Jacek Kaczmarski [1993]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • !!!Vercy!!!

    Ciekaw jestem, jak, kto interpretuje piosenkę "Źródło".
    mam własną interpretację ale nie bedę sie od rzu zdradzał aby nie sugerować niczego...

    zapraszam do dyskusji
  • Anonim

    napisz co myślisz to podyskutujemy :P
  • Sorhed

    Można przez pryzmat polityczny, w końcu to piosenka z tego okresu twórczości JK. W takim kontekście Źródło mówi o trwaniu narodu wbrew wszelkim przeszkodom, ponieważ "źródło", czyli jakich duch narodu 9cokolwiek się przez to rozumie) trwa, czyli "bije". No i można bardziej ogólnie, egzystencjalnie, czyli w ogóle o przetrwaniu człowieka wbrew wszelkim przeszkodom.
  • n

    dla mnie "żrodlo" jest uniwersalną piosenką dlatego nie podejmuje sie interpretacji...
    Jak rozumieć to: "zostaną w węglu łapy krokodyle" ??
  • !!!Vercy!!!

    >Sorhed napisał
    >Można przez pryzmat polityczny, w końcu to piosenka z tego
    >okresu twórczości JK. W takim kontekście Źródło mówi
    >o trwaniu narodu wbrew wszelkim przeszkodom, ponieważ
    >"źródło", czyli jakich duch narodu 9cokolwiek się przez
    >to rozumie) trwa, czyli "bije". No i można bardziej
    >ogólnie, egzystencjalnie, czyli w ogóle o przetrwaniu
    >człowieka wbrew wszelkim przeszkodom.
    >

    własciwie to mnie bardziej leży własnie interpreatacja i Polsce
    źródło jest metaforyczne do dziejów Polski, od świetności do upadku, szczególnie oddaja ten sens wersy: ...a na scianach wysokich pasy barw i wyżłobień, tej rzeki historia tych brzegów...

    wydaje mi sie że sciany wąwozu to dwie wielkie siły niemiec i rosji z obu stron rzeczypospolitej, bo źródło płynie wbrew brzegom, a na koniec brzegi się łączą, ale rzeka sptaje sie podziemna i trwa dalej jak, państwo podziemne, nawet nie wyciagająć zbędnego patosu, bardzo ładnie pasuje mi to do takiej interpretacji
  • !!!Vercy!!!

    a z tymi łapami to od lat sie zastanawiam o co chodzi...
  • Joisana

    Vercy, bardzo podoba mi się Twoja interpretacja, choć sama bym w życiu na to nie wpadła.

    Ja za to zastanawiałam się nad znaczeniem utworu "Zbroja" i doszłam do wniosku, że "zbroja" to "wiara". I wtedy każda linijka pasuje. Podstawiając zamiast zbroi wiarę mamy:

    Dałeś mi panie wiarę, dawny kuł płatnerz ją (czyli dawni ludzie zmieniali jej zewnętrzną formę - obrzędy)

    w wielu pogięta bojach, wielu ochrzczona krwią (chodzi o wojny w obronie wiary)

    w wykutej dla giganta (kogoś niezwykle silnego - psychicznie) potykam się co krok (grzeszę?)

    bo jak sumienia szantaż uciska lewy bok (nawiązanie do serca)

    a taka w niej powaga dawno zaschniętej krwi (może chodzić o krew Jezusa na krzyżu)

    nas przed upadkiem chroni wciąż wiara

    kupili sobie psy (kupili sobie wierność)

    i w pustych słów świątyni stawiają ołtarz krwi (zmiana sensu, deformacja wiary)

    zawodzi przed bałwanem półślepy kapłan-łgarz (zmienia wiarę na własny użytek, widzi tylko połowę prawdy - sekta?)

    i każdym nowym zdaniem hartuje pancerz nasz (jego działania doprowadzają do pogłębienia naszej wiary)

    Nie wiem tylko, co mogłoby znaczyć zdanie: "Zdejmij ją (zbroję-wiarę) Panie ze mnie, jeśli umrę podczas snu"
  • NOname

    Może chodzi o to, że jeśli przestanę działać, ulegnę zastojowi to niech nie będzie po mnie widać, że mam coś wspólnego z ludźmi, którzy dalej wierzą i działają?
  • Tmach

    >Joisana napisała:
    >
    >Nie wiem tylko, co mogłoby znaczyć zdanie: "Zdejmij ją
    >(zbroję-wiarę) Panie ze mnie, jeśli umrę podczas snu"
    Nie bardzo wiem jak dopasować to do wiary, ale dla mnie zawsze ten fragment mówił o śmierci w walce. Nie umrzeć w łóżku, jak inni, tylko zginąć .
  • Anonim

    Cóż, uważam że po prostu podstawienie innego słowa to zbytnie uproszczenie. Ale trzymając się tej koncepcji, można odbierać ten fragment jako, że poddanie się, zaprzestanie dalszej walki, porzucenie słuzby tej wierze czyni jej niegodnym.

    Ja Zbroje zawsze odbierałem bardziej narodowo - jaka pewną alegorie Polski, Polskości, bycia Polakiem. Noszenie zbroji symbolizowało dla mnie właśnie bycie Polakiem - związane z tym poczucie dumy etc., ale też i trudności i niewygody.

    I np. fragmenty "W wykutej dla giganta, potykam się co krok" i "A tłum sie cieszy z karła co chce giganta grać" nawiązują między innymi do wielkiej Rzeczypospolitej słabej wewnętrznie.

    Fragment o padajacych ciosach, i najeździe mówi o wojnach w XVII wieku.
    Półslepy kapłan to Kordecki i obrona Częstochowy, ale też ogólne znaczenie kościoła w narodowej walce Polski.

    Zbroja jej zachartowanie we krwi, pogięcie, starość to bycie Polakiem, poczucie narodowej wspólnoty, wola przetrwania i dalszej walki, ale też nadmierna duma granicząca z pychą, poczucie potrzeby dorównania dawnym wiekom, nadmierna idealizacja własnego patosu.

    Tak ja zawsze odbierałem ten utwór. Wynika to w dużej mierze z tego, że Kaczmarskiego poznawałem w czasie dużego zafascynowania XVII wieczną Polską. nawiasem mówiąc mam duży sentyment do tego utworu. "Zbroja", "Mury", "Obława" i "pan Kmicic" to pierwsze utwory Kaczmarskiego jakie poznałem.
  • !!!Vercy!!!

    mnie wydaje sie że że pod zbroja nie kryje sie inne hasło

    zbroja to odporność na wydarzenia które się wokół nas dzieją
    warto zwórcić uwagę kiedy kaczmarski pisał Zbroję 17.3.1982
    4 miesiąc stanu wojennego, dokładnie do tego zdaje sie odnosić zwrotka:

    Wywlekli pudła z blachy (czołgi skoty itp)
    Natkali kul do luf
    I straszą sami w strachu ( bo władza boi się ludu)
    Strzelają do ciał i słów ( dociał to oczywiste, ale do słów czyli do ulotkarzy podżegaczy i innych solidarnociowych oszołomów)
    Zabrońcie żyć wystrzałem (to juz apel to tychże oszołomów)
    Niech zatryumfuje gwałt
    Nad każdym wzejdzie ciałem
    Pamięci żywej kształt

    zbroja to zatem nasz odporność na świat, chroni nas przed gwałtem, krwią nie fizycznie, tylko metaforycznie zatem zbroja pozostaje zbroja ale jej rola leży nie w ochronie ciała lecz duszy, wtedy włąsnie wszyscy musieli dla lepszego jutra wyczekać stan wojenny aż sie uspokoi władza i skończy solidarnościowa rewolucja...

    chociaz wasze interpretacje tez mają sens, szkoda ze nie da się juz zapytac mistrza...
  • Anonim

    >chociaz wasze interpretacje tez mają sens, szkoda ze nie da
    >się juz zapytac mistrza...

    A ja uważam, że to dobrze. W poezji autor utworu jest tylko w połowie jego twórcą. Drugą połowę tworzy odbiorca, każdy swoją własną odmienną i przez to jeszcze piękniejszą. Na tym polega urok poezji. Doszukiwanie się "co autor miał na myśli" okalecza dzieła i powołuje powstawanie "jedynie słusznych" interpretacji.
  • Pan Patafian

    A czemu w Zbroi pan Jacek śpiewa "dla ciała żadna w niej ostoja"? Zawsze mnie to dziwiło.
  • Anonim

    To połączone jest ze słowami "a przecierz życia warta rzecz". Uwazam, że chodzi tu o podkreślenie ideowości. Ta zbroja to nie jest jakiś materialny przedmiot. To symbol jakiś idei. Według mojej interpretacji jest to szeroko poejęta Polskość, wg. interpretacji Joisany byłaby to wiara, a wg. interpretacji Vercy'ego - odporność na wydażenia. (Pozwoliłem sobie na wykożystanie tych wypowiedzi dla lepszego naświetlenia mojej koncepcji, mam nadzieję, że nie zdeformowałem przy tym waszych myśli.)
  • Anonim

    >!!!Vercy!!! napisał
    >Ciekaw jestem, jak, kto interpretuje piosenkę "Źródło".
    >mam własną interpretację ale nie bedę sie od rzu
    >zdradzał aby nie sugerować niczego...
    >
    >zapraszam do dyskusji

    Historia Polski i my.
  • !!!Vercy!!!

    mniej więcej
  • n

    "Przeciw niemu - tron drewniany zaprzężony w księży,
    A na tronie wychudzony tkwi apostoł postu.
    Już przeprasza Pana Boga za to, że zwycięży,
    A do ręki zamist kopii wziął Piotrowe Wiosło."

    o co chodzi z tym "Piotrowym Wiosłem" ?
  • Anonim

    "nie by polakiem anie batem " chodzi o Stalina ? oczywiście fragment z pięty jałty .
  • Tmach

    >♪ napisał
    >fragment z pięty jałty .
    Z czego ?

  • Anonim

    hehe; p piety :D:D oczywiście że puenty :P