- 1
- 2
-
Anonim
niezbyt zgrabnie ujełam temat, chodzi mi czy przydeptujecie nuty, albo przepuszczancie kogos jak w dniu grania kot przebiegnie droge?albo czy tez macie jakies złote srodki co i jak przegrywac przed wystepem?albo znacie ciekawe anegdoty na ten temat? albo posiadacie jakas diete , ktora uwazacie za jedynie własciwa:)? moze to smieszne ale zawsze jem kurczaka :)i czekolada obowiazkowa:0})i nie przegrywam szybko programu,, kazdy ma swoje recepty na szczescie.pozdrawiam,,i oczywiscie na "powodzenia" odpowiadamy nie dziekuje -
Yoanna
A jak mi jakis kot przbiegnie droge w dzien wystepu, to niech przebiega ...
Ja serio lubie zwierzeta -
Pozytywka
a ja na "Powodzenia!"
odpowiadam "Dziękuję, nie jestem przesądna."
;)
to mój sposób na szczęście..dość przewrotny:P -
borum
Ja tez zawsze dziekuje...
Ale nuty, albo batute przydeptuje zawsze, nie tylko przed koncertem.
Pomoc, nie pomoze, ale na pewno nie zaszkodzi :) -
-
Pozytywka
heh, właśnie ! co do deptania to stety/niestety muszę się przyznać :P -
Yoanna
o deptaniu nic wczesniej nie slyszalam. przed koncertem to chyba najlepiej isc na impreze, bo potem sie jest bardziej uduchowionym artysta; ) -
Anonim
Przesądny nie jestem, bo to pecha przynosi, ale gdy mi spadną nuty, to je z rozpędu zawsze jakoś przydeptuję...; P
Z zachowań przedkoncertowych: kiedy koncertmistrzowałem altówkom w Junge Österreichische Philharmonie, lubiłem w dzień koncertu - jeżeli była po temu możliwość - na parę godzin pójść w góry i solidnie się zmęczyć. Nie wiem czemu, ale pomagało mi to grać. Może gdy się z obolałymi kulosami siadło za pulpitem, to się po prostu podczas koncertu odpoczywało? -
Grono.Net
nuty przydeptuję, przeglądam przed graniem, a przegrywam zawsze początki. I już. A potem - na scenę. -
Anonim
zastanawiam sie czy odpowiedziec "dziekuje".Nuty czasem przydepne,ale z reguly nie jestem przesadna.
-
KaaBou
-
Księżna Karolina
Z tymi przesądami to różnie bywa.. ja w sumie zawsze dziękuję, jak ktoś mi życzy powodzenia, ale nuty też zawsze przydeptuję, jak spadną. Nie tylko przed koncertem;) -
Księżna Karolina
Hihi, wychodzi na to, że nikt zbyt przesądny nie jest, ale nuty to wszyscy depczą:) -
GaGi
-
Adamm
Ja nie depczę i mam zawsze czyściutkie:)
hehe, jak lepiej widac nuty to się człowiek nie myli:) -
zu
o deptaniu nie slyszalam nigdy i nie praktykowalam. skad w ogole to sie wzielo?
:O -
Anonim
hmmm to przydeptywac sobie gardlo?:>
w kazdym razie zawsze jem czekolade, bo zawiera pierwaistek szczęscia i czuje sie jakos lepiej i obowiazkowo soczek jablkowy :)
Pozdrawiam. -
Księżna Karolina
No, a jeżeli już piszemy o jedzeniu czegoś przed graniem, to ja dla dęciaków polecam Fantę do picia - żeby nie zasychało w ustach:) Wiem, że to może dziwnie brzmi, że gazowane pić przed graniem, ale ja to praktykuję już od kilku egzaminów i pomaga:) -
Neverland
Ja jestem przesądna i zawsze nuty przydeptuje, nie tylko przed koncertem czy egzaminem. Właściwie nie wiem dlaczego, ale na "Powodzenia" zawsze odpowiadam "Nie dziekuję, żeby nie zapeszyć". Ale może kiedyś spróbuje nie przydeptać nut, i powiedzieć dziękuje, to się przekonam, czy to ma jakieś znaczenie... -
Anonim
Też nie dziękuję,a deptanie-to już u mnie paranoja. depczę wszystko,co mi upadnie. kanapkę też bym pewnie przydepnęła; P -
bartosz kowalski
- 1
- 2
