-
illimitato
Spotkałem dziś żelazną Beatę... i wiecie co mi powiedziała... że jednak nasze roczniki były zdolne i uczone (Frelu, nawet Ty i Twój Pan Tadeusz.. heheh). Lewicka mówiła mi, że ma klasy, gdzie dziennie potrafi postawić 30 pał...
A i jakieś studia podyplomowe z WOKu sobie zrobiła...
Generalnie narzeka, że jakieś debile ma w klasie i czuje się jak w podstawówce;)
I wiecie co... z perspektywy czasu wydała mi się taką spokojną i łagodną kobietą... I kto by pomyślał, że jeszcze kilka lat temy waliła pięścią w biurko i krzyczała...... ech... -
KaTreSte
wiesz jak bedziesz kiedys miał dzieci to może zrozumiesz co jej sie stało.
a tak przy okazji to Ci juz w LO mówiłam ze roczniki po reformie są pokrzywdzone przez system i przez to niedouczone i jakby to powiedziec nie wychowane z nami było jeszcze inaczej -
illimitato
no Kasku, chyba jednak nie... kiedy nas uczyła też miała dziecko... a mimo to potrafiłą się ostro wściec... hehe
Zawsze twierdziłem, że to miła babka... tylko troche nerwowa;) Ale teraz chyba zmieniła podejście... mniej wymaga to i czasem ktoś ją mile rozczaruje -
-=Wi$niowY=-
-
-
KaTreSte
jak teraz uczą debili to tęsknią za geniuszami; )
a swoją drogą moze i masz rację przemek ale inaczej sie rozmawia z obecnym uczniem a inaczej z byłym oni dopiero muszą udowodnić ze potrafią sami sie uczyć a my juz to udowodniliśmy
po za tym nie wiesz czy to pierwsze dziecko nie było spokojne a to moze jest diabłem wcielonym???
doszło jej obowiązków i to zgasiło jej temperament poprostu nie ma juz siły sie wściekać;) -
-=Wi$niowY=-
i terasz śnia po nocach o dawnych czasach;)jak mieli pięknie;) chyba poza Kazaną, która jest hepi z powodu stanowiska i nie jej do szczęścia nie jest potrzebne...że tak powiem jej morale wzrosło...bleee;P -
illimitato
no nie wiem... 2. dziecko Lewickiej widziałem jak ledwo chodziło... ale znając telent pedagogiczny mamusi wychowane modelowo... może starsze się zapsuło... podstawówka, wiadomo;)
hehehe -
KaTreSte
nie wnikam ale fakt jest faktem "chwal szefa swego bo możesz miec gorszego" tu sie sprawdzi bo to w końcu oni pracowali dla nas a nie my dla nich to nasi rodzice im płacili; ) hehehe
-
-=Wi$niowY=-
hehe...to prawda:)...już wiem czego mi brakuje na studiach;)...naszej kadry...kurde...takie oryginalności...że nigdzie drugich takich nie znajdziesz...oryginalni i z tego powodu, że należy im sieszacunek(Stanczak) i ... ... śmiechowo-obciachowi(Szczerba; itp;)pzdr -
illimitato
O nie, Wisniowy... u mnie połowa Wydziału to takie modele, że Szczerba ze Stańczakiem mogą się schować... -
-=Wi$niowY=-
ee..to fajnie masz...u mnie jakby poszukał to też by coś się znalazło.. -
Anonim
Dawno mnie tu nie było. A więc spotkałeś Przemek żelazną Beatkę...ehhh aż się łezka w oku kręci...nikt mi z taką pasją nie stawiał lach z Pana Tadeusza. Kurde, lubię tą kobitę. Trochę brakuje mi jej fryzury afro (które gdy było nastroszone świadczyło o złym humorze pani L. ). Ale widać kobieta trzyma poziom...30 lach dziennie to jest to!!
A jak już jesteśmy przy oryginalnej kadrze...Przemek ma racje. Na UW to chyba same takie świry uczą...Szczerba czy Nadaj to wymiękają. -
Anonim
Dawno mnie tu nie było. A więc spotkałeś Przemek żelazną Beatkę...ehhh aż się łezka w oku kręci...nikt mi z taką pasją nie stawiał lach z Pana Tadeusza. Kurde, lubię tą kobitę. Trochę brakuje mi jej fryzury afro (które gdy było nastroszone świadczyło o złym humorze pani L. ). Ale widać kobieta trzyma poziom...30 lach dziennie to jest to!!
A jak już jesteśmy przy oryginalnej kadrze...Przemek ma racje. Na UW to chyba same takie świry uczą...Szczerba czy Nadaj to wymiękają.

