-
dara
-
GreG! ®
No... ja też już po... :))
W poniedziałek, pomimo nerwów i stresu zdałem polski z genialnym kiczowatym tematem na 20 pkt :)) Uff...
Pozdrawiam serdecznie -
dara
-
Anonim
W swojej pracy magisterskiej, wspominałem cos o popularności tematu kiczu wśród maturzystów i zastanawiałem się czy nie dac linka do tej strony w przypisie :) Nie wiem czy polonistka ma w ogóle kompetencje by wnioskować coś a pro po kiczu – jak lazłem na studia to na polonistyke szli ci którzy nie dostali się już nigdzie indziej :) wiec pamiętajcie o tym patrzac na swoich nauczycieli od polskiego. Jakie pojecie maja ci ludzi ze pytaja was o kulture masowa – co oni wiedza o kulturze masowej. Moim zdaniem macie prawo odmówić odpowiedzi na takie pytanie ponieważ nie istnieje jasna, niekwestionowana definicja kultury popularnej. Kicz jest bardzo trudnym tematem do zrealizowania, mało ksiązkie jest o tym, wiece przy głębszej penetracji zostaje czytania książek po angielsku. Moles bardzo słaby – gosc wyznacza granice sztuki za pomocą matematycznych funkcji, cos nie do przyjęcia w pracy humanistycznej, a drugi wasz ulubieniec – Broch – za to bardzo trudny, choc inspirujący. Ciezko zakumac o co chodzi brochowi dokladnie w tych systemach nie czytając Hoffmana czy Thomsa Kulki. Ale poloniści oczywscie rozumieją.....:) -
-
karola
pozwoliłam sobie odkopać temat i poprosić o pomoc, ponieważ mnie w tym roku czeka 'kiczowata' matura. [temat oryginalny, ciekawy i w ogóle, ale trochę żałuję, bo niestety wiąże się to też z większym wkładem pracy niż przy tematach bardziej standardowych, przy których omawia się lektury]
więc konspekty oddajemy do środy, a mój jeszcze niepełen. moles przeczytany, harlequin i teksty disco-polo też wybrane, oczywiście wzmianka o pop-arcie. ale chciałabym jeszcze dorzucić poezję.. nie znalazłam takiego tematu na forum- co uważacie za typowo kiczowatą, współczesną poezję? jak dla mnie to wierszyki z banalnymi rymami, czy blogowe wypociny- jednak nie wiem, czy coś takiego anonimowego nadaje się na maturę- w konspekcie lepiej wygląda nazwisko autora niż nick i adres strony. jakieś pomysły?
a co do kiczu muzycznego, to zastanawiam się jeszcze nad marysią peszek- taka odskocznia od tekstów disco-polo, żeby w pracy ukazać taki kicz.. naprawdę kiczowaty, ale też zabawę i inspirację kiczem. co o tym myslicie? będę wdzięczna za wszelkie wskazówki, pozdrawiam -
Lollipop Lady
ja tez się zastanawiałam nad tematem o kiczu :)
od razu mi się nasunęły mądrości życiowe Paulo Coelho, ale to mogłoby się nie spodobac komisji...
kicz w wystroju mieszkania jest teraz modny, ale taki świadomy kicz
w ubiorze też
z poezji nic za bardzo nie kojarzę, właśnie oprócz takich amatorskich wierszyków -
Lollipop Lady
właśnie to dobry pomysł na pokazanie nieświadomego kiczowatego kiczu i zabawy kiczem
super :)
a może jakieś kadry z filmów eda wooda? :) -
karola
o paulo coelho cały czas myślę- konspekt już gotowy, żeby jutro go złożyć w sekretariacie, ale może jeszcze dorzucić 'na brzegu rzeki pierdy'? jak dla mnie to ewidentny kicz, ale też polemika nie byłaby prosta, bo jest jakby nie patrzeć dośc popularnym autorem. co do filmów to będzie krótko o komediach romantycznych zatorskiego, ale nie wiem czy zmieszczę się w czasie:) -
Lollipop Lady
o świetny pomysł z tymi komediami!
Coelho jest wręcz modelowym przykładem kiczu, ale to stąpanie po cienkim lodzie; ) -
♠ Keta ♠
Moja młodsza siostra zdawała też "kiczowatą" mature i z tego co pamiętam zaprezentowała komisji krótki filmik, który składał się z fragmentów amerykańskich komedii romantycznych, w których głowni bohaterowie namiętnie całowali się w ostatniej scenie. Z tego co wiem to pomysł się spodobał- ogólnie prezentacja wypadła dobrze. -
Maja Wojtowicz
wybrałam sobie temat na maturę " kicz jako zjawisko kultury. Omów temat, analizując wybrane przykłady literackie, filmowe i malarskie"
Kurcze i kompletnie nie wiem jak mam sie za niego zabrać :(( pomocy!! i jeszcze ta bibilografia help me please! :(

