-
owieczka
ile mieliscie wypadków na swoim koncie? bo ja dzisiaj bym zaliczyłą neizłego dzwona..babka mi wyjechała i bym jej w bok wpadła,ale sie udało wyhamować :) -
Anonim
Jako kierowca nie miałem żadnego ale za to jako pasażer w 3 przezyłem, z czego dwa Lanciami! Jeden na moscie Poniatowskim Lancia Thema, drugi Lancia Kappa! Mam nadzieje że swojej Lanci nei rozbije! -
Filip
ja bym raz na katowickiej przychaczyl karetke na sygnale ale ona sie zatrzymala i mi sie udalo bo inaczej bym juz dzis nie pisal bo lybra by nie wytrzymala dzwona przy 4xprzekroczeniem pretkosci :D ale szczescie sprzyja najleprzym :P czyli nie mialem zadnego wypadku ale pare razy zarysowalem lakier ale to przy zabawie :) -
owieczka
mówi się że głupi ma zawsze szczęscie; ) żarcik Filipku :*. ja tylko raz w rowie lezałam bo wpadłam w poślizg poza tym nic takiego nie miałam:) -
-
KRWAWA MERY
moi starsi mają Lancie Lybre combi i jechali z Belgii do Polski i 120 km przd Hannoverem zaczeło coś warczec nagle wybuch z maski zaczeło sie dymic czarny dym w chuj z tyłu też pół autostracy w dymie panika w cholere a ty co? pierścien ot tłoka sie rozwalił tłok zrobił dziure w silniku olej sie wylał i jak dostał sie na ciepły metal zaczał sie jarac... cały silnik do wymiany... a już za samą lawete zapłacili 3 tysiaki :/ Moja matka daje tą sprawe do rzeczoznawcy bo to nie jest wina kierowcy tylko producenta...
Samochód był regularnie serwisowany i jeszcze przed wyjazdem był w serwisie sprawdzany pod komputer podłączony i wogóle... Ojciec jechał akurat 100-120km/h ledwo wyhamował.. A co by było gdyby jechał te 180km/h jak to zazwyczaj na autostradzie w niemczech... -
Anonim
Lancia Kappa prędkość 200 km/h autostrada Poznań-Konin godzina 2 w nocy zderzenie z dzikiem około 150 kg. w całości zostały szyby boczne i tylna z klapą;]
poza tym że maska poleciała na szybę bo nie wytrzymała naporu powietrza przy takiej prędkości i puściła to auto w/g mechaników, blacharzy przeszło to zderzenie świetnie. wewnątrz auta nie licząc plastików w desce to jedynie podłoga z tyłu ucierpiała troche(podniosła się w górę);) -
Maniek
A to o Tobie słyszałem o przygodzie z dzikiem przy niezłej prędkości; ) Chyba potem sprzedawałeś ją na części jak się nie myle. -
Anonim
-
Paweł_G
ja mam na koncie tylko stłuczki :( Zadrapałem radiowóz przy parkowaniu który mnie nieprawidłowo omijał (sic!) -
Anonim
Kiedys Peugeotem 405 w słoneczny dzien zagapilem sie i wpadlem pod fugronetke przewozaca butle z gazem...ostro rozwalilem przod i troche sie poturbowalem...w zeszlym roku w moja niunie Lancie Y wpadl jakis tuman Octawia i to w zasadzie na tyle...no jeszcze kiedys mialem stluczke moim pierszym samochodem Daewoo MAtizem, ale wina lezala po stronie hamulcow, ktore odmowily posluszenstwa:) -
Krzysiek Wesołowski
A mi ostatnio pan wjechał w tyłek na Wisłostradzie i wepchnął mnie na Corrolkę jadącą przedemną. Prędkość żadna bo w korku staliśmy, a pan chciał pas zmienić, ale serce boli. Wszystko już naprawione, przy okazji polecam warsztat DANTA - potrafią składać samochody. troche mi szkoda faceta bo nie miał AC, a jego A3 trochę marnie z przodu wyglądało i jeszcze mandat dostał - ogólnie dzień miał niefajny. -
Anonim
Dwa lata temu Lancią Dedrą 2.0 dwa piruety na Wisłostradzie (oblodzona jezdnia i małe doświadczenie) ale obyło się bez większych strat, niestety złapałem tyłem znak i wgnieciona klapa bagażnika

