Jacek Kaczmarski [1993]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Tańcząca Z Wilkami

    "Ściana pałacu słuch napina,
    Gdy do Kaleki mówi Lew -
    - Ja wierzę w szczerość słów Stalina
    Dba chyba o radziecką krew.
    I potakuje mu Kaleka,
    Niezłomny demokracji stróż:
    Stalin, to ktoś na miarę wieku,
    Oto mąż stanu, oto wódz!"
  • Stary Przemytnik


    "Idą tytani
    Na świat zesłani
    Żeby naprawić zło
    I wiemy to z ostatniej chwili
    Że gdzieś już nawet naprawili
    (...)

    I pointa tejże piosenki, której tu nie przytaczam, bo może ktoś nie zna :)

    (Przybycie Tytanów)


    "Bo zabije ich las rąk, co klaszczą na czas, w marsza rytm, co śmierć niosąc, nie boli"

    (Epitafium dla Boba Dylana)


    "Nic nie zapiszę więc Wałęsom, Pawlakom Strąkom i Urbanom,
    Co codziennością naszą trzęsą, a ja ich muszę strząsać rano!
    (...)
    ...Bo nie samotne to nucenie, zanim obejrzy się pustelnik,
    a zjawią się wielcy ocaleni z historii rusztów i popielnic!
    by szydzić w przód, a potem kusić i do sprostania im przymusić."

    (Testament '95)


    "Muszkieterowie, już nie ci sami, dojrzałości pożółkli goryczą
    Zaczęli liczyć się z realiami choć realia się z nimi nie liczą.
    (...)
    "Brat Aramis stal w biskupiej skrył sukience
    Maścią intryg pielęgnuje gładkość dłoni
    Kiedy trzeba, zdradzi i umyje ręce
    Kiedy trzeba, Pismem Świętym się zasłoni"

    (Dwadzieścia lat później)


    "Kogóż to z nas tonący nie wiózł wrak
    Kto z nas zaprzeczyć może, że ułomny
    Kogo nie łudził oślepiony ptak
    I na bezludzie nie wiódł pies bezdomny
    (...)
    i pointa - to samo co z "Tytanami"

    (Stalker)

    "Zabijają ich powoli
    Zabijają mimochodem
    Nie przeraża i nie boli
    Pełzająca śmierć pod progiem.
    Wokół studni na podwórku
    Mokre buzie roześmiane
    Dziecko kijem goni kółko
    Ono też jest zabijane.
    Na poddaszu przy lunecie
    Siwobrody gnie się mędrzec
    Tropi prawdy we Wrzechświecie
    I on też zabity będzie.
    W ciemnej bramie stoi szpicel
    Czas na służbie wolno płynie
    Całą widzi stąd ulicę
    Nie zobaczy kiedy zginie.
    (...)
    Jeśli huknie coś lub błyśnie
    Nie dać się ogarnąć grozą
    Co ma tonąć nie zawiśnie
    Zawsze przyjdą i wywiozą."
    (...)

    (Dzień Gniewu II)

    I wiele, wiele innych.
  • Anonim

    "W zamian - w tej ziemi nam mogiła,
    I przodków śpiew, jak echa kielich,
    Że - "Jeszcze Polska wtedy żyła,
    Gdy za nią ginęli!"..."

    "A czas się zbliżał, każdy czuł, że już nam ziemia drży
    I okna domów cięły świat jak okna cel!
    Tamci do lasu szli, a na ulice szliśmy my,
    Bo my w AK - a oni byli wszak w AL!"

    "Swą krew ocaloną oddają za darmo
    Każdemu, kto zechce połączyć ich z armią.
    Farbują mundury, wędrują przez kraje
    I czasem strzelają do siebie nawzajem."

    "Choć krwią zachłysnął się nasz czas
    Choć myśli toną w paranojach
    Jak zawsze chronić będzie nas
    Zbroja"

    "Śmiertelniejsi od kwiatów podnosimy się łanem
    Kiedy kosa już w ruchu, a pokosy sprzedane."

    "Jesteśmy - jacy jesteśmy
    Byliśmy - jacyśmy byli
    Tę prawdę o sobie unieśmy
    W tej krótkiej, danej nam chwili.
    Będziemy - jacy zechcemy
    Byle wiedzieć nam - czego chcieć,
    Lecz - nie wiemy - czego nie wiemy,
    Więc nie mamy - co chcemy mieć.
    Mogliśmy, czego nie wolno,
    Co wolno - nie chcemy móc.
    Wolimy niewolę niż wolność,
    W której nie ma o co łbem tłuc.
    Więc będziemy - jacyśmy byli,
    Więc jesteśmy - a jakby nas brak
    W tej krótkiej danej nam chwili,
    Której jutro nie będzie i tak..."

    Dobra. Było o drugiej Wojnie Światowej, teraz trochę z innej beczki.

    "Gdzie zdrada to wtręt obcej mowy
    Podobnie jak przemoc i gwałt
    Gdzie myśli nie chowa się w słowa
    Lecz jawny jej daje się kształt"
  • Anonim

    A my nie chcemy uciekać stąd!
    Krzyczymy w szale wściekłości i pokory
    Stanął w ogniu nasz wielki dom!
    Dom dla psychicznie i nerwowo chorych!
  • Argot

    "W nas jest Raj, Piekło i do obu szlaki"
  • Boromi

    "Ekran zaś niebieski szczegóły powtarza;
    krwiście bezlitosne zbliżenia w zwolnieniach,
    chociaż w każdej chwili może je wymazać
    palcem tknięty pilot... podczerwień sumienia..." - http://www.youtube.com/watch?v=R7cA...

    Jacek Kaczmarski dotyka tu istoty całej sprawy, którą bierze w tej piosence pod lupę. Chyba nigdy jeszcze nie słyszałem tak niesamowicie trafnego i poetyckiego zarazem porównania.
  • Adam

    Idę więc do nich i mówię, że czas
    Jest zawsze przejściowy, a chaos jest w was!
    I za to sądzili - i za to spalili.
    Stos zgasł...
  • Pingwin

    Wybrałem te cytaty, bo najbardziej wryły mi się w pamięć. Ale trochę tego jest:

    Pierwszy:
    Polityk przecież w ogóle nie zna słowa "zdrada",
    A politycznych obyczajów trzeba strzec.

    Drugi:
    Patrzył na równy tłumów marsz
    Milczał wsłuchany w kroków huk
    A mury rosły, rosły, rosły
    Łańcuch kołysał się u nóg...

    Patrzy na równy tłumów marsz
    Milczy wsłuchany w kroków huk
    A mury rosną, rosną, rosną
    Łańcuch kołysze się u nóg...

    Trzeci:
    Lecz nie skończyła się obława i nie śpią gończe psy
    I giną ciągle wilki młode na całym wielkim świecie
    Nie dajcie z siebie zedrzeć skór! Brońcie się i wy!
    O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!

    Czwarty:
    Pamiętajcie wy o mnie co sił! Co sił!
    Choć przemknąłem przed wami jak cień!
    Palcie w łaźni, aż kamień się zmieni w pył -
    Przecież wrócę, gdy zacznie się dzień!

    Piąty:
    Późno mądrość przychodzi
    Czego pragnąć się godzi.
    Ale próżno żałować
    Czego nie szło zachować.

    Szósty:
    Żak profesorom krzywy
    Martwych nie słuch żywy,
    Nie wyciągają wnuki
    Z życia dziadów nauki.

    Siódmy:
    Komu zależy na pokoju
    Ten zawsze cofnie się przed gwałtem
    Wygra, kto się nie boi wojen
    I tak rozumieć trzeba Jałtę

    Ósmy:
    Drogą białą jak obłęd, w śnieg jak w łajno mamuta
    Idę młody, genialny, ręce łańcuch mi skuł.
  • Anonim

    "To hitlerowców dzieci są,
    a tam to wojsko jest ludowe."
  • w d

    Liczy chciwy Żyd i Niemiec
    Dziś po ile polska czystość;
    Kupi dusze, kupi ziemie
    I zostawi pośmiewisko...
  • w d

    I na czasy ostatnio minione
    warte spojrzeć weryfikująco

    Katyń
    Ciśnie się do światła niby warstwy skóry
    Tłok patrzących twarzy spod ruszonej darni
    Spoglądają jedna znad drugiej - do góry
    Ale nie ma ruin. To nie gród wymarły...

    Raz odkryte - krzyczą zatęchłymi usty
    Lecą sobie przez ręce wypróchniałe w środku
    W rów, co nigdy więcej nie będzie już pusty
    Ale nie ma krzyży. To nie groby przodków...

    Sprzączki i guziki z orzełkiem ze rdzy
    Po miskach czerepów - robaków gonitwy
    Zgniłe zdjęcia, pamiątki, mapy miast i wsi
    Ale nie ma broni. To nie pole bitwy...

    Może wszyscy byli na to samo chorzy?
    Te same nad karkiem okrągłe urazy
    Przez które do ziemi dar odpłynął Boży
    Ale nie ma znaków, że to grób zarazy...

    Jeszcze rosną drzewa, które to widziały
    Jeszcze ziemia pamięta kształt buta, smak krwi
    Niebo zna język, w którym komendy padały
    Nim padły wystrzały, którymi wciąż brzmi

    Ale to świadkowie żywi - więc stronniczy
    Zresztą, by ich słuchać - trzeba wejść do zony
    Na milczenie tych świadków może pan ich liczyć
    Pan powietrza i ziemi i drzew uwięzionych

    Oto świat bez śmierci. Świat śmierci bez mordu.
    Świat mordu bez rozkazu, rozkazu bez głosu.
    Świat głosu bez ciała i ciała bez Boga.
    Świat Boga bez imienia, imienia - bez losu.

    Jest tylko jedna taka świata strona
    Gdzie coś, co nie istnieje - wciąż o pomstę woła
    Gdzie już śmiechem nawet mogiła nie czczona
    Dół nieominięty - dla orła sokoła...

    "O pewnym brzasku w katyńskim lasku
    Strzelali do nas Sowieci...
  • iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

    Tak jest, było i będzie,
    Zło i dobro jest wieczne,
    Lecz nie może być wieczny Babilon.

    Marcin Luter
  • Myszon

    Astrolog
    "Idę więc do nich i mówię, że czas
    Jest zawsze przejściowy, a chaos jest w Was"

    Ambasadorowie
    "Byli - i nie ma ich, ach - cóż za wielka strata!
    Jak nazywali się? Któż dzisiaj tego świadom?
    Ach! George de Selve! Obiecujący dyplomata...
    Ach! Jean de Dinteville, francuski ambasador... "

    Antylitania na czasy przejściowe
    "Nie będzie wina z tej wody,
    Z tych pieśni nie będzie dróg wzwyż,
    Z tych dusz nie będzie narodu,
    Każdy sam poniesie swój krzyż.

    Nie będzie kielicha na krew,
    Nie będzie wody do rąk,
    Nie będzie ech na ten zew,
    Z tej męki nie będzie ksiąg."

    Autoportret Witkacego
    "Widzę kształt rzeczy w ich sensie istotnym
    I to mnie czyni wielkim oraz jednokrotnym
    W odróżnieniu od was którzy Państwo wybaczą
    Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu"

    Kanapka z człowiekiem
    "Masło świetne, chleb wspaniały, człowiek z lekka był zgorzkniały"
  • Anonim

    "Na bankiecie spojrzenia ostrożne
    Ważne staje się kto stoi i gdzie
    Nie wiadomo skąd myśli bezbożne
    Wokół aureol mkną czy chcesz czy nie

    Koniec snu bowiem tu już nie będzie spokoju więc
    Znów zamęt głów chaos słów paranoja i
    Strach bowiem tu już nie będzie spokoju" ("Bal u Pana Boga")

    "O Matko! O Matko!
    Jakże mogłaś jemu sprzedać się tak łatwo!
    Wszak on męża twego zabił
    Zgładzi mnie, splugawi tron
    Zniszczy Danię, lud ograbi
    Bijcie w dzwon!

    Na trwogę! Na trwogę! Na trwogę!
    Nie wybieraj między żądzą swą a Bogiem!
    Póki czas naprawić błędy
    Matko, nie rób tego - stój!
    Cenzor z dziewiątego rzędu:
    - Nie, w tej formie to nie może wcale pójść!" ("Epitafium dla W. Wysockiego)

    "Nic się nie kończy prostym tak lub nie

    I nie na darmo giną wojownicy

    Dlatego mówię To początek końca

    A lud pijany wspina się na mury

    Bo pustką zieją szańce barbarzyńców" ("Kasandra")

    ...oraz tekst, przy którym zawsze się śmieję- "Przedszkole":
    "W przedszkolu naszym nie jest źle

    Zabawek mamy tutaj w bród

    Po całych dniach bawimy się

    W coraz to inny trud



    Pani nam przypatruje się

    Pilnuje gdzie zabawy kres

    W przedszkolu naszym nie jest źle

    Kiedy się grzecznym jest(...)

    Więc zaraz da mi da po pupie po pupie po pupie zbije mnie

    Krzycząc - czemu szcze czemu szczeniaku nie bawisz się

    A ja z pociągu z pociągu wypadłem tylko i

    W kącie połykam łzy"- genialna satyra na komunizm!
  • iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

    szlag mnie trafia - ergo sum!



    tak jest, było i będzie -
    zło i dobro jest wieczne,
    lecz nie może być wieczny Babilon