-
Anonim
podobno mozna isc na profil biologiczno-chemiczny potem na uniwersytet warszawski na biologie i kryminologie ? -
Anonim
Można.
Można również skończyć liceum plastyczne i pracować jako lekarz.. Chcieć to móc. :-)
Pozdraiwam,
o. -
Anonim
-
ah+
>¤01!vvk4 ^^ napisała:
>podobno mozna isc na profil biologiczno-chemiczny potem na
>uniwersytet warszawski na biologie i kryminologie ?
Można. Co więcej, można zostać prawnikiem po klasie biologiczno - chemicznej.
-
-
Anonim
hmmm.. wole cos bardziej typu medycyna sadowa albo detektyw od zabojstw :D -
ah+
To są dwa ZUPEŁNIE ROZBIEŻNE kierunki kariery. Stykają się tylko w miejscu, gdzie biegły przekazuje Policji ekspertyzę. Do każdego z tych zawodów trzeba inaczej się szkolić.
Chcąc pracować w Policji, trzeba położyć nacisk na wyszkolenie fizyczne (mordercze testy sprawnościowe) i "odpuścić sobie" nadmiar wiedzy (geniusz w służbie mundurowej niemile widziany - ma inne predyspozycje psychiczne), aby zostać lekarzem medycyny sądowej odwrotnie - bardzo cieżkie studia i specjalizacja.
Coś trzeba wybrać, bo na raz się nie da.
-
Anonim
>Świstak napisał
>To są dwa ZUPEŁNIE ROZBIEŻNE kierunki kariery. Stykają
>się tylko w miejscu, gdzie biegły przekazuje Policji
>ekspertyzę. Do każdego z tych zawodów trzeba inaczej się
>szkolić.
>
>Chcąc pracować w Policji, trzeba położyć nacisk na
>wyszkolenie fizyczne (mordercze testy sprawnościowe) i
>"odpuścić sobie" nadmiar wiedzy (geniusz w służbie
>mundurowej niemile widziany - ma inne predyspozycje
>psychiczne), aby zostać lekarzem medycyny sądowej
>odwrotnie - bardzo cieżkie studia i specjalizacja.
>
>Coś trzeba wybrać, bo na raz się nie da.
>
Z tymi morderczymi testami fizycznymi nie przesadzajmy :)
-
Anonim
jeju patrzcie i jestem w kropce :PP bo kurde sama nie umiem zdecydowac ..; / -
Anonim
> jeju patrzcie i jestem w kropce :PP bo kurde sama nie umiem zdecydowac ..;/
To chyba problem wiekszosci gimnazjalistow/licealistow. Naoglada sie jeden z drugim Kojaka, Colombo, CSI czy innnego komisarza Zawady i podejmuje neizwykle wazna i powazna zyciowa decyzje, ze w przyszlosci bedzie robic to co jakis upatrzopny heros z serialu w TV. Kryminalistyka, kryminologia, medycyna sadowa czy detektyw od zabojstw - jedna cholera - grunt, ze fajnie brzmi i jest 'trendi'. I pozniej laza pozniej ludzie po gronach i szukaja pomysly na swoja nowa 'pasje' na swoj nowy cel w zyciu. Mnoza sie pytania typu co mozna po tym robic, jak zostac drugim Kojakiem czy inszym detektywem w sutannie...
Dla mnie szczerze mowiac to troche dziwne. Brakuje jakiegos faktycznego zainteresowania tematem, czegos na ksztalt 'powolania' [a jak ktos chce pracowac przy trupach - niezaleznie czy od strony medycznej czy prawnej - to trzeba jednak duzo determinacji i pracy].
-
Anonim
hahaha; / bardzo smieszne
moze Ty sie naoglades takich seriali i od tego sie zaczelo u Ciebie ja nie jestem na to dobrym przykaldem juz danwo sie tym zaczelam interesowac, ale nie dlugo beda testy i trzeba bedzie skladac papiery wiec wole teraz juz powoli zastanawiac sie co mam dalej robic !
a pozatym jak myslisz, ze robie to tylko dlatego ze jest trendi no to chyba cos Ci odbilo, bo skad mozesz wiedziec od czego u mnie sie to zaczelo ...
a nawet jesli jest tak jak piszesz (chociaz jak juz wczensije pisalam, ze nie) no to nie twoja sprawa czy z z seriali czy z ksiazek wazne, ze kogos to inetersuje i prosi o rade ! -
Anonim
> hahaha;/ bardzo smieszne
> moze Ty sie naoglades takich seriali i od tego sie zaczelo u Ciebie ja nie jestem na to dobrym przykaldem juz danwo sie tym zaczelam interesowac, ale nie dlugo beda testy i trzeba bedzie skladac papiery wiec wole teraz juz powoli zastanawiac sie co mam dalej robic !
> a pozatym jak myslisz, ze robie to tylko dlatego ze jest trendi no to chyba cos Ci odbilo, bo skad mozesz wiedziec od czego u mnie sie to zaczelo ...
> a nawet jesli jest tak jak piszesz (chociaz jak juz wczensije pisalam, ze nie) no to nie twoja sprawa czy z z seriali czy z ksiazek wazne, ze kogos to inetersuje i prosi o rade !
Ale poziom zainteresowania i znajomosci tematu masz na poziomie seriali TV.
Jesli zadajesz pytania w stylu:
-podobno mozna isc na profil biologiczno-chemiczny potem na uniwersytet warszawski na biologie i kryminologie
-hmmm.. wole cos bardziej typu medycyna sadowa albo detektyw od zabojstw :D
To sama sobie wystawiasz opinie.
Zasadniczo, prywatnie, malo mnie obchodzi co ludzie chca robic ze swoim zyciem. Natomiast, niestety, obecnie sluzbowo bardzo mnie obchodzi masa mlodych ludzi pragnacych byc "detektywem od zabojstw czy cos takiego, nie moge sie zdecydowac" bo sie musze z takimi kandydatami boksowac. I widze co sie dzieje kazdego dnia w pracy. I dlatego apeluje do licznie zebranych zainteresowanych ta dziedzina: ludzie, myslenie nie boli, jesli juz chcecie sie pakowac w taka dzialke, zwlaszcza od Policyjnej strony, zastanowcie sie, wybadajcie temat, zrobcie jakies studia - najlepiej z specjalizacja 'cywilna' poza specjalizacja zwiazana z kryminalistyka i kryminologia.
Malo kto ma wczesniej wyobrazenie jak to naprawde wyglada. Malo kto jest tak na 100% zdecydowany.
Jak ktos ma watpliwosci - to znaczy, ze nie ma watpliwosci. Jelsi jestescie niezdecydowani, niepewni, jestescie 'w kropce' to uciekajcie od takiej roboty jak najdalej.
Do tej roboty trzeba sie przekonac na 101%, byc absolutnie ponad wszelka watpliwosc zdecydowanym, zaprzec sie na nia jak pitbull na ofiare. Naprawde nie ma miejsca na watpliwosci, chwile zastanowienia...
Bo pozniej przychodza takie zawiedzione istotki po paru dniach szkolenia i mowia "Prosze Pana prosze mnie zwolnic do domu". -
aleandra
Ja powiem to w ten sposób. Jeśli się naoglądało/naczytało za dużo programów/książek detektywistycznych to jeszcze nie oznacza, że warto iść na kierunek powiązany z tym zawodem. Ja myślę, że tu trzeba czegoś więcej - uczucia, że warto to zgłębiać, a także prób samodzielnego zgłębiania takich rzeczy. Bo przecież nawet nie będąc na studiach, można to robić - mało to jest bibliotek naukowych w miastach? Ja bym Tobie radziła zajrzeć do jednej z takich książek, przeczytać ją i stwierdzić, czy to się podoba, czy też jest inaczej. Poza tym w gimnazjum - wybierając profile - radziłabym wziąć pod uwagę własne zdolności i zainteresowania, żeby się później nie przejechać np. wybrałam biologię rozszerzoną i jestem z tego przedmiotu zagrożona... -
Anonim
-
Anonim
rany przestancie az tak srogo ludzi oceniac...niby skad mozna wiedziec czy to jest TO nim sie nie sprobuje? moje zycie polega na probowaniu 1000 roznych dziwnych i nie powiazanych ze soba dziedzin, az w koncu trafilam na to co mi odpowiada? (choc nadal nie wykluczam ze moze kiedys znajde jeszcze cos innego co jest bardziej TYM) ksiazki ma czytac? a niby po co? z nich sie nie przekona czy da rade zebrac dowody z przerazajacej zbrodni... -
Anonim
-
Anonim
Spoko! Nie wiem, bo chyba niewielu ludzi wie- jest jedyne w Polsce liceum policyjne w Sosnowcu i mam zamiar tam się wybrać. Więcej info na http://www.as.zse.edu.pl i kliknijcie w odpowiedni link.
Pozdro 4 all!!!
:*:* -
Anonim
To nie jest zadne jedyne w Polsce liceum policyjne...
Po pierwsze takich szkol jest w kraju duzo, po drugie nie maja one nic wspolnego z Policja.
Od taki 'chwyt marketingowy'. -
Anonim
Jeszcze jakis kretyn robi teksty na ich strone... Pisza, ze po ich szkole mozna isc do ' Wyższej Szkoły Oficerskiej Policji w Szczytnie ' - kurde nawet nie ma takiej szkoly. -
Klaudia
Kryminologia nie ma nic wspólnego z medycyną sądową, kryminalistyką, a co za tym idzie serialami kryminalnymi oraz książkami detektywistycznymi!!
Chciałam to na wstępie podkreślić, bo bardzo często myli się kryminalistykę z kryminologią, nawet w tych wszystkich serialach, czy książkach (ostatnio w jednym serialu usłyszałam, że wzywają technika od kryminologii do pobrania śladów - przeżyłam szok).
A ja ponieważ mam podobne zainteresowania - tj. medycyna sądowa, kryminalistyka szeroko pojęta, tropienie przestępców - to wybrałam alternatywę: prawo, a w przyszłości chcę zostać prokuratorem.
Jeśli interesuje Cię tak bardzo medycyna sądowa, to lepszym zawodem dla Ciebie byłby patolog, technik kryminalistyki, a niekoniecznie policjant lub ukończenie tych studiów o których mówiłaś.
-
Jac
>Klaudia napisała:
>Kryminologia nie ma nic wspólnego z medycyną sądową,
>kryminalistyką, a co za tym idzie serialami kryminalnymi
>oraz książkami detektywistycznymi!!
Chyba zbyt dalece posunięte stwierdzenie
>Jeśli interesuje Cię tak bardzo medycyna sądowa, to
>lepszym zawodem dla Ciebie byłby patolog, technik
>kryminalistyki, a niekoniecznie policjant lub ukończenie
>tych studiów o których mówiłaś.
>
Tak na marginesie, technik kryminalistyki jest jednocześnie policjantem; oględziny, dokumentacje (równierz z sekcji), zdj. sygnalityczne itd. wykonują właśnie technicy- policjanci, tylko oni mają do tego prawo w naszym systemie prawnym, więc niemożliwe jest zostać albo policjantem- albo- technikiem, to absurd. Chyba, że chcesz otworzyć jakiś prywatny zakład kryminalistyki albo w ramach hobby, o czym jeszcze nie słyszałem.

