-
fog
Że tak się spytam:
czy na któryś z wymienionych zajęc wymagana jest obecnośc?:)
Pytam ze względu na kolizje z zajęciami na innym kierunku, bo muszę sobie jakoś plany zgrac...
1. Rozwój lokalny i regionalny dr R. Wasylewski
2. Doktryny polityki społecznej prof. J. Auleytner
To są konwersatoria dla całego roku, chciałbym wiedziec jaka jest ogolnoprzyjęta praktyka...
Z góry dzięki. -
Anonim
Na Doktrynach generalnie nie jest sprawdzana obecność, ALE raz się u nas zdarzyło :) -
Jenny w stanie nieważkości:)
u nas tez raziczek, jakoś tak przed świetami jak mało ludzi było. Trochę mało fajne, bo niektórzy wyjechali do domów po prostu, a o ile mnie pamieć ie myli - ci którzy byli mieli ocenę podwyższoną o pół stopnia na koniec. -
Anonim
U nas też sprawdził przed świętami - a połowy wtedy nie było właśnie :P -
-
۞.Kacha ۞.
u nas byly konsekwencje dla osob ktorym sie wczesniej udalo zwolnic referatem z zajec.trzeba bylo lekarskie uspr przynisc. ale ogolnie spoko. -
Anonim
auleytnera nie obchodzi kto przychodzi na zajecia a kto nie OPRÓCZ OSÓB które miały referaty i miały być zwolnione za nie z zaliczenia, czyli pracy pisemnej. Takie osoby oprócz referatu musiały się zadeklarować ,że do końca semestru będa przychodzić na każde zajęcia. I zawsze na poczatku zajęć pytał o te osoby a przed świętami zrobił listę i konsekwencje wyciągał tylko od tych osób. ALE jeśli napisało mu się maila,że z jakiegoś powodu się nie może być, uprzedziłoby się go grzeczni lub miało zwolnienie lekarskie to konsekwencji nieobecności nie było. Wiem, bo pamiętam,że ktoś się tam czymś usprawiedliwiał i Auleytner powiedział "Trzeba było mnie mailem powiadomić" . -
Ula Michalska
Miałam referat i sobie nie przypominam by się o moja obecność upominał przed zajęciami czy jakoś ją sprawdzał a czasami siedziałam za filarem i robiłam wszystko inne tylko nie notatki. Owszem miałam jako jedna z ostatnich, ale to nie zmienia faktu. Byłam na niemal wszystkich zajęciach. Opuściłam te przed świętami bo byłam u lekarza, pokazałam mu zaświadczenie o wizycie i nie było problemu- bez wcześniejszego uprzedzania go mailem. Owszem trochę pogadał, ale było ok, zresztą byłam gotowa mu powiedzieć, że mogę wyciągnąć swoja kartę pacjenta i przynieść :) -
Agata
to samo pytanie o konwersatorium Ustrój RP z dr Zawadzkim na IV roku?
jak jest z obecnościami na tych zajęciach? Sprawdza listę, czy raczej przychodzą tylko chętni? -
Anonim
u nas na poczatku sprawdzal, potem doszedl do wniosku, ze nie ma sensu, wiec zajecia ogolnie nie byly obowiazkowe. pozniej w ciagu semestru puscil chyba jeszcze z raz czy dwa razy liste i osoby, ktore na niej byly mialy podwyzszona ocene z egz. czy cos w tym stylu... -
Anonim
-
artur
U nas listy nie było na komunikowaniu, na koniec albo pisało się pracę na kilka stron w domu, albo na ostatnich zajęciach krótką pracę z wykorzystaniem technik o których mowa była na zajęciach. -
Anonim
-
Jenny w stanie nieważkości:)
ale na komunikowaniu było tak mało osób, że ona je wszystkie pamiętała:) i jak się oddawało tę prace to sobie stawiała plusik - co jak sądze podwyższało ocenę o pół, bo ludzie, którzy mieli te plusiki podostawali lepsze oceny -
Figlarz
>Agatka napisała:
>to samo pytanie o konwersatorium Ustrój RP z dr Zawadzkim
>na IV roku?
>
>jak jest z obecnościami na tych zajęciach? Sprawdza
>listę, czy raczej przychodzą tylko chętni?
ja to miałem na I roku, PWZ nie sprawdzał listy. -
bartek
sam zachęcał zeby nie przychodzic:] lubi pracować w malym zainteresowanym gronie, nie przymusza do obecnosci:P -
Anonim
zawadzki w ogole nie sprawdza listy na ZADNYM przedmiocie ale kolokwia są trudne, wymaga własnych ,podawanych na konwersatoriach definicji -
bartek
ale dla zaocznych/wieczorowych/dzienny ch ma te same testy, znając pytania od zaocznych [zawsze mają wczesniej sesję] nie ma się czym przejmowac [jesli chodzi o panswto i polityke oraz sytem rp]
uwaga ! czyta grono!! -
Figlarz

