-
Mer alias Mikka Mi
rzadko zdarza się wyjść z kina, albo nie obejrzec do końca, a jednak. Ciekawi mnie jakie padły by tu tytuły. Zaczynam: ( ok, kontowersyjne,ale.."Idioci"( wiem na co sie narażam) -
Grono.Net
a owszem, nie do wy sie dze nie, znam to...
zdaża się czasem podczas długich dystansów - dajmy na to festiwal w Cieszynie... szczególnie piąty czy szósty film z rzędu, czasem długo oczekiwany i... pretensję można mieć tylko do siebie...
raz byłem naprawdę wściekły - przez rok czekałem na możliwość obejrzenia 'molocha' sokurowa... i zasnąłem w połowie seansu... obudziła mnie jakaś siedząca obok dziewczyna podczas napisów końcowych... (szkoda, że nie wcześniej)... a sam film bardzo mi się podobał, w każdym razie ta pierwsza połowa... z reszty pamiętam tylko krótkie migawki, powoli zaciemniające się od góry...; )
tak oto zmęczenie zwyciężyło kinomana po kilku kawach... -
Mer alias Mikka Mi
ja tak kiedys starciłam pół Truposza w "kocham kino:..nie wiem czy to tak późno było, czy ja chodziłam wczesnie spac..Ale, hm... z nie wy sie dze niem miałam inny pomysł.tzn, nie tyle myslalam o okolicznościach, ile raczej o "wciągającej"mocy dzieła;) -
Grono.Net
a ja chyba znowu zasypiam, skoro sadzę takie kwiatki jak 'zdaża'...
zaraz, Merlin, jakie okoliczności, jaka "wciągająca" moc?... -
-
Aga
-
Aga
-
Grono.Net
podobał się...
a wracając do tematu wątku, ostatnio nie zdzierżyłem 'kontrolerów'... na wmff był to podobno pierwszy film z całkowicie wyprzedanymi biletami... zresztą później wygrał konkurs publiczności (czyżby wrzawa wokół tytułu wpłynęła na gusta widzów?)...
opis w festiwalowym katalogu wskazywał na paradokumentalny charakter filmu, to wydawało się ciekawe... a tymczasem... eh, wielki zawód... -
Anonim
ja nigdy nie dooglądałem PRZEŁAMUJĄC FALE
ps. yanouche to pierwsza negatywna opinia nt. KONTROLERÓW jaką słyszę (filmu nie widziałem)
-
Mer alias Mikka Mi
no to łatwiej mi się teraz przyznać: trudno było mi dobrnąć do końca BTW....;) -
Don Snoop PapaS
oj mi się niestety zdaz czasem wyjsc z kina (ale tylko jak dostaje bilety za free) nie wysiedziałam na fahre.9/11 zirytował mnie ten film, nie wysiedzialam na spider-men 2 i na kobiecie kot -
Anonim
mi się nawet nie chciało na te filmy iść cartoon, choćbym darmowe bilety miał, to bym nie poszedł -
Anonim
ja nigdy nie wyszłam z kina. ale zdarzyło mi się zasnąć, to jednak nie miało raczej związku z filmem a mną. bardzo nie lubię zasypiać na filmach, ale czasem jest to walka z góry przegrana. a słyszałam, że jakaś dziewczyna zrzygała się w kinie, tylko nie pamietam na czym, musze kolegi zapytać... może to był Waters? -
żarłoczna mademoiselle
hehe no ladnie..mi sie jeszcze nigdy nie zdarzylo ani zyganie ani spanie....raczej wybieram filmy na ktorych wiem ze nie zasne ani nie wyjde z sali.....najbardziej lubie filmy o wampirach:) np Unterword:P:P.... -
Anonim
ja myslalem ze oszaleje na wladcy piercieni 2ce. Na trojce zasnalem. A takie mialem nadzieje na ten film...
jak mozna bylo zasnac na truposzu??? skandall. -
mateusz mateusz mateusz
ja tez spalem na truposzu :)
i zamierzam powtorzyc ten wyczyn w najblizszym czasie.
a tak poza tym to spalem jeszcze na wielu wielu innych filmach, bo nie ma nic wspanialszego na swiecie niz moment, w ktorym uswiadamiasz sobie, ze jednak nie masz najmniejszych szans na przezwyciezenie sennosci i w tej zblurowanej bezsilnosci - zasypiasz, a rzeczywistosc macha ci na pozegnanie gigantyczna biala husteczka, na ktorej wyswietlane sa ostatnie urywki filmu, ktory wlasnie ogladasz :) -
Anonim
-
mateusz mateusz mateusz
przepraszam, ponioslo mnie...
ale nie traktuj wszystkiego tak potwornie powaznie; >
chodzi o to, ze jak sie wkrecisz, to mozesz poza samym filmem dostrzec jeszcze duzo innych rzeczy, ktore wplywaja na to jak go zapamietasz. i to wszystko. -
Anonim
luz blus... staryy ja i branie czegos powaznie...; )
ale ja juz niestety troche zboczony jestem i jak film jest 'dobry' to nie zasne. Musze byc naprawde zmeczony po jakims wyczerpujacym dniu, zeby byc spiacy na filmie.
rzadko mi sie to zdarza.
-
Anonim
mi się trochę spać chciało na BLAIR WITCH PROJECT
ale potem mnie piski krzyki i miotająca się kamera zaczęły śmieszyć -
mateusz mateusz mateusz
jesli chodzi o wychodzenie z kina, to jeszcze nigdy mi sie nie zdarzylo, bo mam wrazenie, ze jesli wychodzisz z filmu to automatycznie pozbawiasz sie mozliwosci skrytykowania go.
do wiekszych kin chodze glownie na filmy, z ktorych mialbym ochote wyjsc (dlatego przestalem sie dziwic ludziom siedzacym ze mna na sali, ze zabieraja ze soba tyle popcornu i coli; )
natomiast w mniejszych ogladam filmy, ktore bardzo chcialbym zobaczyc, albo te, ktore juz widzialem na kompie i spodobaly mi sie na tyle, ze mam ochote na wiecej.
dobre podsumowanie :)))
Podobne Tematy
|
|
filmy trzeba oglądać! a nie o nich gadać!; )
Miejsca grona (2)
-
4 POKOJE KLUBOKAWIARNIA Wileńska 19, Warszawa
-
KLUB WYTWÓRNIA Łąkowa , Łódź
- Dodaj miejsce

