-
No future,no hope...
Do Parku na imprezy czwartkowe <Hardzone> chodzę juz kilka lat ale to, jak wczoraj zachowali się w stosunku do mnie panowie ochroniarze a raczej facet stojacy przed drzwiami wejściowymi woła o pomste do nieba....
Po pierwsze od kiedy jest zasada ze do tego klubu wpuszczani sa wyłącznie studenci ?
z tego co wiem kupowalo sie po prostu droższe bilety i po problemie.
Po drugie z jakiej racji owy jegomość ni z tad ni z owąd zaczął byc agresywny i mnie wyzywac i grozić <np. tym ze ,,zaraz mi dojebie,, itp...> i bez najmniejszego powodu powiedzial ze mnie nie wpusci.
Chcialem normalnie zaplacic za bilet i wejść ale pan w czarnym garniturze mial inne zdanie na ten temat. Tymbardziej jest to zastanawiajace bo ani nie byłem pod wpływem alkoholu ani nie byłem agresywny i normalnie chcialem wejść a ochroniarz od razu zaczął mieć jakieś ,,ale,, Co dziwne dziewczynie, która byla ze mną i chciala tez wejśc nie sprawial takich problemow; /
Może byłem nieodpowiednio ubrany<w co raczej wątpię> albo nie wiem juz sam co moglo być przyczyna takiego zachowania.
W każdym razie dzięki takiemu bezmózgowi mialem zmarnowany wieczor i lekko zszargane nerwy. Mam nadzieje ze takie sytuacje powtarzaja sie żadko albo wcale bo ,,Park,, to na prawdę fajne miejsce i szkodaby bylo gdyby klimat tam panujący zaczęli psuć ochroniarze bo akurat mieli zły humor.
To tyle co mam do powiedzenia odnoście czwartkowej imprezy.
,,Pozdrawiam,, pana stojącego przed wejściem.
Moze kiedys pójdzie po rozum do głowy. -
mashel
byłem w tym klubie kilka razy, razem z Olą, kupywaliśmy bilety oddzielnie, i nie sprawdzali mi czy jestem studentem czy nie, kupywałem bilet, i nie było problemu. ale to co piszesz zakrawa na widzimisie ochroniarza, nigdy nie widziałem, aby była tam jakakolwiek selekcja, lub coś podobnego, nawet nie słyszalem o tym. -
mrowcia
tzw. ''selekcja'' obowiązuje we wszystkich prawie klubach rozumiem Twoja bulwersacje ale to i tak nic nie da i nie ma sensu tego incydentu rozpamietywac bo tylko bedziesz sie niepotrzebnie denerwowal.... w Parku rowniez jest selekcja nikt tego nie zauwaza bo na ogol ludzie ''normalni'' nie maja problemow z wejsciem do tego klubu zdazaja sie jak widze wyjatki i wdawanie sie w jakakolwiek dyskusje z ochrona nie ma sensu bo to pogarsza sytuacje tylko.... coz moge powiedziec to ochroniarze sa gora od nich zalezy czy bedziesz mogl spedzic milo czas e klubie czy tez nie... jednak uwazam ze w Parka ma naprawde w porzadku ochrone wiekszosci sa to ludzie na poziomie z ktorymi mozna sie dogadac pozdrawiam i oby jak najmniej takich incydentow bylo w naszym kochanym Parku :) -
Anonim
wiesz jest nawet w regulaminach wielu klubow ,ze ochrona moze odmowic wejscia bez podania powodu.
Moze Cie z kims pomylili ?
ogolnie jakby nie bylo PArk to klub studencki i moga wpuszczac sobie nie studentow,zeby wiecej zarobic ale i tak bazuja na studenciakach. Raz bylem swiadkiem takiej sytuacji,ze nei wpuscili 2 gosci ktorzy z tego co mowili chodzili tam czesto nie bedac studentami. Fakt,ze ochrona w Parku czasem zachowuje sie nie odpowiednio ale idealnej nie ma na dobra sprawe chyba nigdzie. Prawdopodobnie bylo to widzi mi sie ktore spotyka sie w kazdym klubie. W parku nie jest to moze tak widoczne bo jest on skierowany do studentow czyli ludzi roznej masci itp i gdyby wprowadzili selekcje jak w innych miejsach to stracili by 80% albo i wiecej klientow -
-
mashel
przepraszam, na kobiety patrzy sie łagodniejszym okiem niż na facetów, w większości spraw. ale człowiek chodzący tam od wielu lat, żeby nie został wpuszczony, od tak sobie?? dla mnie to bynajmniej dziwne. można robić selekcje, na dane dni, żeby na hard znoe, nie wpuścić "szeleszcza" tak zwanego dresa bo może zrobić dym, bo mu długość włosów sie nie podoba, ale niech sobie wspomni średniowiecze, krótkie włosy nosili złodzieje etc. ale czemu nie można wpóścić człowieka co ma kolana wytarte w dżinsach i ubrany dżinsowo. troszkę dziwne, skoro do środka wchodzą ludzi ubrani na czarno z długimi włosami. sądze że to było widzimisie ochroniarza. -
Anonim
no niestety do tego widzi mi sie ma swiete prawo :) rozumiem,ze sie wkurzyles ale takie zycie.... jest nie sprawiedliwe i tyle :) to jak w szkole z nauczycielami...niby wypadaloby zeby uzasadnil a stawia Ci ocene i tyle :) -
Że what ??
moim zdaniem skromnym park ma jedna z najlepszych ochron w wawie. bywam w tym klubie na roznych imprezach bo i w poniedizalki, i w srody i w czwartki i w weekendy.......
sadze ze pan ktory zalozyl ten temat czul sie na bramce malutki i bezsilny wiec przynajmniej na gronie probuje "dopiec" ochroniarzowi. proponuje owemu panu sprobowac za tydzien ( o ile sie nie boi tego iz owy wyklety ochroniarz tego nie przeczytal )
ps. male psy najglosniej szczekaja -
gimlinka
Twoje zdanie jest mylne w 100 %, akurat uczestniczyłam w tej sytuacji. Szanowny ochroniarz nie tylko zachował się niezgodnie z prawem (do klubu nie wpuszcza się osób agresywnych, pod wpływem alkoholu etc, my tacy nie byliśmy), argumentem ochroniarza był jedynie fakt, że mogę wejść jedynie ja, gdyż jestem studentką. Stwierdził również, że na polecenie organizatora imprezy wejść na nią mogą właśnie tylko studenci, co jest zwykłym nieznaniem regulaminu przez tego pana, bo jeśli chodzi o czwartkowe imprezy, są one ogólnodostępne, studenckie bilety są po 5zł, normalne po 10. Pomijając kwestię jakiegoś złego humoru pana bramkarza, zachowywał się on skrajnie niekulturalnie, grożąc, przeklinając itp. Było to zwykłe chamstwo, za które owy pan powinien przeprosić.
PS. szanowny kolego, nazwanie, porównanie kogoś do psa świadczy o tym, jak uboga jest Twoja kultura, a fakt, że została poruszona ta kwestia jest bardzo ważny, bo należy dążyć do tego, aby osoby czerpiące korzyści ze swojej "władzy", uświadomiły sobie, że tak naprawdę żadnej władzy nie mają -
Że what ??
dziewczyno, ile razy ja do roznych klubow bylem nie wpuszczony i nie robilem chryji i nie mam pretensji do nikogo. do jednego klubu mam wogole zakaz wstepu ale to inna bajka....
nie wpuscili mnie do undera- poszedlem za tydzien i łoiłem browarka przy barze
nie wpuscili mnie do harlemu - za 2tygodnie szalalem tam na parkiecie
........
organizator imprezy ma prawo wpuscic kogo chce !! nie musi podawac powodu, albo powodem moze byc zwykle przeczucie co do danej osoby. oczywiscie prawo urzedu konsumenta troszeczke inaczej stanowi, ale i tak jest obchodzone....
nie wpuszcza cie dzis, idziesz gdzie indziej, proste. nie mieszkamy w Wypizdowku Dolnym ze mamy tylko jedno miejsce na wieczory.
co do psa.... dziewczyno ogarnij sie poraz drugi bo nikogo od psow nie wyzywam tylko przytoczylem powiedzenie/przyslowie ktore okresla dana sytuacje a ty zamiast pomyslec to zinterpretowalas to doslownie -
mrowcia
przestancie robic sceny... to bez sensu nie weszliscie trudno to nie tragedia widocznie nie podobaliscie sie ochronie i tyle maja prawo do tego zeby nie wpuscic a jak wdajecie sie w dyskusje to sie pewnie wsciekl wszyscy wiemy jak to jest.... zastanowcie sie czy byliscie calkowicie ok wszyscy Parkowicze ktorzy bywaja tam czesto napewno zgodza sie ze mna ze ochrona w Parku jest ok:) nalezy umiec rozmawiac i reprezentowac soba jakis poziom a problemow z wejsciem nie bedzie :) poza tym zakladac post tego typu jest bez sensu sprobujcie za tydzien pozdrawiam -
mrowcia
a co do wladzy wlasnie Ochrona ma wladze nad nami czy Ci sie to podoba czy nie od nich zalezy czy wejdziesz czy nie:) ostatnie Wasze wyjscie do Parku bylo tego przykladem -
Fenomenalny
ja znam regulamin ..patrz punkt 5.
ma prawo nie wpuszczac i juz !
pozdro
ps nie dyskutuje sie z ochroną bo zapamiętają wasze twarze i przestaną was wpuszczać
teraz chłopaki za te "miłe" słowa zrobią wam niespodziankę i obok drzwi przykleją zdjęcie z grona i bedzie całkowity zakaz;P
-
Że what ??
-
Anonim
oj kto chodzi w miare regularnie na jakiekolwiek imprezy to wi ,ze ochrona MA PRAWO nie wpuscic kogo tylko chce.... co z tego ze te normalne sa po 10 zl zwykle ?? a moze akurat dzis sobie zechcial manager tylko studentow i tyle. Rozumiem,ze bylo chlopakowi glupio przy kolezance. Jezeli zachowali sie wulgarnie to blad ale bledem nie mozecie nazywac tego,ze nie weszliscie. A i tak ochrona w PArku jest ok bo bylem swiadkiem takich zachowan w PArku ,ze w innych klubach dostali by gdzies za rogiem a nie zostali jedynie nie wpuszczeni ponownie. Glupota wg.mnie jest to,ze jak raz sie wyjdzie to trzeba zazwyczaj znow placic za bilet ( w innych klubach sie z tym nie spotkalem jeszcze) ale widocznie takie maja polecenie. -
mrowcia
to kiedy kolejna impreza w Parku :) ? ja rozumiem to ze nie mozna wychodzic z kulbu jakby kazdy chcial wyjsc tylko na chwilke ochrona mialaby tam niezly burdel.... taka prawda wiadomo jakie czasem sa tam kolejki i teraz zapamietac kto wyszedl na chwile a kto dopiero wchodzi trzeba to zrozumiec a z ochrona zawsze mozna sie dogadac to naprawde sa w porzadku ludzie :) -
Anonim
nie no ok ja ich rozumiem ,to tylko taka moja refleksja; ) po prostu w innych lokalach daja sobie jakos rade....a jezeli w Parku maja taki mlyn to mzoe powinni wprowadzic pieczatki ?? nie konieczne uv jesli chca oszczedzic :P a ja do Parku zawitam jak tylko bede mial czas :) czyli pon lub sroda raczej :) -
Anonim
nie widze sensu tworzenia takiego wątka na forum bo to nic nie zmieni, czasu nie cofnie, ochroniarze w parku wg. mnie są naprawde wporządku. Chodze tam już kilka lat i byłam nie raz świadkiem jak nie wpuścili jakiś drechów lub typów tak najebanych że ledwo stali na nogach.
Wchodzenie w dyskusje z "panami w czarnych garniturach" jest bezsensu wiec najlepiej olać sprawe i zmienić lokal.
Cieszcie sie że nie mamy selekcji jak w Underze bo wtedy na jednym takim wątku by się nie skończyło.
Pozdrawiam mimo to panów ochroniarzy :) szczególnie jednego :) -
Fenomenalny
jesli chodzi o wychodzenie wchodzenie i wychodzenie i wchodzenie
proste
nikogo sie nie powino wypuszczac bo np moze pojsc po nóż po prochy po coś "niefajnego"
i robi to zamieszanie a to ze nie wpuszczają spowrotem to zarządzenie szefów klubu a nie ochrony -
Anonim
no dlatego pisalem,ze to jest ustalone z gory i dlatego do nich nic a nic nie mam; ) a jesli chodzi o cos nie fajnego to przeciez do tego sa zeby sprawdzic jeszcze raz jesli maja choc minimum podejrzenia. -
gimlinka
organizator ma prawo wpuszczać kogo chce, zgodzę się, kwestia sposobu dokonywania owej selekcji. Jeżeli "nie pasowaliśmy" ochroniarzowi, należało powiedzieć w normalny sposób, że nas nie wpuszczą, a nie wyskakiwać od razu z hasłami typu: "wypierdalać, jak chcesz możemy Ci dopierdolić itd", takie zachowanie sugeruje jedynie, że być może sam ochroniarz był pod wpływem alkoholu, gdyż emanował niesamowitą agresją. Co do zakładania takich postów, jeśli ten ochroniarz to przeczyta, może uda się po rozum do głowy, albo chociaż będzie następnym razem uważał na dobór słów, bo takim zachowaniem robi antyreklamę dla "Parku". Odnośnie zarzutów- po co zakładać takie posty, po to jest forum, żeby pisać
- Przeglądaj grona w kategorii Kluby i Dyskoteki
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa - Mokotów
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Klub studencki Park (SGH) Dla zwolenników nocnych szaleństw, w DYSKOTECE na Mokotowie...; ) Wię...
Miejsca grona (2)
-
Klub Park , Warszawa
-
Studencki klub - Hybrydy Złota, Warszawa
- Dodaj miejsce

