-
Amazonka K
-
-
banshee
-
Amazonka K
nom to jest bardzo mala stajnia w Miedzeszynie.Mało koni do jazdy dla uczniów i troche chamscy ludzie Patrzyłam jeszcze na ta stajnie Ulmag, wyglada całkiem niezle aczkolwiek dojazd do niej jest tragiczny. -
-
banshee
dojazd do Ulmaga jest do przeżycia, dojeżdżałam tam z Bemowa i nie narzekałam. choć fajnie jest mieć rower, żeby podjechać z przystanku.; ) -
Amazonka K
nom dokładnie bo te dziury samochodem sa nie do wytrzymania w mojej ocenie. A oni korzystaja z tych dwóch czworoboków czy tylko z tego mniejszego? Bo dzisiaj jezdziła tam spora grupka ale na tym małym. -
banshee
korzystają z czworoboku po prawej stronie hali pod lasem (obok lonżownika). na tym z przeszkodami z reguły jeżdżą właściciele koni pensjonatowych, ale pewnie jest wykorzystywany, jak jest więcej ludzi (np. w soboty), tylko że ja zawsze jak byłam, to albo na indywidualne jazdy, albo zimą, kiedy jeździło się na hali. i wiem jeszcze, że na tym trzecim za drzewami mieli robić nowe podłoże i zadaszenie, ale nie mam pojęcia, na czym stanęło, bo już tam nie jeżdżę.
a nie wiesz, co tam u Jachta? taki gniady, starszy wałach, stał naprzeciwko wejścia do stajni (i pewnie dalej stoi). -
Amazonka K
ja nie mam pojecia bo byłam tam tylko raz. Jakos w tym tygodniu mam sie zapisac tam na jazdy. Dziekuje za informacje. A jesli moge sie jeszcze spytac to czy na parkurze tym takim duzym po drugiej stronie drogi ( nie po tej co stajnia) tez sa jazdy indywidualne prowadzone? I wogóle jak sie tam jezdziło? Czemu zrezygnowałas? Czy osoby sa miłe?
Jak tam pojade to zobacze jak tam sie miewa ten konik i Ci napisze. -
banshee
>ja nie mam pojecia bo byłam tam tylko raz. Jakos w tym tygodniu mam sie zapisac tam na jazdy. Dziekuje za informacje. A jesli moge sie jeszcze spytac to czy na parkurze tym takim duzym po drugiej stronie drogi ( nie po tej co stajnia) tez sa jazdy indywidualne prowadzone?
no właśnie to miał być ten, który miał być zadaszany. nigdy nie miałam tam jazdy, bo nie było takiej potrzeby, więc nie mam pojęcia, czy tam są też jazdy.
>I wogóle jak sie tam jezdziło? Czemu zrezygnowałas? Czy osoby sa miłe?
jeździło mi się tam nieźle, głównie dlatego, że jeździłam prawie wyłącznie na Jachcie, a to jest typ konia, któremu ufam i z którym się dobrze dogaduję. przestałam, bo chciałam zacząć jeździć ambitniej, to raz, dwa - przestały tam pracować dwie instruktorki, z którymi jeździło mi się najlepiej, trzy - potrzebowałam miejsca, w którym się pozbędę swoich oporów, które mi się nazbierały po różnych upadkach (włącznie z wizytą w szpitalu). był długi weekend, pogadałam z koleżanką i tak oto jakimś cudem trafiłam do prywatnej, przydomowej stajni... pojechałam zobaczyć, no i tak już zostałam. a w efekcie mam do dyspozycji trenera tylko dla siebie (no, w porywach jest nas dwie na treningu, ale rzadko), który świetnie uczy (nie tylko samej jazdy, ale słuchania i obserwowania zachowań konia) i nie posiada zegarka (tzn. nie jest to miejsce, gdzie dostaję jednego konia pod tyłek i ani minuty dłużej - jak mam czas i chęć, to mogę wsiąść i na trzy) plus konie-profesorów po karierze sportowej (w tym ujeżdżonego do CC). więc wybór między Ulmagiem a obecnym miejscem był oczywisty.; ) tylko teraz dojazd mam duuużo dalszy, dlatego mnie nie ruszyło to Twoje wcześniejsze narzekanie.; )
nie mówię, że Ulmag jest zły, jak na stajnię rekreacyjną jest bardzo przyzwoity poziom, mnie po prostu zwykła rekreacja przestała wystarczać. -
Kasia
-
Amazonka K
Aha. Rozumiem. Mi zdecydowanie narazie rekreacja starczy; ) Ale ciesze sie ze masz dobre zdanie o Ulmagu bo to zawsze jakies zachecenie zeby tam jezdzic. A kórego konia bys tam odradzała do jazdy? -
banshee
>Amazonka K napisała:
>Aha. Rozumiem. Mi zdecydowanie narazie rekreacja starczy; )
>Ale ciesze sie ze masz dobre zdanie o Ulmagu bo to zawsze
>jakies zachecenie zeby tam jezdzic. A kórego konia bys tam
>odradzała do jazdy?
ja Ci tego nie powiem, bo jeździłam raptem na trzech :D z czego jednego sprzedali gdzie indziej, a drugi stał się koniem prywatnym. a tak to jak tylko mogłam, to jeździłam na Jachcie. -
banshee
>Kasia napisała:
>banshee, a gdzie jest ta przydomowa stajnia w której
>jeździsz?
w Karczewie. -
Amazonka K
A czy ten kon Jacht jest dla bardziej zaawansowanych czy nie? Myslisz ze beda mogła spróbowac na nim jezdzic albo na poczatku albo z czasem? I odrazu dodam ze ja nie jestem ani poczatkujaca ani zaawansowana, umiem: kłus anglezowany (gorzej mi idzie wysiadywany), galop, skoki takie do 110cm choc dawno nie skakałam. -
banshee
myślę, że wszystko zależy od instruktora i pierwszej jazdy. poza tym on nie każdemu pasuje, bo ma dość niewygodny galop (nie to, że wybijający i można się przyzwyczaić, ale on trochę zbacza zadem ze śladu i to na początku daje niezbyt przyjemne wrażenie). mówię, mnie się z nim dobrze dogadywało, ale to zależy od upodobań. -
Amazonka K
Podobne Tematy
|
|
Gronowa społeczność koniarzy. Konie, jeździectwo, sport, hodowla, rekreacja i wszystko inne zwi..
Miejsca grona (2)
-
Polandpark Nowoursynowska, Warszawa
-
Klub Jeździecki "Poster" ul. Słoneczna 115, Nowa Wola
- Dodaj miejsce

