-
.:Nor:.
Nikt nie chce zaczac, no to zacznę...:) Ja jestem odrobinę bardziej zwiazana z Dżagiellonką niż szanowny założyciel tegoz grona, bo nie dosc ze moja mama ją skończyła, mój tata ją skończył, to do tego moja siostra ją skończyła i uwaga....nawet ja!; ) Iscie rodzinna tradycja... A szkoła jak to szkoła, moze być, całkiem miło wspominam, pomimo kilku traumatycznych przeżyć...;) -
Anonim
to były czasy. Czerwony w kiblu za fajki ganiał, Stanuszkiewicz od idiotow wyzywała, Stasiak kazał biegac po 3 kilometry.... to były czasy. Pozdrowienia dla 4G z roku 2003.... Fajnie wspominac te cztery lata bo poznałem duuzo fajnych ludzi i kilku nauczycieli tez miło wspominam :) -
.:Nor:.
Stasiak w porzo koles...mi dla odmiany kazał pływać po 3 kilometry; ) z panią Stanuszkiewicz nie miałam wątpliwej przyjemności mieć do czynienia, ale za to miałam z najgorszą matematycą na świecie...ble, do tej pory mam dreszcze jak o niej myślę, a tu już całe wieki mineły...;) mimo wszystko zajebiste 4 lata. Matura '98 RULEZ! -
Karolina
Heh no ta jaga rzadzi:) Nor, z kim mialaś mate? Ja mialam przyjemnosc spotkac sie z pania Stan. na korytarzu i niestety dowiedzialam sie, ze smiac moge sie ze swojej glupoty:P( tylko dlatego, ze usmiechnelam sie pod nosem, keidy nie pozwolila nam siedziec na schodach). Heh, to byly czasy, mam bardzo dobre wspomnienia. A mature zdawalam niedawno, bo w 2004 :) -
-
.:Nor:.
Z pania Kosińską vel Chmielewską (to po zamązpójsciu...ciekawe kto sie na to porwał...hehe :) była fatalna...ciagle z miną srającego kota...ale z tego co wiem już w Jadze nie uczy - szczęsliwe dzieciaki; )))) -
.:Nor:.
hoho, czyżbym była jedyna taka wiekowa na tym gronie? :))))) na to wygląda...;) -
Karolina
No rzeczywiscie, chyba nie uczy, nie kojarze jej. Ale z tego co piszesz, nie ma co plakac;P No cos na tym gronie niestety nie ma wielu osob, wstydza sie przyznac czy co?:P Dziwne<lol> -
Kirsten
witam wszystkim
matura 2001!!
Cudowne 4 lata:)) Czerwony byl swietny mialem z nim mate, super facet tylko czasmi cos odwalal
WF z Sz.P. Kus - mam nadzieje ze ciagle pracuje, najbardziej wyluzowany nauczyciel jakiego mialem:)
No i biologia z Krysztoforska (R.I.P.) do dzis jej nienawidze, straszna kobieta horror na zajeciach a biologi i tak nie umiem:)
Najlepsza szkola w Plocku - rulez:)
Pozdrawiam Jagielonczykow -
Karolina
-
Kirsten
wiem wiem mea culpa
daltego zamiescilem R.I.P. niech odpoczywa w spokoju,
ale i tak bede zawsze pamietal horror, jaki nam serwowala:)
Miasal z nia kontakt jakis? Stanuszkiewicz to aniol przy niej
ale jednak i tak Jaga to byly super 4 lata!!!! -
Karolina
Nie mialam z nia kontaktu, biole mialam z Gągałą najpierw, a potem z Niedzielska...kojarzysz? Ta druga to byl koszmar, ogolnie chyba kobiety od biologii mialy cos nie tak z glowa;P A to miales "przyjemnosc" miec infe ze Stanuszkiewicz? -
.:Nor:.
Popieram z tymi biologicami! :)))) Ja maiłam z Gągałą, do dzis pamiętam ten jej sposób odpytywania - wszyscy rządkiem przy tablicy i jedziemy...hehehe...dobrze, ze te czasy juz daaaawno mineły :) a czy ktos moze miał niemiec z Kiciną? To dopiero był horror... -
Karolina
No sluchaj, Kicka to byla moja wychowawczyni:P <lol> Trzeba jej przyznac, ze nauczyc nauczyla, ale jakimi metodami?! Ostra jazda byla, a podobno teraz sie zmienila, bo sie poskarzyli na nia i dyro powiedzial jej, ze jak nie wyluzuje to sie pozegnaja:p Takie plotki slyszalam, ze teraz przychodzi i pyta: Chcecie cos dzis robic? Nie? ...No mi tez sie nie chce...No co za czasy nastaly:p -
Kirsten
stanuszkiewicz poznalem przez jej corke bo moj brat z nia chodzil w liceum:)) - rozne rzeczy potrafiaa sie zdarzyc:)
A jak rozmawiam z nauczycielami z jagi, np:sarnecka (moja wychowawczyni) corqaz glupsze te dzieciaki tam chodza no i nauczycielom sie odechciewa- nie ma co sie dziwic...
Ja mialem niemiecki z taka babka z odstajacymi uszami - chyba borkowska, ale glowy nie dam. Zawsze sie przyczepiala ze pale, bo ciagle mnie łapała. A tak a propos fajnie bylo wybiegac na chwile przerwy szukac schronienia przed nauczycielami i cieszyc sie pierwszymi papierosami:))
lezka sie kreci...
pozdr
-
Karolina
-
.:Nor:.
taaa, faktycznie Kicia umiała nauczyć, ale co nerwów przy tej okazji się zjadło to nasze... -
Karolina
-
.:Nor:.
z Gąseckim, zwanym Gonzo; ) ale tu nie mogę narzekać, w porzo koleś jest, do tego był moim wychowawcą;
ej, a widzieliscie fotki naszych nauczycieli na stronce Jagi? buahahahaha...myslałam, ze umre ze smiechu...szczególnie Ostrowskiej fotka jest wypas :)))) -
Grono.Net
-
Anonim
witam
ja rowniez skonczylem tzn "klasztor"; )
chociaz nie bylo tak strasznie...
matura w 2002 i co???
koniec... skonczyly sie zabawy w "lisiej" skonczyly sie wyjazdy na "sprzatanie świata" do soczewki;)
ale wspominam bardzo milo.
szczególnie trzy osoby:
ciocię adę gągałę - wychowawczynię
kusia - kto zna to wie o co chodzi
siemiątkowską - polski; ) super babka
pozdrawiam wszystkich

