Jim Jarmusch [1125]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    a co powiecie o tym Filmie? bo dla mnie On jest właśnie jednym z lepszych... wspaniale wykorzystana zasada kontrastów (bohaterów), można inaczej spojrzeć na pracę taksówkarza... Film przedstawia pięć historii dziejących się jednocześnie w różnych strefach czasowych... wszystkie w taksówkach :) (to dla ludzi którzy może nie kojarzą:P)
    świetnie zagrała wg mnie Winona Ryder no i oczywiście najbardziej mi się podobał epizod z Roberto Benigni kierowcą taksówki w Rzymie... :)
  • Licho

    ja wolę epizod ze slepą pasażerka:P jest jakiś taki wysoce urokliwy;)
  • zarofkens

    Bardzo uroczy film, świetnie oddaje klimat poszczególnych miast i osobowości z tych miejsc. Musze go sobie odświerzyć, bo dawno temu go ogladałam...
  • Anonim

    to jeden z moich ulubionych filów w ogóle. No i najfajniejszy z filmów jarmusha. Wszystkie epizody podobają mi się baaaaaaaaaaaardzo. Nie potrafię wskazać na najfajniejszy.
    Właśnie w tym filmie Jarmush wspaniale pokazuje samotność ludzi, brak kontaktu między nimi... 'Kawie...' już się to nie udaje moim zdaniem.
  • Anonim

    Dla mnie ze ślepą pasażerką był lekko przerażający ... zresztą też muszę obejrzeć jeszcze raz bo oglądałam tylko raz o 6 nad ranem w Sylwestra :P to mało pamiętam :)
  • justyna em.

    film swietny:)
    jesli chodzi o watki- to najmniej podobal mi sie pierwszy, mimo ze z winona;))
  • Anonim

    Bo zauważyłam że te wątki się fajnie rozwijają i są coraz lepsze :) Hełmut był też nie zły... aż mi się go żal jakoś zrobiło i poczułam sympatię do niego; )
  • Anonim

    Noc na ziemi jest chyba moim ulubionym też... chociaż to trudno powiedziec z filmami Jarmuscha, wszystkie odzwierciedlają konkretny klimat..
    Niewidoma była świetna:)
    Najbardziej mi sie podoba to jak bardzo zgłebia się on w każdą postac, i taknaprawde prznajmniej na mnie to tak dziala, ze kazda jestem zmuszona polubiec..
  • k.

    Jak dla mnie to każdy wątek mial swój specyficnzy nastrój...Jednak mi najbardziej w pamięci pozostał fragment w Paryżu. Jest najbardziej intensywny.
  • Anonim

    Lajla... bo potem spałaś; ) <hahaha> nie no żartuję.. ale chyba musze to serio jeszcze raz zagłębić... myślę że efekt był filmu o niebo lepszy niż przy "Kawa i papierosy" :P a nie wiem czemu ale jakoś mi się wydaje ze są to podobne klimaty...
    1. jedno i to samo miesjce akcji
    2. jedna czynność
    3. i fajnie dobrani bohaterowie
    4. niech żyje zasada przeciwstawień; )
  • Grono.Net

    a mnie sie podobal i jeden i drugi bardzo.
    co do "nocy na ziemii" to najmniej ciekawy byl chyba epizod pierwszy, w porownaniu z innymi oczywiscie, bo jako odzielny filmik jest calkiem calkiem. winona r. zagrala moim zdaniem z deczka przesadnie.
    a najlepszy? wlasciwie to nie wiem. helmut byl po prostu rozczulający i do tego jezdzil "jak potłuczony". ślepa pasazerka miala za to w sobie cos przykuwajacego uwage ... benigni to benigni - u jarmuscha jak zawsze genialny. a ostatnia czesc? chyba ta byla mimo wszystko najlepsza.
    świetny film, naprawde zreszta jak kazdy ktory nakrecil ten pan (zdaje mi sie ze sie powtarzam :P)
  • Ta Aga

    na ale kino leci teraz czesto
    mozna sie delektowac do woli... :-)
  • Anonim

    A ja i tak uważam,że historyjka w Rzymie
    Roberto Benigni i jego zwierzyniec:P:P:P:P:P
    polewałem się do rozpuku
    pozdrowionka dla Loli:P
    szkoda, że na kiełbaske poszła u gróbego ochydnego Rzeźnika:P
  • Kuba

    zgadzam się dla mnie też ten wątek był najlepszy zwłąszcza zakończenie;)
  • natalitsa

    Pierwszy wątek jest wysmienity, absurdalny, i zabawny. Niesamowite jak Ryder odrzuca propozycje swej wpłuwowej klientki i pragnię zrealizować swe postanowione cele:D zresztą tez dość paradoksalne.
    Pozostałe są równie ciekawe, ten cały klimat, styl i sposób ukazania relacji pomiedzy taksówkarzem i jego klientem jako człowieka z człowiekiem, niesamowite.
    Muzyka nadaje dużo charakteru i dodaje takiego słoniego jarmuschowego rytmu:)
    Film poprostu genialny:)
  • Łukasz

    Dla mnie kultowy film. Doskonale przedstawiony został tu fenomen przypadkowości.Być jednocześnie w kilku miejscach-pokonać czas-coś niesamowitego!
    Noc jest cudowna-ludzie zrzucają z siebie maski- staja się wylewni i szczerzy. A tak na marginesie polubiłem Helsinki nocą:)))))
  • Sereia

    dla mnie epizod w Helsinkach był obezwładniający. benigni też niczego sobie, zamysł na winone ryder, ale jej wykonanie jakby za bardzo przerysowane. Mimo wszystko, to jeden z moich ulubionych filmów :)
  • Anonim

    ja też uważam Helsinki za najciekawszą z opowieści! naturalizm tych postaci i jakaś prawdziwość... ogólnie film mi się bardzo podobał ale zrezygnowałabym ze znanych aktorów : Winony (chociaż ją bardzo lubię),Beniniego (akurat jego nie lubię; ) ) i tego francuskiego aktora którego też znam z kilku filmów. nie wiem czemu ale jakoś mi nie pasowali do konwencji!; D
  • Ta Aga

    tak swoja droga to wyszla osobno muzyka?
  • s.

    ..film prawie genialny...a epizod w Rzymie to majstersztyk...scena z przyciemnianymi okularami rozśmieszy mnie nawet gdybym miał raka...a najbardziej refleksyjne są Helsinki, ale też po trochu klimatyczne i przejmująco prawdziwe...jah
| |

Taki ktoś i nie ma swojego grona ... Moim skromnym zdaniem to, obok Martina Scorsese, najwybitnie...



Fotki

Miejsca grona (0)