- 1
- 2
-
Piechu
był ktoś na jakimś fajnym filmie ostatnio, godnym polecenia albo moze na kompie ktoś coś sciagnal fajnego??? ja widzialem ostatnio OBŁED ale taki super ten film to nie był:( -
Tomek Gray
-
Mitis
Ostatnio w kinie byłam na papieżu... Ale żem się poryczała. Ach! Piękny film.
A na kompie to chyba jakieś starocie oglądałam ostatnio. Efekt motyla... Zakochany bez pamięci... Starsza pani musi zniknąć... Hitch! Ale ja nie wiem czy Ty lubisz takie filmy. :P -
paolka
-
-
Anonim
-
Sylvia
-
Mitis
-
Anonim
-
mati
-
Anonim
Niedzwiadek - oldschoolowy film przyrodniczy w ktorym ludzie graja ostatnio planowa role, na plan pierwszy wychodzi natura, owy niedzwiadek (brunatny zreszta), jego niezly ziomin niedzwiedz grizlly, i kupa inych futrzakow. Zajebiste krajobrazy alpejskie. a co najistotniejsze, duzo momentow wyciskajacych z oczu lzy :P -
Sylvia
no nie znalazl no...naczy twierdzi ze znalazl ale jak co do czego, to nic nie ma :/
;) buzka kochanie :*
nie krzyz za glozno na mnie, bo na mnie nie wolno :* :* :* -
Miłosz Sakowski
Ja polecam ''Komornika'' - dla mnie DOBRY ,nawet recenzje strzeliłem :) żeby na to dziennikarstwo jakoś sie dostać trzeba ćwiczyc w końcu :]
Komornik
,, Dzień dobry ,nazywam sie Lucjan Bohme , mam przyjemnosć wykonania powierzonego mi zajęcia ,na urządzeniach elektronicznych szpitala miejskiego numer dwa (...) '' to pierwsze słowa filmowego komornika .
Dramat Feliksa Falka ,nagrodzony Złotymi lwami na tegorocznym festiwalu filmów fabularnych w Gdyni ,to historia człowieka ,który z bezwzględnego ''skurwysyna'' ,pod wpływem traumatycznych przeżyć przeistacza się w ... człowieka wrażliwego na ludzką krzywde .
Lucjan Bohme - cyniczny ,bez skrupułów, najlepszy w swoim rewirze, najlepszy w rodzinnym Wałbrzychu. Nie lubiany nawet przez kolegów po fachu, bezwzglednie trzymający sie litery prawa - najgorszy wróg jakiego można spotkać na swojej drodze.
Bohme lubi swoją pracę ,lubi czuć włądzę nad ludźmi ( sam w dzieciństwie maltretowany przez ojca pijaka ) , osobiście dokonuje każdej egzekucji ,nie bierze łapówek - wierzy w misję '' porządkowania świata '' - na swój osobliwy sposób jest nawet idealistą .
Wszystko zmienia sie jednego dnia; Lucjan spotyka swoją pierwszą miłosć ( w tej roli powracająca w dobrym stylu Kinga Preis ) , jednak to nie wspomnienia są przyczyną jego ( przesadzonej z resztą ) matamorfozy. Kiedy tego samego dnia podczas kolejnej egzekucji próbuje wyrwać dziecku ukochany akordeon ,do domu wraca mama dziewczynki - okazuje się nią być wspomniana miłość bohatera , patrzy na niego ze wstrętem,z obrzydzeniem, które porusza zatwardziałe serce komornika; na jego twarzy dostrzec można refleksję .
Jednak dopiero ,kiedy na klatce swojej kancelarii znajduje zwłoki chłopaka, którego skrzywdził ,dokonuje się w nim przemiana - moim zdaniem najsłabsza strona filmu .
Proces metamorfozy trwa krótko - jeszcze tego samego wieczoru Bohme puka do drzwi tych których skrzywdził , przeprasza, oddaje pieniądze ( niektórym nawet wiecej niż kiedyś zabrał ) . Wszystko to dzieje się zbyt szybko , jest jakby oderwane od pierwszej części filmu .
Trudno uwierzyć w tak nagłą przemianę bohatera; nie jest to jednak zarzut pod adresem Andrzeja Chyry ,a scenarzysty.
Obsada jest bezwątpienia jedną z mocniejszych stron Komornika; oprócz wspomnianych Kingi Preis i Andrzeja Chyry ( którzy spisali sie znakomicie ), zobaczyc możemy również Jana Frycza w roli zakłamanego sędziego , Mariana Opanię - odchodzący na emeryturę wzór głownego bohatera oraz wielu innych znakomitych aktorów polskich scen teatralnych .Nie przekonuje Małgosia Korzuchowska w roli zdradzjącej męża , ''ognistej'' kochanki komornika .
Na uznanie zasługują twórcy ''technicznej strony'' filmu; Bartosz Prokopowicz za dynamiczne zdjęcia ,oddające dobrze klimat szarej ,wałbrzyskiej rzeczywistości ,oraz Bartłomiej Glinka -autor muzyki; która jakby prowadzi widza przez całą historię (...)
Opinie na temat filmu Falka są podzielone; jedni zarzucają mu pretensjonalność w motywie '' cudownego oświecenia '' ,czy krytykują metafizyczną stronę jego przemiany ( bohater za autorkę swego '' ozdrowienia '' uznaje figurkę Matki Boskiej ) , inni chwalą przesłanie nadzieji i wiary jako mogących wpływać na ludzkie życie.
Ja uważam ze film poprostu warto zobaczyć ,warto żeby wyrobić sobie własne zdanie o Lucjanie Bohme, o jego przemianie i o tym czy autorowi Komornika udało się zawrzeć w filmie przesłanie do Nas .
Za punkt kulminacyjny filmu uważam ostatnią scenę - scenę pogrzebu Chełsta -mistrza Lucjana Bohme ,w której przemieniony bohater słysząc pożegnalną mowę sędziego Chudego -chipokryty ,który nie szanował wcale zmarłego, podchodząc łapie go za nos jak małe dziecko mówiąc; ,, nie kłam Pinokio ,widzisz jak ci rośnie nos ? (...). Śmierdzisz jak Marczak ,który się przeze mnie powiesił . Wszyscy śmierdzimy '' - tu odwraca się i odchodzi . - choćby dla tej sceny warto obejrzeć Komornika . -
asia wu
Jak chcesz się dostać na dziennikarstwo, to najpierw poćwicz ortografię - taki polonistyczny off. -
fist fuck
-
Miłosz Sakowski
Widać na polonistyce kładą duży nacisk na ortografię, ale na konstruktywne uwagi już czasu niewiele zostaje . -
Green Tea
Ja widziałam komornika ostatnio jakoś nie miałam co oglądać i o 3 właczyłam sobie ten film...
Bardzo dobre kino jednym słowem...lecz troszkę przytłaczające -
Miłosz Sakowski
-
Tomek Gray
@asia wu
Gdzie trzeba złozyć podanie żeby znaleźć w kominie takie 3 Mikołajkówki :D -
asia wu
Wystarczy 13, 14 lub 15 stycznia pójść na Christmas Show w wykonaniu Maybe Theatre Company. A tam bedzie dziesięć takich Mikołajek; ) -
Tomek Gray
co prawda lepsze 3 Mikołajki w kominie niz 10 na scenie ale może sie skusze :)
- 1
- 2
