Jacek Kaczmarski [1993]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Agnieszka.

    Kocham tą piosenkę :D

    ...A mury runą... Runą runą... I pogrzebią stary świat.
  • PACZUS

    świat głosu bez ciała...
  • martyna

    "z ciał rozgrzanych niech się wytopi ból"
  • Anonim

    zanim się ze snu obudzi będę miał już maszt i ster
  • Agnieszka.

    Fala z falą się zderza
    Poszukując przymierza
    Czy je znajdą - splątane
    Czy rozprysną się w pianę?
  • Aine

    odchłanią przerębli sunie tłusty karp
  • Tomaĉjo

    wiosną lody ruszyły, panowie przysięgli
  • Agnieszka.

    I im więcej tej wody, tym się głębiej potoczy
  • d'Herblay

    będziesz spadał całe życie
  • Agnieszka.

    Na dole, na dole... Szklana wódki i razowy chleb na stole.
  • Anonim

    Bez tego trzeciego "na dole" to nie to samo :P
    Każdą linijkę jego tekstów bym wkleił, co tu dużo mówić :)
    Pozdro
  • Agnieszka.

    To wklejaj. Kiedyś (Po wielu, wielu latach) może się uda.
    A co do "na dole", to sens pozostaje tak samo dramatyczny ; -)
  • Anonim

    Chyba żartujesz :O Jedno "na dole" to całe kuluminacyjne coś o co chodziło :P
    Ale ja się nie mądrze. Gówno wiem : ) Lecz co wiem, to mówię.
  • Agnieszka.

    Według mnie wystarczą dwa, a to jest jeden z moich ulubionych fragmentów jego twórczości :-P Ale to nieważne :-P
  • J.

    >Agnieszka. napisała:
    >Na dole, na dole... Szklana wódki i razowy chleb na stole.

    'suche pestki czereśni dookoła' , oczywiście:)
  • Anonim

    "Nawet drzewa rosną w ciemnościach
    W dupie mają - na czyich kościach."
  • Anonim

    wymarłym, wielkim drzewom w ślad
    skarlałe rodzą się kikuty
  • Anonim

    "Być może zobaczymy wówczas, w blasku słońc,
    że nie pochodnia w dłoni płonie, ale dłoń."
  • iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

    Wiem, bo byłem sekretarzem u króla - do czasu,
    Gdy wolałem się pokłonić władzy Czarnolasu.
  • Wяóżĸα Zęвυszĸα

    Wielkich upadków więcej widzieliśmy niż wzlotów,
    Byliśmy oczywiście na uczcie Baltazara,
    Uczyliśmy się mowy zwycięskich Wizygotów
    Na służbie ostatniego przepiwszy żołd Cezara.