Kobiety myślą o jednym... [1024]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    ..czyli o czym?
    Bo ja myślę conajmniej o dwóch.

    Aha.. hipokrytkom pisze się przez "om".

    Pozdrawiam :-)
  • Anonim

    o dwóch :D

    hiehie no prosze prosze :P
  • Wojcieszek

    Masz racje nazwa grona ma pewne niedoskonałości :) Ale jak zaistnieje potrzeba to się znajdzie i dwóch :D
  • ula

    nie wiem czy to dobrze czy źle ale podpisuje sie pod tematem obiema rączkami :)
  • gaworka

    a ja myśle o tym czy znmaknąłam dżwi??? czy wylaczyłam gaz//?? zaraz co ja jeszcze dzisiaj miałam załatwić?? aha chyba do szkołuy pojechać. O Boże znów zapomniałam tego zrobić..... itd to są kobiece myśli panowie nie chę was rozczarowac .
  • Julka-Szpulka

    no właśnie - o czym waszym zdaniem myślą kobiety?
    o seksie? o forsie? o władzy? o braku zobowiązań? o szybkiej bryce? o byciu sławnym? o kolacji ze śniadaniem z przypadkową osobą? o karierze w zawrotnym tempie? itd etc usw?
    Przykro mi, że Was rozczaruję - to jest domena MĘŻCZYZN:)
    My myślimy o tych rzeczach tylko wtedy gdy sytuacja wygląda tak, że myślenie o czymś innym (a więc np. o miłości, o dobrym wykonywaniu pracy itp) nie ma sensu - U know what I mean???

  • Wojcieszek

    co to za gadanie :) o sexie myślą i tyle :) prosze nie dorabiać ideologii i zadnych teorii :)
  • ula

    Julka jeśli jest pawdą to co mówisz.. to chyba każda z nas po części jest facetem; P
  • merkuria

    Wydaje mi się, że podobnie jak mężczyźnie kobiety także myślą o karierze, o miłości, o nauce/pracy, i przyjaciołach, o rodzinie, o pieniądzach. Jest tak wiele tematów które można rozważac, dlateog najlepiej być blondynką i nie myśleć wcale :P
    Ale wydaje mi się że Wojciszkowi chodziło raczej o to, że kobiety, tak samo jak mężczyźni myślą także o seksie (jeśli nie o to twórcy grona chodziło :P proszę o poprawkę)
    Nie wiem jak inne kobiety, więc będę się wypowiadać tylko za siebie Osobiście zdarza mi się, że moje myśli schodzą na temat seksu Teraz kiedy jestem na tabletkach (niestety one troszke przytępiają :P) może troszkę żadziej, ale były takie dni kiedy idąc ulicą ogłądałam sie za wszystkimi igrekami (o chromosom Y chodzi, jak by ktoś nie załapał) w wieku 15-35lat, kiedy miałam ochotę zaciągnąć jakiegoś nieznanego mężczyznę w jakiś ślepy zaułek :P
  • Wojcieszek

    Brawo merkuria! :) Ta wlasnie o o mi chodziło :) Bez większych zbędnych słów... nie demonizujmy facetów, przeciez same to tak kochacie; )

    :*
  • merkuria

    aaa! musialam wejsc na grono i się wypisać, bo zaczęlam myśleć, a to nie jest najlepszy pomysł, gdy moj facet ma dużo roboty i nie ma jak sie ze mną dziś spotkać :/
    ratunku :P
    jaki sie nie zacznie myśleć, to jest ok, ale jak już sie zacznie, to przerwanie toku myślowego jest prawie niewykonalne!!!
    aaaa!!!!
  • merkuria

    Ostatnio usłyszałam coś w stylu: "Czy Ty z koleżankami rozmawiacie tylko o jednym?" a to tylko dlatego, że powiedziałam o jednej czy dwuch rozmowach, które prowadziłam za znajomą Hi Hi
    Chyba mój mężczyzn poczuł się zagrożony, że jego tajemnice jakieś zdradzę :P
    A tak btw. fajnie czasem sobie porozmawiaći doświadczenia powymieniać

    Tak troszkę z innej beczki
    Wojciszku, czy próbujesz dowieść na tym gronie, że kobiety myślą tylko o jednym, czy że mężczyźni myślą nie tylko o jednym? :P
    Niestety mamy za duzo szarych komórek żeby myśleć tylko o jednym, jest tyle innych, może nie aż tak ciekawych tematów, ale też całkiem interesujących typu: jaki kolor lakieru dobrać, czy kolor skarpetek pasuje do kolczyków i mnóstwo innych równie ważnych zagadnień :P He He Mam tylko nadzieję, że żadna wojująca feministka się na mnie nie rzuci, że niby obrażam kobiety :P

    A oczywiste jest, że gdyby kobitom seks nie sprawiał przyjemności to by się na niego nie godziły :P, no chyba, że jakieś męczennice. No choć, naukowo jest dowiedzione, że to mężczyźni doświadczają większej przyjemności niż kobiety. Z chęcią bym to sprawdziła gdybym tylko mogła :P
  • Julka-Szpulka

    no to się nie zrozumieliśmy... ale nie szkodzi:) czy ktoś z Was (przynajmniej jedna osoba) zauważył, że nie oceniałam takiego sposobu myślenia? chodziło mi raczej o to by wskazać, że mężczyźni myślą tylko o jednym, a kobiety myślą o różnych rzeczach (a więc między innymi o tym jednym co mężczyźni:)
  • Wojcieszek

    nie nie Julka, to grono9 zalozylem nie poto zeby idealizowac kobiety; p i ze one takie zamyslone i zatroskane :D poprostu chodzi o To ze tak samo lubicie sex i tak samo o nim czesto myslicie wiec prosze bez tez typu..wy faceci to o sexie a my nie tylko o tym... ble; pp wlasnie o to mi chodzi; pp cóż za podejscie..

    ludzie SZPION SZPION !!! :DD
  • merkuria

    Nie dziw się, że myślenie kobiet w twoim towarzystwie ogranicza się tylko do jednego, no może dwuch, trzech, albo czterch (jesli dałbyś rade :P) Po prostu tak na kobiety działasz :P, ale to nie znaczy, że myśla tylko o jednym Kobiety są zbyt zmienne, żeby poświęcić zastanawianiu i rozmyślaniu nad jedną srawą więcej niż pół godziny (no chyba, że o wybór sukienki, czy butów chodzi)
    Skoro tak się upierasz przy swoim, to może spróbuj udowodnić, że mężczyźni też nie 24h na dobę o seksie myślą :P No chyba, że...
  • Wojcieszek

    oczywiscie ze nie :) nie to staram się udowodnic ze oboje czy my czy wy to 24h sex mitology :D tylko ze jak juz mamy na to ochote to ze myslimy tak samo czesto i tak samo wyuzdanie :]

    a pzoa tym ogólnie mi chodzi w tym gornie tez o to zeby nei robic z tego tabu..i zeby np nie wstydzic sie powiedziec facetowi jesli sie Tobie podoba ze ..masz na niego ochote i ze nie bedziesz czekać az dokonczy drinka :D
  • Julka-Szpulka

    jesteśmy bardziej wyuzdane niż faceci, ale się do tego nie przyznajemy, bo nie chcemy Was zawstydzać:) ja się nie wstydzę mówić facetom tego co myślę - tyle że często to facetów po prostu zawstydza... Jak to się mówi: krowa, która dużo ryczy - mało mleka daje:)))
  • merkuria

    tekst z drikiem jest wyczesany, ale to podobno miała być kawa :P
    po za tym wydaje mi się, że nie trzeba mówić, lepiej jest pokazać :P
  • Julka-Szpulka

    pokazać... taa... tylko, że czasami faceci mają problemy z odczytaniem niektórych zachowań - to chyba wina panujących ostatnio trendów, feministek, propagandy itp Dopiero jak już zaczynasz go (i siebie) rozbierać, wie że nie żartujesz...:))) za dużo się krzyczy o tym, że NIE u kobiety raz oznacza NIE a raz TAK - czasem faceci się już trochę gubią - i jak mówisz prosto z mostu, to myślą że to tylko flirt, a nie że wyrażasz naprawdę swoje chęci...
  • merkuria

    Myślę, że jak jestem zdecydowana i wiem czego chcę, to żaden facet nie będzie miął wątpliwości o co mi chodzi. Jak każda kobieta mam swoje sposoby, żeby i jego przekonać tak, żeby nie wątpił do czego dążę :P Jak już coś postanowię, to tak ma być i koniec :P i z stanowczo dążę do celu ( no dobra, zabrzmiało to nieco groźnie, ale przeważnie siły nie używam)
    Gorzej, jak nie do końca jestem zdecydowana czy tak czy nie