-
mea :)
chcialam poruszyc tu temat ktory od kilku dni przewija sie w mediach ... ciekawe co wy na to ...
czy kobiety sa ponizane w reklamach ?? czy uwazacie ze "falujace biusty" (jak w reklamie simplusa czy inne) sa dla nas kobiet ponizajace ??
czy pokazywanie kobiet w roli praczek, sprzataczek, mamus w pieluchach to jakis spaczony obraz kobiety ?? ... wogole napiszcie co sadzicie o reklamach i stereotypach jakie sa w nich kreowane ...tu rowniez stereotypach meskich ... -
Anonim
Ja niektóre reklamy odbieram jako głupie, ale jako poniżające ??-nie. Jeżeli jakaś pani wystąpiła w reklamie to chyba nie traktowała tego jako coś co ją poniży, a jeszcze dostała za to kasę. Jeśli jej biust "faluje"na ekranie, to to samo robi na ulicy, a tam nikt tak nie pomyśli.
Czy jeśli facet reklamuje balsam po goleniu i widzimy jego zarośniętą twarz to odbieramy to jako poniżenie-nie.
Byłoby kiepsko z nami kobietami, gdyby naszej kobiecości i intelektowi miały zagrażać obrazki na ekranie pokazujące to co zwykle trzeba w domu zrobić. Obowiązkami trzeba się podzielić i nie ma znaczenia czy to zrobi on czy ona, niech robi to ten komu lepiej wychodzi. -
aldonaviktoria
nie, nie uważam że są poniżane!
a weźmy np. w miarę świeżą reklamę Perwoll Black Magic -> czy jakoś tak, w której facet z bajecznym torsem rozpina i zapina czarną koszulę - czy to jest poniżające? raczej nie - lubimy patrzeć na to co ładne, nie-aseksualne .. tyle;) -
Anonim
Aldona ma racje........
mnie raczej denerwuje to że czasem reklamy są nakręcona tak jakby robili je dla osób niedorozwiniętych......... -
-
aldonaviktoria
..masz rację, ale to tak jak z instrukcją obsługi np. torebek śniadaniowych - w Stanach wszystko musi ją mieć - taki wymóg;
a czytając coś takiego można się przecież poczuć jak bezmózg... -
MADZIA
Podobnie jak przedmówczynie uważam, że reklamy nie są obraźliwe. Po prostu różni są odbiorcy tych reklam. Na facetów podziała uosobienie seksu, na gospodynie domowe ich odpowiednik, którego jedynym problemem jest ugotowanie obiadu i idealnie białe pranie itd. Oczywiście może nas denerwować takie przedstawianie kobiet, ale prawdą też jest, że nie ma jednej definicji kobiety i jednego wzoru zachowania.