-
Anonim
a co powiecie o tym Filmie? bo dla mnie On jest właśnie jednym z lepszych... wspaniale wykorzystana zasada kontrastów (bohaterów), można inaczej spojrzeć na pracę taksówkarza... Film przedstawia pięć historii dziejących się jednocześnie w różnych strefach czasowych... wszystkie w taksówkach :) (to dla ludzi którzy może nie kojarzą:P)
świetnie zagrała wg mnie Winona Ryder no i oczywiście najbardziej mi się podobał epizod z Roberto Benigni kierowcą taksówki w Rzymie... :) -
Licho
ja wolę epizod ze slepą pasażerka:P jest jakiś taki wysoce urokliwy;) -
zarofkens
Bardzo uroczy film, świetnie oddaje klimat poszczególnych miast i osobowości z tych miejsc. Musze go sobie odświerzyć, bo dawno temu go ogladałam... -
Anonim
to jeden z moich ulubionych filów w ogóle. No i najfajniejszy z filmów jarmusha. Wszystkie epizody podobają mi się baaaaaaaaaaaardzo. Nie potrafię wskazać na najfajniejszy.
Właśnie w tym filmie Jarmush wspaniale pokazuje samotność ludzi, brak kontaktu między nimi... 'Kawie...' już się to nie udaje moim zdaniem. -
-
Anonim
Dla mnie ze ślepą pasażerką był lekko przerażający ... zresztą też muszę obejrzeć jeszcze raz bo oglądałam tylko raz o 6 nad ranem w Sylwestra :P to mało pamiętam :) -
justyna em.
film swietny:)
jesli chodzi o watki- to najmniej podobal mi sie pierwszy, mimo ze z winona;)) -
Anonim
Bo zauważyłam że te wątki się fajnie rozwijają i są coraz lepsze :) Hełmut był też nie zły... aż mi się go żal jakoś zrobiło i poczułam sympatię do niego; ) -
Anonim
Noc na ziemi jest chyba moim ulubionym też... chociaż to trudno powiedziec z filmami Jarmuscha, wszystkie odzwierciedlają konkretny klimat..
Niewidoma była świetna:)
Najbardziej mi sie podoba to jak bardzo zgłebia się on w każdą postac, i taknaprawde prznajmniej na mnie to tak dziala, ze kazda jestem zmuszona polubiec.. -
k.
Jak dla mnie to każdy wątek mial swój specyficnzy nastrój...Jednak mi najbardziej w pamięci pozostał fragment w Paryżu. Jest najbardziej intensywny. -
Anonim
Lajla... bo potem spałaś; ) <hahaha> nie no żartuję.. ale chyba musze to serio jeszcze raz zagłębić... myślę że efekt był filmu o niebo lepszy niż przy "Kawa i papierosy" :P a nie wiem czemu ale jakoś mi się wydaje ze są to podobne klimaty...
1. jedno i to samo miesjce akcji
2. jedna czynność
3. i fajnie dobrani bohaterowie
4. niech żyje zasada przeciwstawień; ) -
Grono.Net
a mnie sie podobal i jeden i drugi bardzo.
co do "nocy na ziemii" to najmniej ciekawy byl chyba epizod pierwszy, w porownaniu z innymi oczywiscie, bo jako odzielny filmik jest calkiem calkiem. winona r. zagrala moim zdaniem z deczka przesadnie.
a najlepszy? wlasciwie to nie wiem. helmut byl po prostu rozczulający i do tego jezdzil "jak potłuczony". ślepa pasazerka miala za to w sobie cos przykuwajacego uwage ... benigni to benigni - u jarmuscha jak zawsze genialny. a ostatnia czesc? chyba ta byla mimo wszystko najlepsza.
świetny film, naprawde zreszta jak kazdy ktory nakrecil ten pan (zdaje mi sie ze sie powtarzam :P)
-
Ta Aga
-
Anonim
A ja i tak uważam,że historyjka w Rzymie
Roberto Benigni i jego zwierzyniec:P:P:P:P:P
polewałem się do rozpuku
pozdrowionka dla Loli:P
szkoda, że na kiełbaske poszła u gróbego ochydnego Rzeźnika:P -
Kuba
zgadzam się dla mnie też ten wątek był najlepszy zwłąszcza zakończenie;) -
natalitsa
Pierwszy wątek jest wysmienity, absurdalny, i zabawny. Niesamowite jak Ryder odrzuca propozycje swej wpłuwowej klientki i pragnię zrealizować swe postanowione cele:D zresztą tez dość paradoksalne.
Pozostałe są równie ciekawe, ten cały klimat, styl i sposób ukazania relacji pomiedzy taksówkarzem i jego klientem jako człowieka z człowiekiem, niesamowite.
Muzyka nadaje dużo charakteru i dodaje takiego słoniego jarmuschowego rytmu:)
Film poprostu genialny:) -
Łukasz
Dla mnie kultowy film. Doskonale przedstawiony został tu fenomen przypadkowości.Być jednocześnie w kilku miejscach-pokonać czas-coś niesamowitego!
Noc jest cudowna-ludzie zrzucają z siebie maski- staja się wylewni i szczerzy. A tak na marginesie polubiłem Helsinki nocą:))))) -
Sereia
dla mnie epizod w Helsinkach był obezwładniający. benigni też niczego sobie, zamysł na winone ryder, ale jej wykonanie jakby za bardzo przerysowane. Mimo wszystko, to jeden z moich ulubionych filmów :) -
Anonim
ja też uważam Helsinki za najciekawszą z opowieści! naturalizm tych postaci i jakaś prawdziwość... ogólnie film mi się bardzo podobał ale zrezygnowałabym ze znanych aktorów : Winony (chociaż ją bardzo lubię),Beniniego (akurat jego nie lubię; ) ) i tego francuskiego aktora którego też znam z kilku filmów. nie wiem czemu ale jakoś mi nie pasowali do konwencji!; D -
Ta Aga
-
s.
..film prawie genialny...a epizod w Rzymie to majstersztyk...scena z przyciemnianymi okularami rozśmieszy mnie nawet gdybym miał raka...a najbardziej refleksyjne są Helsinki, ale też po trochu klimatyczne i przejmująco prawdziwe...jah

