-
:)
-
Galija
Polecam „Hiszpański w 4 tygodnie” wydawnictwa REA, autorki: G.Grudzińska, M. Żywot-Chabrzyk.
Dobrze opracowana gramatyka, całkiem sporo jak na taki kurs słownictwa, 28 lekcji, ciekawe i powiązane ze sobą dialogi i płyta z nagraniami. Ja po przerobieniu 10 lekcji poszłam na kurs językowy, d razu na drugi semestr – w gramatyce byłam nawet bardziej zaawansowana niż ludzie z grupy. Ale wiadomo, że słownictwa pozna się z takiej książki mniej niż na kursie więc dobrze z jakichś serwisów językowych korzystać równocześnie.
-
Miszael
-
*Necia*
jesli chodzi o samodzielną nauke to polecam to co pan wyzej, a jezeli o dłuzszy kurs to "gente". A najlepiej wyjazd do hiszpani, ja tak zaczynałam -
-
:)
"w gramatyce byłam nawet bardziej zaawansowana niż ludzie z grupy." Galija masz chyba rację, ja się zapisałam na kurs początkowy i miałam już 8 lekcji a jedyne czego na lektorka nauczyła to liczenie do 20 , przywitania, pozegnania i alfabetu .. strasznie to wolno idzie -
Anonim
mam zajęcia na studiach i korzystamy z książki "Espanol en directo"ale to raczej ćwiczeniówka -
Anonim
>lizku napisała:
>"ja się
>zapisałam na kurs początkowy i miałam
>już 8 lekcji a jedyne czego na lektorka nauczyła
>to liczenie do 20 , przywitania, pozegnania i alfabetu ..
>strasznie to wolno idzie
my to mieliśmy na pierwszej lekcji, oby Was nie naciągali na pieniążki na tym kursie -
Anonim
NUEVO VEN-ciekawa i przejrzysta książka z ćwiczeniami,raczej na poziomie studenckim,bo nastawiona jest na bardzo szybką naukę.
Ale prawda jest taka,że najwięcej zależy od nauczyciela.
A co do tego kursu to raczej na pewno jest lipny.Ja na pierwszych zajęciach miałam podstawowe,regularne czasowniki,sporo słówek,cyfry,alfabet,narodowoś ci,zawody i oprócz tego wszystko co wymieniłaś -
Luthien
ja ucze sie z Nuevo Ven ale nie wiem czy jest taka super ... jak jest np moj twoj jego to nie napisza od razu nasz wasz ich itp rzeczy sie zdarzaja czesto :/ ale ogolnie jakos sie da uczyc :) na razie wspomagam sie repetytorium ale niedlugo pomysle o jakis innych ksiazkach :)
kasia -
GilmoreGirl
a czy znacie jakas dobra ksiazke typu gramatyka hiszpanska z cwiczeniami ? bo ksiazke do nauki juz nabylam, teraz chcialabym troche poglebiac nabyta tam wiedze :-) -
górka
cała twórczość dr Wawrykowicz jest całkiem w porządku. Można się spokojnie samemu nauczyć z jej książek.
-
Miszael
Dużo ćwiczeń jest w gramtyce Cybulskiej-Janczew oraz Perlina. Jednakże nie znam dobrze klucza, więc nie mogę potwierdzić rzetelności. W tłumaczaniach zagadnień są błędy. -
Anonim
mi tam się dobrze uczy z Nuevo Ven.
Ale i tak najwięcej zależy od lektora -
Anonim
ja tam polecam wszytskie ksiazki, ciwczenia i inne wydawnictwa edelsa z nuevo ven na czele.
sa naprawde dobre bo po 2 latach koncze poziom B2/C1 -
Justyna
a ja sie uczylam z ksiazki espanol de pe a pa a potem z prismy... tylko, ze to bylo na lekcjach w sql..ale ksiazki do najgorszych nie naleza :]...hmm...tylko cena.. :/:/:/ -
Anonim
najlepsza i najprostsza w swojej formie jest "Hiszpanski dla początkujących" Kaziemierza Sabika, fioletowa okładka, cena 29 zeta w Empiku. Dialogi są przestarzałe (czasy komuny chyba to byla 1 wydanie), nie ma kolorowych obrazków - ale kto się chce nauczyc jezyka, zprzyjemnością przebrnie przaez bardzo przystepnie napisana ksiązke. I jest tam wszystko co potrzebne. -
Zosia
leiho, nie chodzi Ci przypadkiem o książkę "Mówimy po hiszpańsku" Kazimierza Sabika:
http://www.merlin.com.pl/frontend/t...
Ja się właśnie z niej uczyłam i też sobie chwalę. Można dokupić też kasety do kompletu. -
maryś
ja osobiscie polecam zolte ele1.. no i jeszcze 'abc jezyka hiszpanskiego' autor-maria szczepek -
Anonim
A ja napewno NIE polecam książki "Chicos,Chicas" mam ją w szkole...ale ucze sie również prywatnie i stwierdziłam że tematy są tam beznadziejnie poukładane...:/ -
Kinga
Nie polecam Wam książek pisanych przez Polaków. Szczególnie tych pisanych przez Perlina, Sabika czy Grudzińską. To są książki pisane przed wiekami, mają masę idiotyzmów. Uczą jakichś bzdurnych słów i wyrażeń, których nikt nie używa.
uczę hiszpańskiego i najbardziej podoba mi się "Espanol sin fronteras". Gramatyka jest tam wyłożona przejrzyście, teksty ciekawe i dużo wyrażeń z języka potocznego.
A co do słowników, jeżeli tylko znacie angielski dobrze, to korzystajcie ze słowników angielsko-hiszpańskich (np. wspaniały Oxfordu), albo http://www.wordreference.com internetowy. W naszym słowniku polsko-hiszpańskim jest błąd na błędzie i masa jakichś dziwacznych, nieistniejących słów.
Jeżeli nie znacie angielskiego, ale wasz hiszpański jest już w miarę dobry to sprawdzajcie rzeczy w słowniku hiszpańsko-hiszpańskim.
No to tyle. :) Powodzenia.
- Przeglądaj grona w kategorii Nauka
- Przeglądaj grona w okolicy Hiszpania
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
dla wszystkich miłośników pięknej mowy kastylijskiej, zarówno tych początkujących, jak i zaaw...

