-
-
xavi .......
Moja siostra i koleżanka uczyły się w New Nails. Swego czasu temat był mi bardzo bliski, bo nawet załatwiałem im to wszystko. Chodzi o szkołę na Grzybowskiej w Warszawie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej na ten temat to pisz. -
Felicja Martynowska
Uczyłam się temat i nie miałam żadnych problemów. Całe szkolenie poszło ok, a program był długi. W tym momencie pracuję w salonie i generalnie jestem zadowolona z efektów; -) -
xavi .......
Ale raczej samo szkolenie nie wystarczyło do zdobycia pracy, prawda? Gdzie zdobywałaś praktykę? -
-
Felicja Martynowska
Ja sama dokładnie ćwiczyłam to wszystko, czego nauczyłam się w szkole - efekty nadeszły szybko. Największą głupotą jest przejście przez szkolenie, a następnie jego "olanie". Kiedyś sobie przypomnę jak to było itp. Tak nie można! Od razu trzeba to wszystko powtarzać i utrwalać. -
xavi .......
Sam mam ten problem, ale raczej tyczy się innych szkoleń, chociaż uwaga trafiona - to największy problem ludzi, którzy przychodzą na szkolenia... -
Felicja Martynowska
Szkoła może nauczyć, ale nawet New Nails nie zapewni utrwalenia tych informacji jeśli się nie będzie tego powtarzało.
Tak więc poziom można utrzymać jedynie dzięki ciężkiej pracy; -) -
xavi .......
Szkoda, że nie wszyscy to rozumiemy; -)
Może te kilka wpisów podziała na ludzi i zrozumieją, że dobre szkolenie to podstawa, ale tylko dzięki ciężkiej pracy faktycznie można cokolwiek osiągnąć; -)

