-
Anonim
rulonik czy trójkącik (kiecuszka) ?
ja preperuję te zwinięte w rulonik choć dużej różnicy w smaku nie ma uwielbiam kształt rulonika :))))) -
Uzytkownik usuniety
trojkacik rzadzi, szebciej sie go sklada, a ulozone np 4 na talerzu fajnie wygladaja; ) -
Grono.Net
-
Anonim
Zalezy jaki farsz albo rulonik albo trojkacik ale z praktyki wychodzi ze najczesciej jem rulonik;)
-
-
Anonim
potwierdzma twoją opinię Prostek ale i tka najlepiej smakuje w ruloniku :))))) -
Anonim
-
mart.s
Zaraz po usmażeniu jem ruloniki, ale gdy odgrzewam je sobie to tylko w trójkąciki; D
No ale z grzybkami to jem tylko ruloniki. -
Anonim
a ja nigdy nie jadlem trojkacikow :D tylko ruloniki kwadraciki i kolka :D -
sylwucha
trójkąciki z dżemem
ruloniki z serem
prostokąty (krokiety)
trzeba sobie życie urozmaicać ha ah : ) -
Paulina
-
sosna
-
Gretchen Ross
Nalesniki z keczupem ? Yahl; )
Niesmiertelny rulonik... z czymkolwiek by nie byly :) -
Anonim
a jednak jadlem w trjkaciki, w sumie wiekszosc tak jem, dopiero skojarzylem ze to trojkacik :D
ps ketchup dobra rzecz do nalesnika, dzis z braku laku do nalesnika cisnalem tarty ser, konserwe turystyczna i troszke ketchupu, smakowalo calkiem calkiem :D (choc zalatywalo troche ryba/karma dla psa, ale to wina jakiejs podejrzanej konserwy) ogolnie polecam :D -
Love(l)ASS
Zdecydowanie naleśniki w rulonik:)
Sczególnie w momencie kiedy robimy z serem zółtym i parówką w środku:) -
sosna
ale z samym keczupem sa najlepsze;] nie psuj smaku konserwami dla psa;P -
Anonim
smak byl pierwszorzedny, tak w posmaku tylko troche zalatywalo, nastepnego dnia powtorzylem operacje :D -
Anonim
-
mar
-
Anonim
-
mar
no.....ja też:)
w sumie i tak dobrze,i tak pysznie:)
przypomniało mi się,ze jak byłam mała,to robiłam z naleśnika coś na kształt pizzy.tzn.okrągły naleśnik kroiłam na mniejsze trójkąciki i składałam,a potem zajadałam.nie wiem,czy jasno się wyraziłam,pewnie nikt nie wie,o co cho.,ale trudno:)
to miało nawet taką urokliwą nazwę"pizza Żółwi Ninja"a to dlatego,że gdy pierwszy raz tak jadłam,to leciały w TV właśnie"Żółwie Ninja"i one jadły wtedy pizze,ja naleśniki i tak sobie to nazwałam:)Boshe,ale byłam świrniętym dzieckiem.....Buahahahahaha:)