klubokawiarnia [1994]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    pozdrawiam i mam nadzieje ze spotkamy sie ... :)
    Macius ... slodki kissior dla Ciebie :)
  • Mandżi

    miałaś być w piątek........
  • Anonim

    bylam ... i powiedziano mi ze nie przyszlas ...grrrrr
  • Mandżi

    byłam!!!!!!!!!!!!
    ale co prawda tylko jakąś godzinkę...siedziałam na małej sali, byłam tak do 1-szej!!!!
    kto Ci tak powiedział???
  • Anonim

    no ladnie .... w takim razie koniecznie musisz przyjsc dzisiaj i pobyc dluzej a nie godzinke:) ...
    kissy
  • Mandżi

    zobaczę, nie miałam dziś KK w planach...
    ostatnio mniej imprezuję, w tygodniu właściwie wogóle więc...ale zobaczę...

    :***
  • Anonim

    eee... mam takie pytanko - o ktorej sie koncza imprezy w klubo w soboty?
  • Mandżi

    o godzinie 3-ciej nad ranem jest dzwonek i wszyscy wychodzą:PPPP
  • !!!Agnieszek !!!

    kotek w sobotę to potrafiłam z klubo wyjść i o 9 rano :)))) zależy kto i jak się bawi ......
  • Mandżi

    hahahaha, no co Ty???!!!!
    eeee...to ja NIGDY dłużej niż do 3-ciej na żadnej imprezie nie byłam!

  • Miki;)

    i nie masz sie czym chwalic...
  • krzysiek

    mi sie zdarzyło znowu po piątkowej i sobotniej imprezie wychodzić jako jedna z ostatnich osób z kk. btw, szkoda ze tak mało ludków wytrzymuje do tej 6-7 godziny.
    najlepsze jest to ze wyjsciu wita nas odrazu piękny słoneczny dzień :-)
  • Anonim

    tego akurat nie lubie...

    chociaz czasami mam opcje na zabawe do raa i sniadanie w Lemonie
  • Mandżi

    Miki, a kto tu się chwali:))))
  • milky

    a ja bym chciał przeczekać słoneczną niedziele w klubokawiarni i wyjść po 24 czyli już w poniedzialek:) ech...
  • Mandżi

    bosche...24 godziny w klubie, :((((((((((((((((((
    ja więcej niż 4 nie wytrzymam:))))
    jak wy to robicie???
  • Miki;)

    trening czyni mistrza.... atmosfera robi swoje..... ludzie tyzzzzzzzzzzzzz, z reszta o czym my tu rozmawiamy........
  • Miki;)

    dodam jeszcze ze moze nie oddalas sie w tancu, muzyce, radosci, zabawie i milosci do wszytskich tak bardzo, ze nie chcialas przestac nigdy, nidgy, nidgy... albo moze nie potrafisz sie wyluzowac......
  • krzysiek

    crazy,
    ja np. na poczatek piję odrobinę wodki(lekko mnie podkręca), pozniej kamikadze(ktore mnie orzezwia), a przez kilka kolejnych godzin wodę z cytryną, lub soki. unikam piwa, ktore mnie meczy i traciłbym przez nie czas na wizyty w toilecie. ofkoz przez te 6 godzin nie mozna siadac, bo wtedy stracisz sily do zabawy. oczywiscie liczy sie nastawienie, klimat, ludzie i kilka innych czynników;-) jak dobrze pojdzie, to rano zalujesz, ze juz sie skonczylo...
  • Mandżi

    dobra już dłużej nie mogę :)))))))
    ja nie wiem czy Wy często chodzicie do KK
    ale udało mi się Was wkręcić:PPPP
    Madziulka baaardzo rzadko wychodzi z klubu o 3-ciej, no chyba, że biegnie dalej!!!
    impreza zwykle kończy się dla mnie koło 5-tej, 6-tej :)))
    ale dzięki za rady :-)))