dać kres tym manipulacjom! Niestety w którymś momencie zdradzony zbłądził, jego plan się zawalił i według starego powiedzenia "tonący nawet brzytwy się chwyta" popełnił wiele błędów. O bohaterach się dużo nie pisze więc i informacji na jego temat nie znajdzie się za wiele w literaturze, mediach i w internecie.
  • Wania

    Nie bardzo rozumiem, co ma do sprawy wyciąg z historii prawodawstwa dotyczącego żydów. Dla mnie nie musi mieć tu miejsca.

    A Chmielnicki? Powstanie 1648 roku było już tak na dobrą sprawę wojną totalną (np. podczas obrony Lwowa wyrżnięto jeńców, co skłoniło resztę obrońców do poddania się). Dla Chmielnickiego, czy Lach, czy Żyd, jeden czort. Nie Ukrainiec dążący do wolnej Ukrainy, więc potencjalny wróg. To była krwawa wojna. Już wcześniej wojny z Kozakami były krwawe. Pamiętaj, ze podczas powstania Nalewajki również wycięto jeńców w pień. Żółkiewski tłumaczył to niesubordynacją wojska, ale kto go tam wie; ) Ale dość dygresji. Fakt faktem, że Kozacy z Polakami nie byli w najlepszej komitywie (generalnie chłopi kozaccy) w tamtym czasie. No i bum!

    Co więcej, (był to nawet jeden z powodów powstania Chmielnickiego) Rzeczpospolita szachrowała z rejestrem, obniżając liczebność wojska i tym samym liczebność Kozaków w armii. Pamiętaj, że dla Kozaków służba w wojsku była ratunkiem. inaczej spadali do roli zwykłych chłopów-rozbójników, którzy nie mieli najlepszej sytuacji. Powszechnie uznani za bandytów byli gnębieni. Śmiem nawet twierdzić, ze dla nich była to, poniekąd, walka o wolność i życie na jakimś tam poziomie. Wojnę więc zgotowaliśmy sobie, tak jakby, na własne życzenie; )


  • Ritter von Nałęcz

    Żydów nie wyżynano dlatego, że byli wrogami jakiejś wolnej Ukrainy, o której w sumie Chmiel na początku nawet nie myślał - oni byli kojarzeni z uciskiem feudalnym i wyzyskiem - przypominam, że większość arendarzów stanowili Żydzi - prowadzący młyny, czy karczmy. Stąd tak obficie polała się ich krew.
  • Wania

    Nie tyle, co z wyzyskiem feudalnym, bo już w tamtej epoce nie można było mówić o feudaliźmie. Z resztą się zgadam :)
  • Ritter von Nałęcz

    >Krybar napisał
    >Nie tyle, co z wyzyskiem feudalnym, bo już w tamtej epoce
    >nie można było mówić o feudaliźmie. Z resztą się
    >zgadam :)

    Jak to nie? Szlachta była uprzywilejowana gospodarczo i jako jedyna mogła posiadać ziemię i prowadzi samodzielnie działalność gospodarczą na wsi. Nie był to feudalizm w stylu średniowiecznym, ale jednak.
  • Wania

    Tylko to, że ktoś posiada ziemię nie jest gwarantem feudalizmu; ) Jest to tylko jeden z warunków.

    Feudalizm jest jakby umową działającą na zasadzie, że jedna osoba (zazwyczaj król, ale też inny możny) dawała drugiej ziemię w zamian za to, że ta będzie mu służyć. Tym samym dający stawał się seniorem dal tego, komu dawał ziemię. Oczywiście nie wykluczało to takiej sytuacji, że senior miał wasala, a wasal był seniorem dla innego wasala. To tak pokrótce.
    Z kolei w czasach nowożytnych mamy taką sytuację, że szlachta gwarantuje sobie prawo do wypowiedzenia królowi posłuszeństwa, gdy ten nie respektuje wcześniejszych ustaleń. Tu za podstawowy mamy artykuły henrykowskie (jednym z ich głównych punktów było prawo do wypowiedzenia nieposłuszeństwa, gdy król nie zatwierdzi praw po koronacji lub gdy nie przestrzega warunków umowy, bo to de facto była ugoda). Weźmy też za przykład rokosz gliniański z 1537 (tzw. wojnę kokoszą, która wybuchła z powodu, że m.in Zygmunt Stary zrobił elekcję vivente rege, łączono niektóre urzędy, ekonomiczna polityka władcy), rokosz Lubomirskiego (Jan Kazimierz próbował wzmocnić władzę królewską i wprowadzić elekcję vivente rege). Specjalnie podałem przykłady sprzed i po artykułach, żeby pokazać, zę te prawo nie działało tylko po uchwaleniu artykułów.

    To nie był feudalizm.
| |

Inspiruje, bawi, daje do myślenia... Regulamin grona Historia: 1.Dyskryminacja na tle rasowym, na...



Fotki

Miejsca grona (0)