Historia [2992]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Belmondo

    Wszem i wobec wiadomo, iż ostatnik królem z "dynastii" monarchów elekcyjnych był STanisław AUgust. Jednak nadal trwały akty koronacyjne na króla Polski w Warszawie. CHociazby MIkołaj I, który koronowany był w Warszwskiej katedrze na króla Polski w 1829 r. Kiedy zniesiono akt koronacyjny no i kto waszym zdaniem formalnie był ostatnim królem ?
  • Xavras Wyzhryn

    >Belmondo napisał
    >no i kto waszym zdaniem formalnie był ostatnim
    >królem ?

    Stanisław August Poniatowski.

    Cała reszta po nim to byli ZASRANI UZURPATORZY :PPP
  • Ritter von Nałęcz

    niezupełnie, nie Aleksander I, Mikołaj za to był już uzurpatorem - polski sejm go zdetronizował. W każdym badź razie ostatnim królem Polski był Poniatowski, gdyż był ostarnim monarchą I RP, a Królestwo Kongresowe tu "się nie liczy", bo nie obejmowało obszarem całej Polski i nie było suwerenne.
  • beton

    Elli a czy elekcja Poniatowskiego w świetlego ówczesnego prawa Rzplitej była legalna?
  • Anonim

    Elekcja Poniatowskiego jak najbardziej była legalna, niby czemu miałaby być nielegalna? Ostatnim królem Polski był Stanisław August Poniatowski. I zgadzam się z przedmówcą nt Królestw Kongresowego.
  • Szymon

    Mikołaj nie był uzurpatorem. Odziedziczył władze po bracie a w konstytucji królestwa była ustalona monarchia dziedziczna. To że został zdetronizowany przez de facto buntowników nie oznacza że nie był królem polski. I dlatego uważam że on powinien być uznany za ostatniego.

    Czemu niby kongresówkA ma sie nie liczyć? To było państwo polskie złączone z Rosją unią personalną. Ten argument z obszarem i suwerennością jest troche bezsensu. To by znaczyło że Stanisław August przestałby być królem po pierwszym rozbiorze. Przecież Polska po rozbiorze nie obejmowała całego obszaru. A jeśli chodzi o suwerenność to to tez jest wątpliwe gdyż właściwie od sasów włącznie bylismy pod bardzo silnymi wpływami zwłaszcza Rosji ale tez Prus.
  • Michał

    Mikołaj II. Według prawa. Bo od 1815r. carowie koronowywali się na imperatora Rosji i króla Polski
  • Wacław III

    no coz, to jest zawsze kwestia uznaniowa. warto zauwazyc, ze po pierwsze decyzja o utworzeniu Krolestwa Polskiego w unii personalnej z Rosja zapadla bez udzialu reprezentacji polskiej, wiec mamy prawo podwazac jej legitymizacje (choc z drugiej strony np. podjete w ten sam sposob decyzje poczdamskie sa w Polsce traktowane jako wykladnia prawa miedzynarodowego). po drugie, watpliwe sa faktyczne aspiracje Krolestwa Polskiego do roli "panstwa polskiego" ze wzgledu na jego kadlubowy charakter terytorialny i etniczny oraz daleko idace ubezwlasnowolnienie polityczne. dlatego wlasnie tytul "Krola Polski" dla rosyjskich carow traktowalbym jednak bardziej tytularnie niz faktycznie, szczegolnie w kontekscie historycznej, demokratycznej tradycji elekcji krolewskich w Polsce.

    inna rzecz, ze Rosja bezmyslna polityka sama zaprzepascila szanse wyrobienia sobie postawy lojalistycznej wsrod Polakow. ten scenariusz powtarzal sie zreszta kilkakrotnie - zarowno w II poł. XVIII w., jak i po 1945 r. (choc tu zadanie bylo bardzo utrudnione z przyczyn ideologicznych).
  • kret

    Ostatnim krolem Polski byl Poniatowski Stanislaw, tytul dla Aleksandra jest bardziej watpliwy niz Waclawa II.
    Ale co ciekawe, zgodnie z Konstytucja 3 Maja, a takze Konstytucja Ksiestwa Warszawskiego, tytul krola Polski w dziedzicznej linii przypada, zyjacym do dzis, Wettinom ( dynastii saskiej).
  • Marcin K.

    ta dynastia nadal istnieje ? Myślałem że ost. Wettinem był Albert I Wettyn który zmarł bezpotomnie.
  • Szymon

    Nie sądze by prawa Aleksandra do tronu były mniejsze. Stanisław August abdykował na rzecz Rosji, zatem carom przypadała korona i dlatego Napoleon nie chciał by powstał twór o nazwie Królestwo Polskie żeby nie drażnić Rosji.
  • Szymon

    Z tego co wiem to wstąpienie Aleksandra na tron Polski było przyjęte z aprobatą. Nie sądze by miało znaczenie fakt że nie obejmowało całej Polski.Bo wtedy automatycznie np. państwo Łokietka miałoby nie być Polską. Przecież to był dośc mały i słaby początkowo twór. A co do tytularności to tyularnie można traktowac od Aleksandra II do Mikołaja II, natomiast Mikołaj się Koronował i był z pewnością ostatnim koronowanym królem Polski. Aleksander I się chyba nie koronował.
  • Ritter von Nałęcz

    >Marcin napisał:
    ta dynastia nadal istnieje ? Myślałem że ost. Wettinem był Albert I Wettyn który zmarł bezpotomnie.

    tak, dynastia Wettinów istnieje do dzisiaj. vW Szwajcarii żyje Maria Emanuel Wettin, któremu zdaje się przysługują tytuły krola Polski i księcia warszawskiego. Podobno zna polski. Ma on 81 lat i nie ma potomka męskiego. chce usynowić siostrzeńca Aleksandra księcia Sachsen-Gesaphe, ale inni Wettinowie nie chcę tego uznać.
  • Anonim

    nie wiem czy będe precyzyjny ale Rada Regencyjna miała w swym "statucie" zapisane że swą władze zwierzchnią nad terytorium polskim odda w ręce króla (planowano dynastię saską). tymczasem jak pewnie wszystkim wiadomo Rada ta zrzekła się władzy na ręce J Piłsudskiego, co mając na uwadze jej powyższy statut mogłoby świadczyć, że Polska była monarchią nawet w 1918 roku ! ale to tak dla dociekliwych:>
  • beton

    No tak, a arcybiskupowi warszawskiemu do 1918 (jesli nie dłużej) przyslugiwal tytul prymasa Królestwa Polskiego, czy zgodnie z tradycją polską interrexa w czasie bezkrólewia.

    Ciekawe czy Rada Regencyjna miała w swym statucie możliwosc zrzeczenia się swojego zadania.

    Odnośnie pytania o Poniatowskiego to mam wątpliwości dotyczące elekcji pod rosyjskimi bagnetami i obrania króla jakąś małą liczbą głosujących. W innej sytuacji ten wybór zostałby zakwestionowany przez szlachtę. Jestem ciekawy czy zgodnie z prawem Rzplitej była ta elekcją ważna. Czy konfederaci Barscy nie uznali Poniatowskiego za uzurpatora?
  • beton

    Wśród polskich monarchistów ponoć silnym kandydatem na trol Królestwa Polski (tego regencyjnego) miał być Karol Olbracht Habsburg-Lotaryński - jak dla mnie świetny kandydat, ale już samym przedstawicielom panstw centralnych nie pasował. Szkoda.
  • Zephyr77

    ostatnim królem Polski był Stanisław August Poniatowski gdyż poźniej nie było wolnego państwa polskiego wiec kolejni władcy panujący na ziemiach polskich mimo, ze ów tytuł nosili(np car) nie należą do poczetu królów polskich.nie wiem nad czym tutaj dyskutowac. chyba sprawa jest dość jasna
  • beton

    Ale co to znaczy wolne państwo?
    Czy ten ostatni król, namaszczony przez władczynię wrogiego nam mocarstwa, wybrany pod rosyjskimi bagnetami byl krolem wolnego panstwa?
  • Zephyr77

    wolne państwo to takie które jest suwerenne i może decydować o swoim losie. wyrazem tego była Konstytucja z 3 maja 1791 roku. jak widać ten król mimo, że był namaszczony przez carską Rosję również chciał dobra kraju. był zwolennikiem reform a jeżeli by reprezentował interesy Rosji to raczej zachowywał by się jak August II i August III.
  • beton

    W polskim języku słowa niepodleglosc, suwerennosc pojawily sie stosunkowo pozno - dopiero, kiedy ta wolnosc byla zagrozona. Wpierw uzywano obcego słowa independentia - kiedy? W 1768 uznając, że Traktatu Wieczystej Przyjaźni czyni z Polski rosyjski protektorat. Nie dość, że władca był nam narzucony to i gwarantem naszego ustroju i porządku miała być Rosja. Czy mozna wiec mowic o wolnym panstwie? Co to znaczy chcial dobro kraju? Ludzie róznie je sobie wyobrazali. Tak dla niektórych konstytucja 3 maja byla zamachem stanu w koncu odebrac miala prawa wyborcze czesci szlachty, zniesc wolną elekcję i inne wolności, z których przez wieki szlachta byla dumna, które stanowily dla niej miarę wielkości Rzplitej. Ostatecznie konstytucja 3 maja zostala odebrana pozytywnie, ale nie tyle ze względu na zawarte w niej reformy, jej postępowy charakter - lecz właśnie jako odrzucenie tej zaleznosci od Rosji. Zrobienie czegoś wbrew rosyjskiemu ambasadorowi. To stanowilo o partiotycznym charakterze tego aktu. Same reformy może i dla kraju dobre nie musialy stanowic o naszej niezaleznosci - w koncu te rozpoczely sie juz na samym poczatku panowania Ciołka i nie były odrzucane przez Rosję, w koncu zawsze lepiej mieć od siebie uzalezniony kraj nowoczesny, niż zacofany. Wielopolski, Drucki-Lubecki i wielu innych również byli reformatorami, którzy chcieli dobra kraju, ale przeciez nie można ich uznać za urzędników niezawislego panstwa polskiego, wlasciwie trudno ich nawet nazwac niepodleglosciowcami - co nie znaczy, że nie byli patriotami.
| |

Inspiruje, bawi, daje do myślenia... Regulamin grona Historia: 1.Dyskryminacja na tle rasowym, na...



Fotki

Miejsca grona (0)