Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • pontonio

    czesc

    wlasnie sie dowiedzialem ze zostalem przyjety na dwa kierunki na ktore skladalem papierki, na ILS i KJS (Katedra języków specjalistycznych).
    interesuje mnie glownie nauka języka, chcialbym w mozliwie najwiekszym stopniu (no bo wiadomo ze calkowicie sie nie da) uniknac zarowno "naukowego" aspektu tj przedmiotow jak fonetyka fonologia i inne pierdoły, jak i "filologicznego" (jestem obecnie jeszcze na germanistyce i rzygam literaturą kulturoznawstwem itd). ktory z tych dwoch kierunkow bylby Waszym zdaniem dla mnie najlepszy?

    bede wdzieczny za (p)odpowiedź
  • ponury

    ja bym postawila na kjs. moj rocznik realizowal troche inny program ale i tak z tego co sie orientuje na kejsie jest duzo mniej przedmiotow, nazwijmy to, naukowych a wiecej praktycznej nauki jezyka.
  • Ola

    Biorąc pod uwagę Twoje kryteria wyboru, to zdecydowanie KJS.
  • lestaca

    Podpisuje sie pod powyzszym.
  • Patrycja

    ils ma lepszą renomę...
  • Ola

    kolega nie chce się przemęczać, tak?

    Z tego co pisze, to wnoszę, że ILS to byłaby dla niego gehenna. A co do renomy ILSu, to na pewno, ale pytanie czy to faktycznie przekłada się na faktycznie wysoki poziom? Słyszałam różne opinie.
  • Anonim

    lingwistyka daje większe możliwości, tłumaczenia są bardziej ukierunkowane na jakąś dziedzinę.
  • pontonio

    nie chodzi mi o to ze sie nie chce przemeczac. chce sie skupic po prostu na jezykach i w miare moich mozliwosci sie ich nauczyc.

    co to znaczy ze lingwistyka daje wieksze mozliwosci?
  • Anonim

    jasne! ubolewam, ze nie dostałam się na lingwistykę, fajne studia, szerszy zakres. Na tłumaczeniach są specjalizacje, na których skupiasz się siłą rzeczy bardziej niż na ogólnym opanowaniu języków. Krótko mówiąc zawężanie horyzontów, tak obiektywnie pisząc.
  • Anonim

    studia to niekoniecznie ma być państwowa szkoła językowa... A jeśli studia miałyby być całkowicie ogólne to po pięciu latach znałoby się lepiej język i dalej było w kropce, co dalej ze sobą zrobić (oczywiście nie mówię, że na KJS-ie już wszyscy wiedzą kim chcą być w przyszłości:)) Osobiście wolę konkrety niż 5 lat ogólników pod pretekstem zachowania szerokich horyzontów:) (zresztą wypraszam sobie te aluzje, że kajotesowiczom ktoś zawęził horyzonty!:))

    Przy okazji: mam wrażenie, że studenci KJS zawsze jednak będą polecali KJS, a gdyby zadać takie pytanie na gronie ILS to otrzymamy same pochwały ILS-u, więc najlepiej pytać tych, którzy przenosili się z jednej jednostki na drugą.
  • ponury

    >red napisała:
    >lingwistyka daje większe możliwości, tłumaczenia są
    >bardziej ukierunkowane na jakąś dziedzinę.

    nie powiedzialabym. na kejsie sa specjalizacje(prawnicza,techni czna itd) a na ils ponoc czegos takiego nie ma.za to slyszalam ze sa egzaminy na zajecia z tlumaczen ustnych.jesli oblejesz to po prostu tlumaczyc ustnie na studiach nie bedziesz.na kejsie ustne jakie sa takie sa ale przynajmniej masz szanse sprobowac.

    proponuje porownac plany zajec,moze to pomoze w podjeciu decyzji
  • kamila

    red, przedmioty ,,spacjalistyczne'' są dopiero od 3 roku, wiec nie martw się swoje horyzonty:-P
    8+7 godzin praktycznej nauki języków potrafi zaspokoić głód wiedzy,
    tak subiektywnie pisząc.
  • Ola

    > lingwistyka daje większe możliwości, tłumaczenia są bardziej ukierunkowane na jakąś dziedzinę.

    A próbowałaś kiedyś szukać pracy w biurze tłumaczeń?

  • Ola

    >red napisała:
    Krótko
    >mówiąc zawężanie horyzontów, tak obiektywnie pisząc.

    Tak obiektywnie pisząc, to dla mnie siedzenie non stop z nosem nad książkami i notatkami dopiero zawęża horyzonty (a tak wygląda zdaje się ielesowa rzeczywistość).

  • Klaudia

    Hm... nie wiem jak jest dokładnie na ILS-ie, więc nie będę się jakoś szerzej na ten temat wypowiadać... ale co jest kwestią oczywistą, najciekawszą i najlepiej płatną pracą po "językach" jest z pewnością tłumaczenie.. a żeby być naprawdę dobrym tłumaczem, trzeba się specjalizować w konkretnej dziedzinie... i to właśnie oferuje KJS - możliwość wyboru i skupienia się na tym, na czym Ci zależy... i nie sądzę, żeby studia na KJS-ie zawężały horyzonty - bycie dobrym tłumaczem wymaga naprawdę szerokiej wiedzy, również tej pozajęzykowej - nie przetłumaczysz tekstu ekonomicznego, jeśli nie wiesz o co tak naprawdę w tej ekonomii lata, możesz próbować opierając się wyłącznie na znajomości języka, ale w ten sposób daleko nie zajdziesz..:) niestety :) poza tym wydaje mi się, że tak naprawdę każdy z nas sam decyduje o swoich horyzontach - jeśli się czymś interesujesz, jeśli chcesz pogłębiać swoją wiedzę - zawsze możesz robić to sam - nikt Ci tego nie zabrania :) a połączenie KJS z innym kierunkiem też takie trudne nie jest, jak się wydaje.. więc generalnie myślę, że pole do popisu jest tu u nas dość duże :) polecam :)

  • pontonio

    dzieki, zdecyduje sie raczej na kjs.
  • K.

    PO tym co tu przeczytalam chyba tez wybiore KJS...
    Bo tez moge zlozyc na ILS i Europeistyke Wschodnioslowianska.
    Ale moze na drugim roku zaczne europeistyke..?
  • Ola

    No właśnie, jak słusznie zauważyła Klaudia, KJS daje możliwość połączenia dwóch kierunków. To bardzo duży plus.
  • K.

    No tak.. tylko od czego zaczac?
  • K.

    Boje sie ze jesli w tym roku pojde na KJS to w przyszlym nie dostane sie na MSW i na odwrot.

    Kurcze nie wiem co zrobic!

    Najlepiej jakby mogl ktos za mnie zdecydowac. Chetni? :P
| |

KATEDRA JĘZYKÓW SPECJALISTYCZNYCH, UNIWERSYTET WARSZAWSKI (2007/08) ========================= KJS...



Uniwersytet Warszawski

  • do
Grona tematyczne:

Fotki

Miejsca grona (1)