Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    czy ktoś orientuje sie może gdzie można u niego ćwiczyć poza uw ?


    bo jest to chyba najlepszy i najbardziej profesjonalny nauczyciel na jakiego trafilem, a jakos zupelnie nie moge znalezc info czy przypadkiem w jakiejs szkole sie nie udziela ?
  • Anonim

    dobra no, rezygnuje z informacji.
    no chyba ze ktos jednak napisze ?
  • Doro.taB

    hej, może go po prostu zapytaj:)
    będziesz mieć info z pierwszej ręki.

    A czy on jest takim świetnym nauczycielem... to bym dyskutowała.
  • Anonim

    oo, a czemu ?
  • Doro.taB

    po pierwsze to "filozofowanie".
    Niektóre rzeczy, które mówi, są bardzo ciekawe i mądre, na pewno. Ale on mówi cały czas. Np. Podczas odpoczynkowego leżenia na koniec - też mówi. Inni moi nauczyciele zawsze podkreślali, że w przy tym odpoczynku ważna jest cisza:/
    po drugie - rzadko koryguje pozycje. ze dwa razy na zajęcia zdarza mu się podejść do kogoś i powiedzieć mu co powinien poprawić. Robi tylko takie grupowe "reprymendy" - każe całej grupie usiąść i pokazuje parodię ćwiczeń "o, a wasze wyprostowane ręce to wyglądają tak".

    Ale cóż to dopiero początek semestru, może się jeszcze przekonam.
  • Agnieszka

    Ja się nie mogłam przez cały semestr przekonać. A gdy włączała mu się faza na "Wujka Dobrą Radę" to mnie szlag trafiał. Szczególnie w relaksacji, w której nigdy się przez to zrelaksować nie mogłam :/ Nie wiem, może teraz bardziej dojrzałam do jogi i bardziej wzięłabym sobie do serca jego słowa, ale teksty w stylu "należy słuchać starszych", "należy się ciepło ubierać" wydawały mi się komiczne. Mało kształcące było jego nabijanie się z naszych błędów. W ciągu semestru podszedł do mnie raz, maksymalnie dwa. Na zajęciach miało byc maksymalnie 25 osób, ale on wpuszczał o wiele więcej. Standardem było 35, kiedyś doliczyłam 40. Tekst, że wszyscy żyjemy na Ziemi i miejsce musi się znaleźć dla każdego człowieka, jakoś mnie nie przekonywało, kiedy po raz 3 dostawałam w głowę czyjąś nogą :/ To było 3 lata temu. Może się coś zmieniło...
  • Doro.taB

    coś widzę, że nie wiele się zmieniło:/
  • Magdalena

    >ant napisała:
    >czy ktoś orientuje sie może gdzie można u niego ćwiczyć
    >poza uw ?
    >
    >
    >bo jest to chyba najlepszy i najbardziej profesjonalny
    >nauczyciel na jakiego trafilem, a jakos zupelnie nie moge
    >znalezc info czy przypadkiem w jakiejs szkole sie nie
    >udziela ?

    Czy dowiedziałes sie moze czegos na ten temat? bo ja tez szukam ale w necie nie ma nic o nim. a wakacje sie zbliżają i bede za zajęciami z nim tęsknic. jak nikt nic nie wie to go zapytam, ale najpierw pytam tutaj:)
  • Anonim

    z tego, co ja wiem, Darek Bobel nie uczy nigdzie, poza UW

    Co do kwestii oceny, jego sposobu nauczania, to ode mnie ma 5.
    Chodząc na jego zajecia sporo się nauczyłam, głównie uwagi i skupienia, bo jeśli ktoś uważnie słucha poleceń, to nie popełnia błędów i nie trzeba niczego korygować.

    Jego zajecia polecam głównie osobom, które mają już jakieś doświadczenia z jogą, bo początkującym może być trudno.
  • Anonim

    Ja też go dobrze wspominam, mimo że rzeczywiście dla początkujących może nie być najlepszym nauczycielem. Jego "nawiedzenie" też mi nie przeszkadza, podobnie jak to, że mówi podczas relaksu. Kwestia gustu.
  • Anonim

    ja juz od dawna nie miałem z nim przyjemności, ale nadal dobrze wspominam. w sumie same sesje czasami bywały chaotyczne i pozbawione porządku - ciagle ktos łaził, cos przeszkadzało, no i w sumie brakowało troche ciszy. zestawy pozycji tez czasami były w nietypowej dla mnie kolejnosci i nie wiem czy tak wlasnie najlepiej jest je robić...

    ale o wiele wiecej mi zostało w głowie, no i w zasadzie chyba darkowi zawdzięczam to, że dalej robie to co robie. chociaz dla mało odpornych moze faktycznie szlag trafić, szczególnie jak sie nawiną; )

    no i z tego co wiem to darek urzeduje tylko na uw. o !
  • cezar cezariusz

    czy ktoś ma namiary na Darka Bobla.
  • bartkiller

    >Anonim napisała:
    >bo jeśli ktoś uważnie słucha
    >poleceń, to nie popełnia błędów i nie trzeba niczego
    >korygować.

    :D Że też niektórych ludzi byle co zadowala. Gdyby tak było, to do niczego nigdy nie byliby potrzebni nauczyciele, bo polecenia można równie dobrze uważnie przeczytać w książkach :)
| |

Dla wszystkich uzależnionych od jogi, a także dla tych, którzy dopiero rozważających rozpoczę...



Fotki

Miejsca grona (8)