Hej,
jak być może wiecie w najbliższą środę 20 października między 9:00 a 15:00 odbędą się u nas w Instytucie (NŚ 67, I piętro) wybory samorządowe.
Startuję do Parlamentu Studentów UW i chciałbym Was prosić o wsparcie - tym bardziej, że tym razem wybory będą mniej "białoruskie" i pojawiła się konkurencja w postaci nowego studenta w naszym Instytucie :)
Przez ostatnie niemal trzy lata starałem się Wam pomagać, jak tylko mogłem - sądzę, że część z Was to dostrzegła. To jednak transakcja obopólna - żeby skutecznie komuś pomóc, trzeba posiadać dostęp do informacji. Parlament Studentów UW to gwarantuje.
Najskuteczniejszą metodą zdobywania głosów jest "ciągnięcie ludzi za rękę" do urny wyborczej. Ja tak jednak nie potrafię. Dlatego też proszę, byście nie uznali, że "to kolega pewnie pójdzie zagłosować", tylko poszli sami, a i kolegę czy koleżankę zaciągnęli z sobą.
Nie będę tutaj wymyślał programu wyborczego opartego na frazesach, co to ja nie zrobię, gdy "wejdę" do Parlamentu. Byłem przez ostatnie dwa lata parlamentarzystą i moja frekwencja w ciągu tych 2 lat wyniosła 100% (nie opuściłem żadnego z kilkudziesięciu posiedzeń). Zabrałem też kilkadziesiąt razy głos (byłem bez wątpienia w trójce najaktywniejszych posłów), a także między innymi przygotowałem projekt uchwały dot. ułatwień dla osób niepełnosprawnych w okolicach UW, który został przez Parlament przyjęty jednogłośnie. Wydaje mi się, że to odpowiednia rekomendacja.
Pozdrawiam,
Patryk Słowik