Kocham Kogoś Wyjątkowego ♥ [7910]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Miejsce, okolicznośći-dziwne,śmieszne zabawne a możę poważne i niespodziewane...
  • ღJeżynkaღ

    ja poznalam swojego nad Solina, w Bieszczadach. rodzice wyjechali na wakacje i zebym sie nie nudzila w domu wyslali mnie tam na pare dni do rodzinki, ktora ma domek. Pojechalam z kuzynka, rozbilysmy namiot i nagle mym oczom ukazal sie wysoki przystojniak, opalony, w sexy hawajkach :) rozbijal namiot obok. Myslalam ze to jakis przyjezdny chociaz wydawalo mi sie ze kojarze go ze szkoly. No i tak wyszlo ze to syn znajomych rodzinki i juz wieczorem lezelismy na plazy, popijajac piwko i liczac spadajace "gwiazdy". Najpiekniejsza noc mego zycia. Full romantic, gwiazdy, blask ksiezyca odbijajacy sie w jeziorze, pustka wokol, muzyka w tle z imprezy na drugim brzegu. Dwa dni pozniej wyladowalismy w lozku i potem jakos nasze drogi sie rozeszly. Minely ponad 2 lata i los jakos zechcial nas polaczyc. No i tak jestesmy w koncu razem, spelnienie naszych marzen. KOCHAM GO!!
  • Andziu!

    A ja poznałam swojego Pawełka na koloni w te wakacje w Murzasichle :) koło Zakopanego... mieszkamy 10 kilosów od siebie ... nio ale jakoś to bedzie :)
  • Anonim

    10 to nie jest dużo :/
  • Andziu!

    no nie...ale szkoła nauka i jakos bardzo nie mamy dla siebie czasu tylko na gg
  • Amanda

    na ławce w jordanku=]
  • Anonim

    Ja poznałam moją sympatie przez przypadek:)!! napoczątku niecierpiałam go i śmiałam sie ze jest marnym studęciną!! teraz tego załuje ale tak jest zawsze:) teraz go bardzo kocham i nie moge bez niego ŻYĆ!!
  • Andziu!

    A jaki przypadek? :>
  • Amanda

    jak w filmie:)
  • Anonim

    a ja poznalam go przez przypadek!! bo umawialam sie kiedys z takim kolesiem ale ze nam nie wyszlo to kiedys jego kolega do mnie zadzwonil i sie umowilismy na dyskotece i tak fajnie bylo caly parkiet byl nasz!! wiec spodobal mi sie jako kolega a pozniej jako przyjaciel a teraz jako moja druga polowke :D:D

    Cmook :*
  • Anonim

    Na spacerku z pieskiem :)
  • Anonim

    w klubie:D
  • Grzybcia

    Ja Mojego misiaczka poznałam na imprezie... pierwszy raz jak go zobaczyłam to byłam przerazona..wydał mi sie taki....obleśny...hehehe:-P
    Ale gdy sie spotkalismy parę miesięcy później to mi sie spodobał i na sylwesterku sie wszystko zaczęło tak naprwadę:)

    Troche pokrecone,ale to tak jak nasz związek...zakręcony bardzo pozytywnie:)
  • Anonim

    Rafałka poznałam gdy poszłam do niego z moja przyjaciółką.Na poczatku wogole nie wpadl mi w oko,bylam do niego negatywnie nastawiona,nie interesowal mnie bo akurat bylam z innym.Zaczelismy chodzic do jedej szkoly spotykac sie w jednym towarzystwie.Akurat wtedy zostalam wolna i Rafał nawet mi sie spodobal byl slodki,mily itd.Zaczelo sie od smsow.Pewnego dnia bylismy u kolegi i tak to sie zaczelo.Najpierw romantyczny pocalunek :) Niczego nie zaluje jestesmy juz razem 1,5 roku.
  • Aniś

    a ja mojego cudownego boya na studiach,hdzie przez 1,5 roku byl "tylko" przyjacielem...;)))
  • Paulinka

    na meczu...
  • ● mag.

    grono.net

    i teraz wszyscy się śmieją.
    ale tak.. grono.net

    zagadałam; spotkaliśmy się i to jest właśnie to czego oczekiwałam.

    już ponad 4 miesiące <3
    bo ja wierze w przeznaczenie :) a na jego profil przypadkiem trafiłam, o :)))
  • Anonim

    hm...ja poznalam moje slonko w tzw. ''Pubie''
    i jak go poznalam to go nie polubilam... strasznie i prosze po 2 latach znajomosci zakochalismy sie w sobie... teraz jestesmy juz prawie 4 latka <19 stycznia> a zaczelo sie w sumie od tego ze zaprosil mnie na sylwestra jako swoja kolezanke ... buziaki dla niego :*
  • ˙·•● M ●•·˙

    Mojego Skarbeńka pierwszy raz zobaczyłam w szkole =) O jejQ 5 latek temu =] Mijaliśmy się na korytarzu całkiem obojętnie... Marcinuś skończył gim... a ja po pewnym czasie u kumpla znalazłam Go w znajomych oczywiście na gronQ =) Dodałam, a Misio do mnie napisał =] I tak się zaczęło !! Kocham Cię Kochanie =*
  • Waćpanna

    Hm... ja mojego Ukochanego poznałam w moim małym miescie..:) na Karaoke.. Podeszłam do qmpli żeby sie z nimi przywitac.. a z nimi siedział On... Do tej pory cięzko mi dojsc do tego co tak własciwie sie ze mną stało..;) miekkie nogi w kolanach.. ciemno przed oczami..:) niemogłam oderwac od Niego oczu... :) No i wtedy go zobaczyłam go poraz pierwszy...:)