JSEM [146]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • mickey

    Witam, jako, że rozważam możliwość pójścia na ten kierunek, chciałbym zapytać o kilka rzeczy studentów lub już absolwentów.

    Jakie możliwości stwarza JSEM, najbardziej mnie interesuję jak może potoczyć się dalsza kariera zawodowa w przypadku optymistycznym?

    Moze jakies przyklady karier absolwentow? :>

    Czy ktos orientuje się jak wypada ekonomia na JSEM w stosunku do SGH? Plusy? Minusy? Różnice? Domyslam sie ze na JSEM jak nazwa wskazuje jest ona bardziej powiazana z matematyka, co bardzo mi odpowiada, zastanawia mnie tylko czy po JSEM pojawaiaja sie rownie atrakcyjne propozycje pracy dla absolwentow jak po np. SGH.

    Ostatnie, ale nie mniej wazne, czy mozliwe sa praktyki za granica, jakas wymiana cos z tych rzeczy? :>
  • Krzych

    czesc

    to jako absolwent odpowiem:
    1. mozliwosci stwarzasz sobie sam wykorzystujac nadarzajace sie okazje - nikt za Ciebie nie bedzie nic robil (no prawie, o czym za chwile; ))
    2. kariery jeszcze nie rozpoczalem, wiec na swoim przykladzie to nie wiem
    3. dobrze sie domyslasz - JSEM jest o wiele bardziej matematyczny niz WNE ktore jest bardziej matematyczne niz SGH (wg mojej oceny)
    4. propozycji pracy dedykowanych dla studentow JSEMat jako takich to nie ma, bo ilosc osob konczacych ten kierunek (zwlaszcza w porownaniu do SGH) jest praktycznie niezauwazalna z punktu widzenia pracodawcy, ale jest wiele propozycji w ktorych pracodawca oczekuje podstawowej wiedzy ekonomicznej i bardzo dobrych zdolnosci analitycznych, gdzie atutem jest m.in. matematyka (poczytaj ogloszenia na http://www.pracuj.pl albo na stronach roznych znanych firm jak PWC, E&Y, McKinsey, KPMG, UBS, MerillLynch itp)
    5. wymiana mozliwa jest na calym UW (na SGH zapewne tez) w ramach programu Sokrates-Erazmus, dodatkowo na MIM mozna pojechac do Amsterdamu na program mgr a z WNE mozna pojechac do Wiednia na program mgr (ale tylko z International Economics - studia idealne z mojego punktu widzenia, dla ludzi konczacych JSEMat po licencjacie - m.in. nie trzeba nic uzupelniac na WNE) - dodam ze obecnie jestem wlasnie w Wiedniu na takim programie i bardzo mi sie podoba :)

    a tak na prawde to wszystko zalezy od tego co chcesz robic i jak bardzo Ci zalezy
  • mickey

    Dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz :) Czyli rozumiem ze ten program wyglada tak ze robisz po prostu mgr w Wiedniu? :>
  • M. P.

    Nie tylko praca magisterska jest do napisania, ale trzeba tu 74 ECTS przez rok wyrobic, gdzie 20 jest za prace - tymsamym teoretycznie nie powinienes sie tu nudzic. :) Ale jak Ci sie uda, to dostajesz dyplom magistra uniwerku w Wiedniu i Warszawskiego.
  • Marcin S

    W jakim języku trzeba napisać tę pracę? Można po angielsku?
  • M. P.

    Tutaj, w Wiedniu, to zalezy od promotora jakiego sobie znajdziesz. Jednak zakladajac ze nie wladasz jezykiem niemieckim to jak najbardziej mozesz pisac po angielsku.
  • Liluchic

    Studenci JSEM-u co zdawaliście na maturze i ile punktów mieliście z poszczególnych przedmiotów?
    Czy gdybym, w najgorszym z możliwych przypadków uzyskała z maty rozsz hm... 60% z rozsz. angielskiego też 60% i rozsz. wosu no niech będzie też 60% to są szanse, że się tutaj dostanę, czy lepiej, żebym sobie odpuściła?
  • jaseczka

    Próg w zeszłym roku był ok 75/100, nie pamiętam dokładnie. Gdzieś na stronie UW są zasady rekrutacji i można sprawdzić dokładnie o co chodzi. A mniej-więcej to oznacza że powinno się mieć po 75% z matur. Chyba. Alternatywnym rozwiązaniem jest dostać się na matmę, robić przedmioty JSEMu i przenieść się po I sem :) Ale nie mam pojęcia jaki był próg na matmę. Eh, wychodzi na to że nie jestem najlepszym źródłem wiedzy...:/
  • Liluchic

    Pewnie był nieznacznie niższy.
    Bardzo dziękuję za informację :)
  • 3dom

    2 lata temu nie wykorzystano na JSEMie limitu miejsc, wiec jak ktos dostal sie na matme to na poczatku semestru mogl sie przeniesc na JSEM - znam taki przypadek
  • Liluchic

    Muszę przyznać, że ta informacja troszeczkę mnie uspokoiła. No nic, będę siedzieć dniami i nocami, robić zadanka i zobaczymy jak to wyjdzie. Bo prawdę mówiąc tegoroczna próbna matura była banalna. I jak równie banalna będzie ta w maju, to próg punktowy będzie wyższy. A ja mam prawdziwe zdolności do robienia głupich błędów w obliczeniach... ale jak to mówi moja matematyczka: prawdziwy matematyk liczyć nie umie.

    Dziękuję za informacje :)
  • M. P.

    > ale jak to mówi moja
    > matematyczka: prawdziwy matematyk liczyć nie umie.
    >

    A ja bym powiedzial, ze to kwestia definicji :P
  • Liluchic

    chodziło mi dokładnie o policzenie. Bo pomysł, pomysłem, ale głupio tracić punkty i czas przez zakopanie się w jakieś kosmiczne obliczenia tylko dlatego, że z roztargnienia zamiast plusu dałeś minus albo machniesz z rozmachu, że 3*4 to 8

    Pozdrawiam
  • M. P.

    >fanfi napisała:
    >chodziło mi dokładnie o policzenie. Bo pomysł, pomysłem,
    >ale głupio tracić punkty i czas przez zakopanie się w
    >jakieś kosmiczne obliczenia tylko dlatego, że z
    >roztargnienia zamiast plusu dałeś minus albo machniesz z
    >rozmachu, że 3*4 to 8

    Jak to mowia na wiejskiej, "ja w trybie sprostowania"...

    Jakby to powiedziec bardzo dobrze rozumiem o co Ci chodzi. Dorzucil bym do tego jeszcze poprawne zrozumienie tresci zadania (kto mnie zna wie o co chodzi). A co do mojego tekstu o "definicje" toz to oczywiscie zart byl - poprawnosc tekstu Twej matematyczki zalezy od przyjecia definicji "prawdziwego matematyka".

    A taki maly off-topic: te studia ucza korzystac z definicji, przynajmniej tych, ktore da sie jakos ogranac.; )
  • Liluchic

    hm... no to niech będzie, że chodziło o bardzo dobrego matematyka. Chociaż oczywiście znam wyjątki, dla których olimpiady z maty to pryszcz, to na błędy sobie nie pozwalają. Z pewnością można ich nazwać bardzo dobrymi matematykami. Wyjątki potwierdzają regułę, prawda? Aczkolwiek ja siebie za taką dobrą nie uważam (i serio, moje błędy są tak żałosne, że tylko siąść i płakać... albo następnym razem przeczytać zad jeszcze raz)

    hehe, jeśli się dostanę, to serio zrobię wszystko co w mojej mocy, by jakoś je ogarnąć, tzn te definicje.
  • Grażyna

    To ja może sprostuję... Próg na JSEM wynosił prawie 80 (jakieś 79,5). Wiem, bo byłam na granicy :P.
    A tu dokładne progi punktowe na wszystkie kierunki UW (jestem prawie pewna, że to są ostateczne lub prawie ostateczne progi, w sensie po kilku obniżeniach):
    http://rekrutacja.uw.edu.pl/files/p...
  • Liluchic

    Dziękuję :)
    A mogłabyś mi powiedzieć co zdawałaś na maturze i ile pkt uzyskałaś? Byłabym bardzo wdzięczna.
  • Grażyna

    Spoko. Tylko nie tak publicznie; ).
  • Jan.. Kacper..

    Chciałem się zapytać czy w ogóle jest możliwość przepisania przedmiotów, rozumiem, że matmy to mi nie przepiszą bo pewnie jest o wiele bardziej zaawansowana, ale na przykład taki angielski??
  • M. P.

    >Niezbędny Jan napisał
    >Chciałem się zapytać czy w ogóle jest możliwość
    >przepisania przedmiotów, rozumiem, że matmy to mi nie
    >przepiszą bo pewnie jest o wiele bardziej zaawansowana, ale
    >na przykład taki angielski??

    Ale skad gdzie chcesz przepisac? I jak chcesz to robic? Przepisac ocene oficjalnie, tylko zeby wykladowca ci wpisal, czy zostac zwolnionym z obowiazku zaliczania tegoz przedmiotu?
  • 1
  • 2
| |

Dla wszystkich byłych i aktualnych przedstawicieli tego wspaniałego i elitarnego kierunku =)



Uniwersytet Warszawski

  • do
Grona tematyczne:

Fotki

Miejsca grona (0)