.:>Italiano<:. [1874]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • mzungu,obudź się

    heh, wlansie jestem na kursie w rzymie i taki maly kurcze mistake powstaòl ze zamiats mieszkac z rodzina mieszkam z 22letnim turkiem w mieszkaniu taki tyci mistake potem przydzielili mnie nie do tej grupy co trzeba ogolnie cale zamieszanie jest ze mnaa xD
    to moj taki zyciowy fart.
  • Alessandra

    o rany,to Ty uważaj na tego turka!!; ]
  • mzungu,obudź się

    turek jest spoko ubolewam ze nie mam sniadan a mialam oplacone
  • Alessandra

    a oddali ci chociaz kase?
  • A.

    jak to jest dokladniej z tymi stypendiami włoskiego instytutu kultury..? komu chetniej przyznaja kursy gratisowe i co o tym decyduje, bo chyba nie tylko wczesne zlozenie formularza. Cheteniej przyznaja tym co dobrze znaja wloski czy NAPRAWDE poziom znajomosci jezyka nie gra roli?
  • Alessandra

    poważnie,poziom znajomosci nie gra w ogole roli! zero! to po prostu zalezy,kto pierwszy ten lepszy. i tyle.trzeba sobie tego pilnowac,jak beda mailem informować.
  • kamisia

    sluchajcie. Ucze sie wloskiego juz ponad rok. Powiedzcie mi gdzie z tych wszsytkich miejsc najbardziej warto pojechac. :) Jak wygladaja zajecia i jak sa rozlozone?
  • Alessandra

    wszędzie warto pojechać,zależy jakie miasto najbardziej lubisz,takie sobie wybierasz.Każdy lubi co innego,ale myślę,że efektywność kursów jest porównywalna w każdej szkole.
    Co do zajęć,to ja np. miałam 4 h dziennie pon-pt, od 9-13 z 15 min przerwą.
  • Anonim

    Toskania?
  • Alessandra

    jak lubisz,nie widzę przeszkód :)
  • Juls

    > sluchajcie. Ucze sie wloskiego juz ponad rok. Powiedzcie mi gdzie z tych wszsytkich miejsc najbardziej warto pojechac. :) Jak wygladaja zajecia i jak sa rozlozone?

    No to ja mogę Ci napisać parę słów na temat Universita per Stranieri di Perugia;) (zrobiłam tam miesięczny kurs w sierpniu)

    myślę, że gdziekolwiek byś nie pojechała, to i tak wszystko zależy od tego na jaką grupę i na jakich lektorów trafisz;)

    ja nigdy się nie uczyłam włoskiego, ale ze względu na permanentny kontakt z językiem miałam już pewne podstawy. po napisaniu testu zakwalifikowali mnie do b2, ale ponieważ nigdy nie uczyłam się gramatyki (a ta na b2 rzekomo powinna być w miarę opanowana) zaproponowali mi na początek b1. już na pierwszych zajęciach profesoressa 'wyrzuciła' mnie twierdząc, że w b1 będę się nudzić:P ale kiedy wylądowałam w b2 okazało się, ze ludzie wcale nie mówią lepiej od tych w b1, a profesorki były bez doświadczenia, wobec czego nie potrafiły za bardzo ogarnąć grupy.. koniec końców wróciłam do b1 i jestem bardzo zadowolona :)

    konkludując: jak się już zdecydujesz na jakieś miasto spróbuj pogadać z osobami, które już tam się uczyły na temat nauczycieli (ja w Perugii polecam zdecydowanie Biancę Servadio - ma niesamowite doświadczenie, poczucie humoru, pozornie sprawia wrażenie nieco roztrzepanej, ale zawsze wszystko umiejętnie wytłumaczy; w porządku była też Marilena Giuliacci od konwersacji - zawsze miała przygotowane ciekawe tematy do rozmów, a poza tym umiejętnie wybierała osoby do prac w parach:) pozostałe nauczycielki były do przyjęcia, ale że nie zrobiły na mnie jakiegoś niesamowitego wrażenia to nie pamiętam ich nazwisk;) jak coś to zawsze mogę sprawdzić i dać znać;))

    kurs miesięczny jest rzeczywiście intensywny i wygląda różnie zależnie od poziomu i grupy. ja na poziomie b1 miałam zajęcia od pn. do czw. od 8-9 rano do powiedzmy 16-17, ale za to z przerwą jedno- lub dwugodzinną na obiad :) w piątek tylko dwie godzinki konwersacji:) jeśli chodzi o zakres zajęć to najwięcej godzin z gramatyki i konwersacji, do tego zajęcia z pisania i z wymowy (zajęcia w laboratorium) ale już np. na poziomie C1 i C2 nie ma gramatyki, a jest historia, ekonomia i takie tam pierdoły..
    w weekendy opcjonalnie wyjazdy np. na Palio di Siena, do San Marino, Rzymu etc. etc. - polecam, bo choć Perugia to urocze miasto, to jednak nie ma co tam robić w weekendy (no bo ile można chodzić na drinki w Edenie i na balety w Domusie?? to się robi zresztą w tygodniu:P)

    generalnie ja i moi znajomi z kursu byliśmy zadowoleni :)
    niektórzy nawet zostawali na kolejne miesiące robić kolejne poziomy:)

  • °~eM-dżeJ~°

    jesli komus nie zalezy az tak na nauce ale tez na fajnych wakacjach calkiem tanio to polecam Reggio di Calabria.

    caly czas, slonce, morze, pociagiem blisko na inne piekne plaze, zarcie tanio... codziennie imprezy na plazy..

    w szkole od 9 do 12.45 od pon do piatku
    polowa czasu gramatyka, polowa gadanie.

    tak czy siak z gadania szkoli sie wieczorami na miescie.

    bylam tam w tym roku i chyba za rok tez sie wybieram na b1 albo b2.
    moze w lipcu, ale raczej w sierpniu.

    jak macie pytania to smialo.

    pozdro :)
  • Comte Michael

    cześć mam pytanie,
    na jakiej zasadzie załatwia się to stypendium?
    pozdrawiam
    michał
  • marta_mi

    a czy są jakieś kursy językowe organizowane w Turynie?
  • Anonim

    ja z kolezanka mamy zamiar wybrać się do Rzymu z TORRE DI BABELE na 2 tygodnie. moja profesoressa ma tam znajomych takze powiedziala ze za 200 euro mieszkanie nam zalatwi wiec z tym raczej problemu nie bedzie:)
    ale mam takie pytanie do tych ktorzy tam byli. niech mi ktos powie jacy nauczyciele sie sprawdzaja:)
    bylabym wdzieczna rowniez za inne istotne info na ten temat:)
  • madzia

    czy ktoś był na kursie ze szkoły leonardo da vinci?
  • Paweł Nowak

    Gdyby ktoś szukał kursów językowych we Włoszech, mogę polecić szkołę w Bolonii Madrelingua http://www.madrelinguaitaliano.com
    Jestem tutaj na kursie i mimo, że jestem naprawdę wymagający, mogę powiedzieć, że szkoła jest na najwyższym poziomie. Strona internetowa dostępna też w j. polskim.
    P.S. Zapraszam także na bloga o Bolonii i o Włoszech - pawelkahan.blog.interia.pl
| |

grono dla uczacych sie tego jezyka i dla tych co juz go umieja ... pomagajmy sobie nawzajem :)



Fotki

Miejsca grona (0)