klasyka :-) [408]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Yoanna

    ?
  • <*paulina*>

    Wakacje to taki okres, kiedy wreszcie mam czas, żeby ćwiczyć... Masakra, no nie? Po całym roku charówki w dwóch szkołach...Ale serio. W wakacje to zawsze dużo gram. Bo nigdzie mi sie nie spieszy(zazwyczaj) i moge robić coś z przyjemnością, a nie grać to, co akurat mi każe profesor i co muszę zrobić z lekcji na lekcję. Tu mogę więcej zdziałać, bo mam jakiś czas do dyspozycji i mogę go wreszcie mądrze zaplanować (a nie tak jak w roku szkolnym).
  • Yoanna

    ja wyjezdzam na 3 miesiace bez waltorni i wracam prosto na poczatek roku akademickiego :)
  • Moz_ireth

    Oczywiście że ćwiczę zwłaszcza jeżeli za parę dni ma się konkurs.... :P:P ja codziennie sobie ćwiczę na mym cudnym oboiku :) trzeba ćwiczyć bo inaczej to nieco kondycje stracisz...
  • Nast

    No ba!
    Tylko jak zabrać z sobą pianino?
  • <*paulina*>

    Moz: Moment,moment???Teraz jakis konkurs masz??
  • Księżna Karolina

    a co to za konkurs?????
  • Inigo Loyola

    Mamy tu fanke Kirkegaarda?
    Załóżmy grono: Kierkegaard!
  • ..::Pawełek::..

    w wakasje najlepiej sie cwiczy pod warunkiem ze jest sie w domu :)
  • Anonim

    doklanie!!!
    a ja teraz sobie robie miesiac przerwy....o jestem sobie w Loncynie, a oboik w domu..wiec nie ma cwiczenia....
  • Anonim

    Ja mam przymusowe wakacje od violi, ale jak tylko wyleczę łapę, jak zacznę grać... drżyjcie sąsiedzi, drżyj ziemi łódzka!!!
  • Moz_ireth

    Konkretnie to konkurs Big Bandów. Na solo jade w przyszłym roku szkolnym.:)
  • Maciek

    siewka jestem maciek z Góry Kalwari ja mam 12 lat i dopiero zaczynam grać na klarnecie i w Wakacje to prawie cały czas ćwicze i doskonale sobie technike dziwęku.Podczas roku szkolnego też dugo ćwicze i ja niechodze do zadnej szkoły muzycznej ani nic tylko do orkiestry kościelnej.
  • Nast

    wow, chłopie, chylę czoła
  • jakajakaśka:)

    no ja to na mym boyu oboju oś usiłuje... a w wakacje... ech... moje lenistwo przekracza wszelkie granice... tak bardzo bym chciała coś umieć, samo ćwiczenie sprawia przyjemność... ale żeby sie do tego zabrać... to już gorzej:( na szczeście może mnie zmobilizuje ten kurs w Nowym Sączu:) jade pierwszy raz bo w sumie pierwszy rok coś usiłuje na moim cudnym instrumencie...:):):)
  • Anonim

    No w wakacje jest czas zeby poćwiczyć sobie to co się chce i lubi. Jakiś wyciąg zrobić na cudny-instrument-obój i fortepian czy coś, ale i tak niema mi kto grać na tym fortepianie. Może coś skomponować. W roku szkolnym to jest napięty probram i kupa innych obowiązków i takich tam... Czasami dobrze jest odpocząć od ćwiczeń jakiś czas, żeby potem powrócić pełnym energii i wypoczentym
  • jakajakaśka:)

    no tak.... obój to piekny instrument... ale do tego też trzeba mieć TALENT... a mi go chyba brakuje...:(:(:(

    <a pan co sie wypowiadał przede mna to z jakiej szkoły?? p.s. też lubie 112 karolin-ch marki bo jeżdze nim na bielany do szkoły:):):)>
  • Anonim

    trzeba cwiczyc ... chociaz troche aby miec kontakt z instrumentem....szczegolnie instrumentu dente potrafia zdradzic ... po dlugim czasie nie cwiczenia przyklada sie ustnik do warg..chce sie zagrac a tu lipa; ) :D
  • helen

    Kurcze, ja to dopiero w wakacje MOGĘ w ogóle poćwiczyć! Parę lat temu skończyłam I stopień szk. muz. i na tym się cała moja muzyczna edukacja skończyła. A w ciągu roku akademickiego z moją wiolonczelą żadko sie widuję, bo studia w jednym mieście a ona w drugim:((( Same weekendy to niewiele.
    A w wakacje wiolonczela odżywa, przynajmniej trochę;)
    Cóż, niektórzy robią sobie wakacje od grania, a ja wakacje z graniem:)
    Szkoda tylko, że efekty po takiej długiej przerwie nie są zbyt szłyszalne...
    Pozdrawiam wszystkich grających w wakacje! :]
  • Anonim

    Kajko, generalnie to ja nie jestem w zadnej szkole. Na polibude sie dostalem, ale czekam na wyniki z uniwerku.
    A tak to: 45lo im.R.Traugutta, 54 gim. im.K.A.Czartoryskiego, sp 267 im.J.Słowackiego, przedszkole na Włościańskiej. A muzyczne szkoły to swoją drogą.

    A 112 lubie bo czesto jezdze (na bemowo glownie, ale na brodno tez czasem), czasami sie z nim scigam.

    A jezeli chodzi o talent to niewiem. Trzeba to poprostu lubić, a raczej kochać, no i być tego świadomym oczywiście... i dużo ćwiczyć... i nie poddawać się... i jeszcze więcej ćwiczyć... i tyle.
| |

to grono zostało stworzone dla fanów muzyki klasycznej, których mam nadzieję tu nie brakuje!! Be...



Fotki

Miejsca grona (0)