-
Topolino
Wozicie same przydatne, typowe dla kierowcy rzeczy, czy tez babskie bibeloty?=D Znam dziewczyne, ktora np bez paczki gum lub cukierkow nigdzie nie pojedzie, bo to ja odstresowuje w korkach itp. Macie takie swoje male "dziwactwa"? =P jakies kosmetyki, ksiazki, mapy, caly babski asortyment? -
Anonim
koniecznie płyty, jakby się nudziło w korku
i mapy, narazie nie przydatne ale tatuś kazał wozić :)
a tak w ogóle to dziś straciłam auto... tata je sprzedał, nastepne dopiero pewnie kupi się po wakacjach.
Mam nadzieję, że pozwoli mi teraz od czasu do czasu pojeździć swoim...
chce mi się wyć do księżyca.... -
Panna K
moje atrybuty za kierownicą to przede wszystkim okulary przeciwsłoneczne, płyty i cukierki koniecznie miętowe -
Dorotka
o litosci tu mozna epopeje napisac a propos wyposazenia mojego samochodu...
blyszczyk gumy do zycia cos do picia<nestea cytrynowa albo woda cytrynowa zywiec>mapa plyty rekawiczki <na wypadek gdyby mi bylo zimno> pilnik <na wypadek zlamanego paznokcia/wizyty na kregielni> tampony<na wypadek niezapowiedzianej wizyty> sluchawki od telefonu <telekonferencje za kierownica> batonik <jakby mnie gdzies w korku głod zlapal> aparat fotograficzny <bo nigdy nie wiadomo kiedy sie cos przydarzy> chusteczki leki przeciwbolowe parasolka
a z mniej przydatnych rzeczy kamizelke odblaskowa komplet zarowek i narzedzi apteczka uzupelniona o wode utleniona w zelu i plastry, plyn do mycia szyb i reczniki papierowe skrobaczka do szyb
po prostu mnostwo rzeczy
-
-
Topolino
hehe, "aparat fotograficzny <bo nigdy nie wiadomo kiedy sie cos przydarzy>" =D nie wpadlabym na to =P ja za to mam w zestawie notes i dlugopis, zawsze-dziwne, bo nawet na uczelni czasem mi tego brak, ale w aucie musi byc =D -
Aggma
chusteczki, parasol, wieeeeelka butla płynu do spryskiwaczy (toż robię w korku, jak mi sie nudzi), różne dziwne płyty, papieroski zawsze są, ok 5 zapalniczek, jak również książki do anatomii, zapasowy sweterek, i co najważniejsze - piesek z kiwającą główką; ] -
kasia
mapy (warszawy i polski) to podstawa, czesto jezszcze mapa krakowa sprzed jakiś 20 lat z niekatualnymi nazwami ulic, okulary przeciwsłoneczne, coś do jedzenia -chrupki, wafelki, gąbeczka do zaparowanych szyb, skrobaczka. szczotka, trójkąt, apteczka, woda, milon zbędnych kartek z jakiś starych tras, latarka - też ważna rzecz, zwłaszcza, w starym samochodzie, gdy nie miałam świetełka w środku, jakies bezpieczniiki do niczego mi nie potrzebne, instrukcja do samochodu, śpiwór dość często też jest, olej, linka holownicza, niewypakowane zakupy i jeszcze trochę innych rzeczy. -
Mapa Warszawy i Polski, blokada skrzyni biegów (leży wymontowana w schowku :), długopis, chusteczki, pianka do golenia..., zapasowy płyn do spryskiwaczy, ściera do kurzu :), litr oleju silnikowego, spinka do włosów, wafelek Grzesiek, modlitwa do Św. Krzysztofa, poduszka wielorakiego zastosowania: pod tyłek bo za nisko, do spania gdy jestem pasażerem, do udawania poduszki powietrznej... -
Anonim
-
Anonim
No to jak ja wsiadam za samochód to zanim go odpale sprawdzam czy mam kosmetyki - wystarczy puder, tusz i kredka...
No i pomadka też musi być... Okularki przeciwsłoneczne obowiązkowo i jakaś gumka do włosów gdyby mi sie zachciało jechać z otworzonymi szybami... Wtedy mam szaleństwo na głowie... więc gumka się przydaje.... A no i zawsze ładowarka - obowiązkowo !; ) -
Martini ; )))
Nie wierze... jaki temat.. w końcu mogę się rozpisać; ) hehe..
Tak szczerze mówiąc to w moim samochodzie od roku jeździ ze mną śpiwór, materac i koc... pozostałość po zeszłych wakacjach.. a i w tym roku już się kilka razy zdążyły przydać na rajdach; ) żeby było śmieszniej to do niedawna jeszcze rolki woziłam, ale nie pytajcie czemu, po prostu tak i już; ) a poza takimi dziwnymi rzeczami , to chyba standardowo,jak w każdym samochodzie: apteczka, narzędzia i kosmetyki samochodowe a no jeszcze gaśnica i odblaskowa kamizelka :D a tak dodatkowo to płycifka z fajną muzyką w schowku, mapa Polski i plan Warszawki, i drobne w popielniczce; ) krótko mówiąc u mnie można znaleźć wszystko; ) aktualnie mam jeszcze w bagażniku parę adidasów, parasolkę i jakieś notatki z wykładów.. Ale żeby nie było to wszystko jest poukładane i uporządkowane :D pozdrowionka :) -
★ Doti ★
-
Anonim
narzedzia,kolo zapasowe,trojkat,plyn do spryskiwaczy,szmate,gabki do szyb
kubelek,gabke,szczotke,plyn do mycia samochodow
blyszczyk,mp3 + kaseta ktora odtwarza muzyke z mp3,picie:P mape polski(nawet dwie),hmmm...nozyczki,tasma dwustronna,tasma izolacyjna,heheh,nie wiem co tam jeszcze mozna znalezc:P
papierki po batonach,cukierkach,puste paczki papierosow -
Kaam
-
Anonim
oprocz standardowego wyposazenia (klucze, kolo itp) dolozylam skrzynke z kosmetykami do autka + reczniki papierowe i gabka, mapa polski i wawy, cos do picia, parasolka, kamizelka, a reszte wkladam w zaleznosci juz gdzie jade :) -
Anonim
pełno butelek po jakiś napojach do picia, papierki, bluza, pieniądze <wszędzie przewalają się drobne> pełno scierek, klucze, kule!!!<na wypadek gdyby ktos złamał sobie nogę> no i standart lewarek, koło, ale kluczy juz nie mam :P zeby odkręcić to koło. -
Aga Ś.
Oczywiscie apteczka, trójkąt, kamizelka, koło zapasowe itp.
Oprócz tego różne środki do czyszczenia.
Poza tym mapy, okulary (teoretycznie powinnam w nich jeździć), parasolkę, zaslonki na szyby (i tak nie korzystam, nie wiem po co kupiłam)...
I czasami buty... -
•Madzik•
Oprocz podstawowych rzeczy takich jak apteczka ipt, itd to na pierwszym miejscu okulary przeciwsłoneczne, najlepiej z polaryzacja bo w nich sie lepiej widzi :8; dalej papieroski, klucze, gumy do zucia, chusteczki nawilzone, pianka do kokpitu, szmatki, ksiazki, gazety, choineczka zapachowa :D -
•Madzik•
-
Kamilla
Pomijając niezbędne rzeczy , ktore powinny byc w kazdym samochodzie znajdzie sie tam kilka par butów, kurtki, swetry ,suszarka do włosów, dwie zgrzewki wody, inne napoje równiez ( bo nigdy nie mam czasu zabrac ich do domu, zreszta zawsze moze sie komus chciec pić) mam jeszcze walizke w ktora można zapakowac z 40 kilo ( to na wypadek większych zakupów;). Ostatnio w schowku znalazłam rękawiczki i szalik( z ta pogoda to nigdy nic nie wiedomo)
Ale nie mam parasola! i jutro tam wyląduje

