- 1
- 2
-
Anonim
Czy katolicyzm to religia dla cierpiętników? Czy Jezus był nudziarzem i sztywniakiem? Czy picie piwa jest grzechem? Czy katolik może eksperymentować "w łóżku" i czerpać przyjemność z seksu? Jak żyć by być szczęśliwym, korzystać z uroków tego świata i pozostawać w zgodzie z wiarą?
Przyjdź na trzeci blok spotkań z cyklu "Poruszyć Niebo i Ziemię" - "Chrześcijaństwo: cierpienie vs radość" i znajdź odpowiedź na te i inne pytania.
ASK Soli Deo zaprasza na 3 konferencje, koncert, występ tancerzy i bębniarzy oraz spotkanie ze wspólnotami katolickimi:
1. „Chrześcijaństwo: strach i smutek czy radość i nadzieja" – ks. Marek Dziewiecki, 1.XII, godz 20.15, Aula im. A. Mickiewicza, Audytorium Maximum, UW.
2. „Seks i Alkohol - dobra zakazane?" – ks. Maciej Szeszko, 2.XII, goz 19.00, sala 208 Gmach Główny PW
3. Specjalny pokaz na Auli Spadochronowej: Bębny Afrykańskie, Tańce Niebiańskie! 3.XII, godz 19, SGH, Aula Spadochronowa
4. "Ta Góra nie ustąpi... w niesieniu Bożej radości!" - gawęda z o. Janem Górą nt Jana Pawła II i Lednicy, 3.XII, godz 19 (bezpośrednio po pokazie), SGH, Aula III
5. Koncert Zespołu Siewcy Lednicy
Koncert pierwotnie planowany na 4.XII z przyczyn niezależnych od nas został przesunięty na późniejszy termin (najprawdopodobniej odbędzie się dopiero w styczniu, informacje wkrótce na stronie)
Wśród uczestników konferencji rozlosujemy atrakcyjne książki.
więcej informacji na:
w w w . s o l i d e o . p l -
Anonim
-
Eńdżell/De(v/b)il
jak to co wszystko z wlasnego przykladu:D
ja najbardziej jestem zainteresowanmny Tancami niebianskimi:D to musi byc niezly odlot:D -
M a r i o l a :)
> co ksiądz może powiedzieć o seksie i alkoholu? ciekawe:>
pomijając to, co niketórzy faktycznie z własnego przykładu mogą powiedzieć, to ksiądz może wyjaśnić jak wspomniane w tematyce spotkania kwestie alkoholu i seksu są traktowane przez chrześcijańską naukę - w ramach informacji po prostu i po to, by się np. dowiedzieć, że czerpanie satysfakcji z seksu nie jest grzechem, nawet w pozycji innej niż misjonarska;)
Mnie do misjonarza daleko;), ale szczerze nie lubię takich zgryźliwych i pełnych uprzedzeń uwag.
pozdr:) -
-
Łukasz Lutoborski
>Whatever... napisał
>co ksiądz może powiedzieć o seksie i alkoholu? ciekawe:>
jak to mawiał mój katecheta w ogólniaku:
<<ksiądz też człowiek, choć płci niepewnej...>> cokolwiek by to miało znaczyć :P -
Anonim
>M a r i o l a :) napisała:
>> co ksiądz może powiedzieć o seksie i alkoholu?
>ciekawe:>
>
>pomijając to, co niketórzy faktycznie z własnego
>przykładu mogą powiedzieć, to ksiądz może wyjaśnić
>jak wspomniane w tematyce spotkania kwestie alkoholu i seksu
>są traktowane przez chrześcijańską naukę - w ramach
>informacji po prostu i po to, by się np. dowiedzieć, że
>czerpanie satysfakcji z seksu nie jest grzechem, nawet w
>pozycji innej niż misjonarska;)
>
>Mnie do misjonarza daleko;), ale szczerze nie lubię takich
>zgryźliwych i pełnych uprzedzeń uwag.
>
>pozdr:)
i jakoś z tym musisz żyć -
M a r i o l a :)
-
Eńdżell/De(v/b)il
Mariola rozwalil mnie tekst ze seks nie jest czerpanie przyjemnosci z seksu nie jest grzechem nawet w innej pozycji niz misjonarska:D
za to nalezy Ci sie nagroda pulitzera (czy jak to sie tam pisze):) -
KoKo.
O kurka wodna, co za interesujący temat.
A co do pana który stwierdził co ksiądz może wiedzieć o seksie i alkoholu.
Zapomniałeś o tym, że spotyka się księży alkoholików, są dla nich nawet specjalne ośrodki? Jest to temat przemilczany w środowisku katolickim, ale przecież nie on jeden.
O seksie, natomiast, ksiądz teoretycznie wie ze swoich studiów, mają tam przedmiot, coś w stylu nauczania o rodzinie?
Zresztą przecież to oczywiste, że nie każdy ksiądz jest prawiczkiem, są księża, którzy mają dzieci.
-
M a r i o l a :)
> KoKo. napisała:
>O kurka wodna, co za interesujący temat.
>
>A co do pana który stwierdził co ksiądz może wiedzieć o
>seksie i alkoholu.
>Zapomniałeś o tym, że spotyka się księży alkoholików,
>są dla nich nawet specjalne ośrodki? Jest to temat
>przemilczany w środowisku katolickim, ale przecież nie on
>jeden.
>O seksie, natomiast, ksiądz teoretycznie wie ze swoich
>studiów, mają tam przedmiot, coś w stylu nauczania o
>rodzinie?
>Zresztą przecież to oczywiste, że nie każdy ksiądz jest
>prawiczkiem, są księża, którzy mają dzieci.
>
>
myślę, że dokładnie to kolega miał na myśli;) -
Eńdżell/De(v/b)il
>M a r i o l a :) napisała:
>myślę, że dokładnie to kolega miał na myśli;)
a ja mysle ze Mariola ma racje ze mysli ze kolega to mial na mysli:-P
-
KoKo.
być może, ale skleconego przez niego zdanie było według mnie nieczytelne ze względów gramatycznych. być może się czepiam, trudno, w każdym razie nie mogłam sobie odmówić skrytykowania katolickiej naiwości. -
Żuław
> KoKo. napisała:
>w każdym razie nie mogłam sobie
>odmówić skrytykowania katolickiej naiwości.
dzięki tak inteligentnym osobom jak ty codziennie uświadamiam sobie swoją naiwność :D
-
Anonim
>Lucius napisał
>> KoKo. napisała:
>>w każdym razie nie mogłam sobie
>>odmówić skrytykowania katolickiej naiwości.
>dzięki tak inteligentnym osobom jak ty codziennie
>uświadamiam sobie swoją naiwność :D
>
przepraszam że odpisuje tak późno, bo nie mogłem sobie odmówić laickich "andrzejków". hmmm...
...(kontynuuje myśl) Koko droga: nie wiem kogo krytykowałaś, ale jeśli mnie to naiwnośc jak najbardziej mogłaś krytykować, ale KATOLICKĄ już mniej:)! -
KoKo.
>Lucius napisał
>> KoKo. napisała:
>>w każdym razie nie mogłam sobie
>>odmówić skrytykowania katolickiej naiwości.
>dzięki tak inteligentnym osobom jak ty codziennie
>uświadamiam sobie swoją naiwność; D
Uhu hu, co ma moja ewentualna inteligencja do tego co napisałam? Jestem antyklerykalna i uważam, że katolicy wierzący w naukę Kościoła dotyczącą seksu i alkoholu są naiwni, a szczególni Ci, którzy wierzą, że księża są wolni od tych "grzechów". I to właśnie znaczyła moja wypowiedź. I nie rozumiem czemu ten bezsensowny przytyk do mojej inteligencji skoro nie pasuje tutaj. Nie wiem, chciałeś być fajny?
-
Anonim
patrząc na poczucie humoru: "Wiedzą państwo, że Barack Obama ma polskie korzenie? Tak, jego dziadek zjadł polskiego misjonarza" - chyba chciał;> -
Żuław
Oj myślę że wzięłaś to za bardzo do siebie,to co napisałem było jak najbardziej pozytywne.Lubię czytać przemyślenia czy opinie osób oświeconych które niosą kaganek oświaty w naszym "katolickim ciemnogrodzie" także tutaj nic osobistego;)
Poza tym nie wiem kto twierdzi że wszyscy księża są bez wyżej wymienionych grzechów?księża jak wszyscy ludzie grzeszą, tyle.
Co do nauki kościoła w sprawach "seksu i alkoholu" - oczywiście że księża wydają się być niedostatecznie "poinformowani"(tyle że tu nie chodzi o praktykę co niektórzy nieudolnie sugerują, a o aspekt moralny)w tych sprawach,ale idąc tym tokiem myślenia za autorytet w sprawach seksu powinna uchodzi prostytutka, a w sprawach alkoholu żul spod sklepu, bo im praktyki odmówić nie można. -
Żuław
>Whatever... napisał
>patrząc na poczucie humoru: "Wiedzą państwo, że Barack
>Obama ma polskie korzenie? Tak, jego dziadek zjadł
>polskiego misjonarza" - chyba chciał;>
patrząc na twojego blimpa to dużo mi do ciebie brakuje:D:D -
KoKo.
pfff, kaganek oświaty. myślisz bardzo schematycznie i chyba jesteś uzależniony od przyklejania łatek. skrytykowałam katolicyzm więc oczywiste jest, że niosę oświatę w katolickim ciemnogrodzie, tak?
w takim razie Ty jesteś obrzydliwym rasistą, katolem, typowym zacofanym, ksenofobicznym Polakiem. pasuje, jak ulał, i udało mi się to tylko wywnioskować z Twojego blimpa i kilku wypowiedzi. zdumiewające z jaką łatwością i szybkością przyszło mi określenie Twojej łatki.
ojejej, jak Ty wszystko upraszczasz i spłaszczasz. moim zdaniem księża powinni trzymać się z dala od edukowania młodych ludzi w sprawach seksu, tym bardziej, że robią to w myśl katolickiej nauki, która wedlug mnie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. najlepiej jest rozmawiać o seksie z rodzicami (mamy pewność przynajmiej, że coś o tym wiedzą) a alkohol to jest kurka wodna nasza prywatna sprawa, a o konsekwencjach nietrudno jest się dowiedzieć. -
Anonim
>Lucius napisał
>>Whatever... napisał
>>patrząc na poczucie humoru: "Wiedzą państwo, że Barack
>>Obama ma polskie korzenie? Tak, jego dziadek zjadł
>>polskiego misjonarza" - chyba chciał;>
>
>patrząc na twojego blimpa to dużo mi do ciebie brakuje:D:D
mimo wszystko troszeczkę:>
ja zwracam się do Ciebie z wielkiej litery.
bez pozdrowień
- 1
- 2

