-
X/Apis
Ja mam free style. Sam sie nauczyłem, raz podejrzałem paru ludzi na VHSie.
Akrobatyki nie ćwiczę, wystarcza mi Tai-Chi.
Trenowałem Kempo. -
Robaczek
postanowiłam odświeżyć temat =)
>Natana napisała:
>z pewnością pomaga... chociaż ja wyznaję zasadę,że
>lepiej umieć jeden taniec a dobrze, niż dziesięć ale
>powierzchownie...
zgodzę się z tym, że lepiej skupić się na jednym, niż robić kilka rzeczy "po łebkach", ale akurat jeśli chodzi o taniec,to uważam, że "tancerz", jeśli takim chce się nazywać, powinien rozwijać się w każdym kierunku - oczywiście, jeden musi być dominujący, ale dobrze, żeby tez o innych stylach miał pojęcie. Bo kiedyś przyjdzie mu zatańczyć coś innego i nagle się okaże, ze niestety jest ograniczony :) albo będzie uczyć tańca - a wtedy różnorodność jest jak najbardziej ceniona. Albo po prostu pójdzie do klubu, gdzie zamiast rytmów latynoamerykańskich usłyszy r'n'b czy hh - i z jego tańcowania nici wyjdą :) troszkę skrajne przypadki.. w każdym razie ja również namawiam, by poznawać różne techniki tańca! :)
a wracając do tematu: ja przeszłam przez szeroko rozumiane "tańce dla dzieci" :), hh, jazz, disco, klasyke, po części również ludowe, akrobatyke, towarzyski, house i całą masę warsztatowych różnorodności, jednak mimo wszystko z naciskiem na jazz, disco, hh i klasykę, a teraz również towarzyski (czyli odwieczne marzenie) :)
takie małe uzależnienie od tańca.. -
Natana
>Robaczek a écrit
>zgodzę się z tym, że lepiej skupić się na jednym, niż
>robić kilka rzeczy "po łebkach", ale akurat jeśli chodzi
>o taniec,to uważam, że "tancerz", jeśli takim chce się
>nazywać, powinien rozwijać się w każdym kierunku -
>oczywiście, jeden musi być dominujący, ale dobrze, żeby
>tez o innych stylach miał pojęcie. Bo kiedyś przyjdzie mu
>zatańczyć coś innego i nagle się okaże, ze niestety
>jest ograniczony :) albo będzie uczyć tańca - a wtedy
>różnorodność jest jak najbardziej ceniona. Albo po
>prostu pójdzie do klubu, gdzie zamiast rytmów
>latynoamerykańskich usłyszy r'n'b czy hh - i z jego
>tańcowania nici wyjdą :) troszkę skrajne przypadki.. w
>każdym razie ja również namawiam, by poznawać różne
>techniki tańca! :)
jasne, trzeba być otwartym na inne style etc. miałam na myśli raczej to,że jeśli doprowadziłam jeden styl do powiedzmy,że satysfakcjonującego poziomu (chociaz nigdy dosc kształcenia), to biorę się za inny i na nim się skupiam, na tym jednym i po jakimś czasie - umiem dwa bardzo dobrze.; ) a ten pierwszy nawet lepiej, bo nie rezygnuje z niego tylko wplatam elementy stylu tego drugiego i odwrotnie. :) i teraz moge się wziąć za trzeci... owszem, dobrze znać podstawy wszystkich innych (jive, rumba etc.) ale jednak jestem zwolenniczką kształcenia sie w jednym kierunku w danym momencie.
- Przeglądaj grona w kategorii Muzyka i Taniec
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Niech grono to służy osobom, które chcą się dowiedzieć na temat najnowszych projektów taneczn...
