-
eL.
-
Tiwanick
Tak!
1. Traktat ustanawiający Konstytucję dla Europy (w istocie jest to umowa międzynarodowa, a nie konstytucja) zastąpi obecnie istniejące traktaty o Wspólnocie Europejskiej i Traktat ustanawiający UE (obecnie w brzemieniu z Nicei). Doprowadzi to do uporządkowania źródeł prawa WE i UE.
2. Unia Europejska otrzyma w traktacie osobowość prawną - przestanie być jakimś dziwnym abstrakcyjnym tworem a stanie się - podobnie jak Wspólnoty Europejskie - silną organizacja ponadnarodową.
3. Traktat demoratyzuje Wspólnoty - rozszerzona zostaje liczba zagadnień, w których podejmuje się decyzje na podstawie procedury współdecydowania, w której bieże obok Rady UE także Parlament Europejski.
-
Dominik Modrzejewski
Każdy liberał jest nie tylko przeciwny Konstytucji jak i samej idei UE w obecnym kształcie.
Powody to to że UE już jest scentralizowanym, zbiurokratyzowanym i przesocjalizowanym tworem który w dodatku w wyniku wprowadzenia Konstytucji stanie się jeszcze bardziej scentralizowany, zbiurokratyzowany i przesocjalizowany. A każdy liberał chyba chciałby Europy wolności gospodarczej i swobodnego (naprawdę swobodnego!!!) przepływu osób, usług i kapitału. Czyli innymi słowy - Europy wolnej i luźnej unii gospodarczej bez ambicji do tworzenia politycznego superpaństwa.
Chyba tyle w największym skrócie :) -
Tiwanick
4. Walor symboliczny - przyjęcie Traktatu Konstytucyjnego będzie kolejnym ważnym krokiem w dziejach integracji europejskiej.
5. Obowiązującym prawem stanie się europejska deklaracja praw podstawowych (włączona do Traktatu).
-
-
Tiwanick
Sir_Hipolit:
"Każdy liberał jest nie tylko przeciwny Konstytucji jak i samej idei UE w obecnym kształcie."
Mów za siebie. Ja uważam się za liberała (obyczajowego i gospodarczego) a jednak mam dużą sympatię do instytucji UE. Oczywiście, trzeba liberalizować i zmieniać - ale by to robić, trzeba też uczestniczyć.
"Powody to to że UE już jest scentralizowanym, zbiurokratyzowanym i przesocjalizowanym tworem który w dodatku w wyniku wprowadzenia Konstytucji stanie się jeszcze bardziej scentralizowany, zbiurokratyzowany i przesocjalizowany."
UE stanie się też bardziej demokratyczna dzięki wzmocnieniu procedury wspóldecydowania i nowemu systemowi oddawania głosów w Radzie.
"A każdy liberał chyba chciałby Europy wolności gospodarczej i swobodnego (naprawdę swobodnego!!!) przepływu osób, usług i kapitału."
Wszystko to są procesy długotrwałe. Nie powiesz mi chyba, że Europa była bardziej otwarta w 1956r. Żeby coś zmieniać, trzeba uczestniczyć. Nadzieja, że tak wielkie zmiany organizacyjne, strukturalne i instytucjonalne, a przede wszystkim - mentalnościowe - da się przeprowadzić szybko i łatwo, jest bardzo naiwna. -
Tiwanick
"luźnej unii gospodarczej bez ambicji do tworzenia politycznego superpaństwa."
A właściwie to czemu? Co jest takiego wspaniałego w naszym państwie, że nie mielibyśmy budować mocnych struktur ponad nim?
Poszczególne państwa Europy, może poza Niemcami, Francją i Wielką Brytanią, nic nie znaczą w globalnej grze, w porównaniu z potęgami takimi jak USA czy Chiny. Im silniejsza będzie władza UE (w sprawach polityki zagranicznej i obrony) tym lepsza pozycja Europejczyków na świecie. -
Dominik Modrzejewski
No to ciekawe: jak możesz się uważać za liberała i popierać UE w obecnym kształcie? Ja nie zmieniam zdania - każdy kto jest za wolnością gospodarczą jest przeciwny UE bo ta jest tej wolności zaprzeczeniem.
Za ten demokratyzm to dziękuję bardzo. Zresztą z Konstytucją wiąże się też poszerzenie decyzji podejmowanych większością głosów - jeszcze chwila i w podatkach też będzie można większością decydować (zresztą i tak już teraz VAT musi wynosić minimum 15%). A wtedy lewicowi "pożyteczni idioci" z Francji i Niemiec w obawie przed "dumpingiem podatkowym" każą nam podwyższyć wszystkie podatki w Polsce. No naprawdę - dziękuję bardzo.
Nie w 56 nie była bardziej otwarta. Natomiast np. w latach 70. i 80. jak najbardziej. Bo była właśnie unią gospodarczą bez ambicji politycznych. Natomiast właśnie co do politycznej roli Unii to:
1) Dziękuję za tę rolę polityczną bo prowadzi ona do centralizmu i utraty swobody decyzyjnej państw członkowskich - a co za tym idzie powoduje brak konkurencji np. w systemach podatkowych obowiązujących w państwach UE.
2) Dziękuję za tę rolę polityczną bo jest ona jedynie wyrazem antyamerykanizmu i wielkich a niczym nieuprawnionych ambicji Francji i Niemiec.
3) Dziękuję za tę rolę polityczną bo jednym z jej składników jest budowa superpaństwa i "narodu europejskiego" a to jako żywo kojarzy mi się z tworzeniem "narodu radzieckiego".
4) Dziękuję za tę rolę polityczną bo blokuje ona możliwość rozszerzenia UE np. o Turcję i Ukrainę - to jest możliwe tylko w ramach luźnej unii gospodarczej.
5) I w końcu dziękuję za tę rolę polityczną bo prowadzi ona do centralizmu i zwiększania roli brukselskiej biurokracji. -
Dominik Modrzejewski
No to ciekawe: jak możesz się uważać za liberała i popierać UE w obecnym kształcie? Ja nie zmieniam zdania - każdy kto jest za wolnością gospodarczą jest przeciwny UE bo ta jest tej wolności zaprzeczeniem.
Za ten demokratyzm to dziękuję bardzo. Zresztą z Konstytucją wiąże się też poszerzenie decyzji podejmowanych większością głosów - jeszcze chwila i w podatkach też będzie można większością decydować (zresztą i tak już teraz VAT musi wynosić minimum 15%). A wtedy lewicowi "pożyteczni idioci" z Francji i Niemiec w obawie przed "dumpingiem podatkowym" każą nam podwyższyć wszystkie podatki w Polsce. No naprawdę - dziękuję bardzo.
Nie w 56 nie była bardziej otwarta. Natomiast np. w latach 70. i 80. jak najbardziej. Bo była właśnie unią gospodarczą bez ambicji politycznych. Natomiast właśnie co do politycznej roli Unii to:
1) Dziękuję za tę rolę polityczną bo prowadzi ona do centralizmu i utraty swobody decyzyjnej państw członkowskich - a co za tym idzie powoduje brak konkurencji np. w systemach podatkowych obowiązujących w państwach UE.
2) Dziękuję za tę rolę polityczną bo jest ona jedynie wyrazem antyamerykanizmu i wielkich a niczym nieuprawnionych ambicji Francji i Niemiec.
3) Dziękuję za tę rolę polityczną bo jednym z jej składników jest budowa superpaństwa i "narodu europejskiego" a to jako żywo kojarzy mi się z tworzeniem "narodu radzieckiego".
4) Dziękuję za tę rolę polityczną bo blokuje ona możliwość rozszerzenia UE np. o Turcję i Ukrainę - to jest możliwe tylko w ramach luźnej unii gospodarczej.
5) I w końcu dziękuję za tę rolę polityczną bo prowadzi ona do centralizmu i zwiększania roli brukselskiej biurokracji. -
Dominik Modrzejewski
No to ciekawe: jak możesz się uważać za liberała i popierać UE w obecnym kształcie? Ja nie zmieniam zdania - każdy kto jest za wolnością gospodarczą jest przeciwny UE bo ta jest tej wolności zaprzeczeniem.
Za ten demokratyzm to dziękuję bardzo. Zresztą z Konstytucją wiąże się też poszerzenie decyzji podejmowanych większością głosów - jeszcze chwila i w podatkach też będzie można większością decydować (zresztą i tak już teraz VAT musi wynosić minimum 15%). A wtedy lewicowi "pożyteczni idioci" z Francji i Niemiec w obawie przed "dumpingiem podatkowym" każą nam podwyższyć wszystkie podatki w Polsce. No naprawdę - dziękuję bardzo.
Nie w 56 nie była bardziej otwarta. Natomiast np. w latach 70. i 80. jak najbardziej. Bo była właśnie unią gospodarczą bez ambicji politycznych. Natomiast właśnie co do politycznej roli Unii to:
1) Dziękuję za tę rolę polityczną bo prowadzi ona do centralizmu i utraty swobody decyzyjnej państw członkowskich - a co za tym idzie powoduje brak konkurencji np. w systemach podatkowych obowiązujących w państwach UE.
2) Dziękuję za tę rolę polityczną bo jest ona jedynie wyrazem antyamerykanizmu i wielkich a niczym nieuprawnionych ambicji Francji i Niemiec.
3) Dziękuję za tę rolę polityczną bo jednym z jej składników jest budowa superpaństwa i "narodu europejskiego" a to jako żywo kojarzy mi się z tworzeniem "narodu radzieckiego".
4) Dziękuję za tę rolę polityczną bo blokuje ona możliwość rozszerzenia UE np. o Turcję i Ukrainę - to jest możliwe tylko w ramach luźnej unii gospodarczej.
5) I w końcu dziękuję za tę rolę polityczną bo prowadzi ona do centralizmu i zwiększania roli brukselskiej biurokracji. -
Dominik Modrzejewski
No to ciekawe: jak możesz się uważać za liberała i popierać UE w obecnym kształcie? Ja nie zmieniam zdania - każdy kto jest za wolnością gospodarczą jest przeciwny UE bo ta jest tej wolności zaprzeczeniem.
Za ten demokratyzm to dziękuję bardzo. Zresztą z Konstytucją wiąże się też poszerzenie decyzji podejmowanych większością głosów - jeszcze chwila i w podatkach też będzie można większością decydować (zresztą i tak już teraz VAT musi wynosić minimum 15%). A wtedy lewicowi "pożyteczni idioci" z Francji i Niemiec w obawie przed "dumpingiem podatkowym" każą nam podwyższyć wszystkie podatki w Polsce. No naprawdę - dziękuję bardzo.
Nie w 56 nie była bardziej otwarta. Natomiast np. w latach 70. i 80. jak najbardziej. Bo była właśnie unią gospodarczą bez ambicji politycznych. Natomiast właśnie co do politycznej roli Unii to:
1) Dziękuję za tę rolę polityczną bo prowadzi ona do centralizmu i utraty swobody decyzyjnej państw członkowskich - a co za tym idzie powoduje brak konkurencji np. w systemach podatkowych obowiązujących w państwach UE.
2) Dziękuję za tę rolę polityczną bo jest ona jedynie wyrazem antyamerykanizmu i wielkich a niczym nieuprawnionych ambicji Francji i Niemiec.
3) Dziękuję za tę rolę polityczną bo jednym z jej składników jest budowa superpaństwa i "narodu europejskiego" a to jako żywo kojarzy mi się z tworzeniem "narodu radzieckiego".
4) Dziękuję za tę rolę polityczną bo blokuje ona możliwość rozszerzenia UE np. o Turcję i Ukrainę - to jest możliwe tylko w ramach luźnej unii gospodarczej.
5) I w końcu dziękuję za tę rolę polityczną bo prowadzi ona do centralizmu i zwiększania roli brukselskiej biurokracji. -
Dominik Modrzejewski
No to ciekawe: jak możesz się uważać za liberała i popierać UE w obecnym kształcie? Ja nie zmieniam zdania - każdy kto jest za wolnością gospodarczą jest przeciwny UE bo ta jest tej wolności zaprzeczeniem.
Za ten demokratyzm to dziękuję bardzo. Zresztą z Konstytucją wiąże się też poszerzenie decyzji podejmowanych większością głosów - jeszcze chwila i w podatkach też będzie można większością decydować (zresztą i tak już teraz VAT musi wynosić minimum 15%). A wtedy lewicowi "pożyteczni idioci" z Francji i Niemiec w obawie przed "dumpingiem podatkowym" każą nam podwyższyć wszystkie podatki w Polsce. No naprawdę - dziękuję bardzo.
Nie w 56 nie była bardziej otwarta. Natomiast np. w latach 70. i 80. jak najbardziej. Bo była właśnie unią gospodarczą bez ambicji politycznych. Natomiast właśnie co do politycznej roli Unii to:
1) Dziękuję za tę rolę polityczną bo prowadzi ona do centralizmu i utraty swobody decyzyjnej państw członkowskich - a co za tym idzie powoduje brak konkurencji np. w systemach podatkowych obowiązujących w państwach UE.
2) Dziękuję za tę rolę polityczną bo jest ona jedynie wyrazem antyamerykanizmu i wielkich a niczym nieuprawnionych ambicji Francji i Niemiec.
3) Dziękuję za tę rolę polityczną bo jednym z jej składników jest budowa superpaństwa i "narodu europejskiego" a to jako żywo kojarzy mi się z tworzeniem "narodu radzieckiego".
4) Dziękuję za tę rolę polityczną bo blokuje ona możliwość rozszerzenia UE np. o Turcję i Ukrainę - to jest możliwe tylko w ramach luźnej unii gospodarczej.
5) I w końcu dziękuję za tę rolę polityczną bo prowadzi ona do centralizmu i zwiększania roli brukselskiej biurokracji. -
Hubert
oczywiście że nie!! Tiwanicku zapomniałes o najwazniejszym w konstytucji komisja europejska wyłączona jest spod kontroli [politycznej parlamentu.. jest w sumie bez karna mozna ją odwołać tylko przez skandale korupcyjne! to świadczy o tym iż UE zmienia się w biurokratyczna strukture działającą po za kontrolą obywateli.
wiesz UE już i tak jest przeregulowane więc nie wiem czy usprawnienie procesu decyzyjnego to dobra wiadomosć.
konstytucja utrwali charakter socialny UE czego chyba jako liberałowie gospodarczy nie chcemy..
preambuła zawiera porąbaną aksjologie, wg. niej najważniejszym dobrem jest ziemia, preambuła nie buduje w żaden sposób etosu europy tak bardzo teraz potrzebengo!
ta konstytucja jest długa u mętnie napisana, największy rozdział poświęcony jest... RYBOŁÓSTWU!
francjo powiedz nie!!!!!! -
Hubert
OCZYWISCIE ŻE NIE!!
1) w konstytucji komisja europejska wyjęta jest z pod politycznej kontroli parlmaętu, mozna ją tylko odwołac za korupcje, co świadczy o rozwoju UE w strone pannarodowej biurokratycznej struktury działającej ponad obywatelami...
2) poroniona aksjologia zawarta w preambule wg. niej największym dobrem jest... ziemia! preambuła nie przyczynia się do zbudowania etosu Europy i europejczyka tak potrzebnego integrującemu sie kontynentowi
3) Tiwanicku EU jest przeregulowane, przyśpieszenie wydawania kolejnych regulacji nie jest dobrą wiadomością
4) utrwala socjalny charakter UE, np. czy uważasz że prawo do pośrednictwa pracy powinno być gwarantowane konstytucyjnie? bo wg. mnie powinny się tym zająć paralmenty poszczególnych krajów...
5) traktat jest niekorzystny dla Polski, został skrojony na miare 15 a nie 25, ale przełknoł bym to jak równiez i brak Boga w preambule gdyby ta konstytucja nie była tak niedobra
6) jest długa i mętnie napisan, zeczywistywstych treści konstytucyjnych (podział władz, kompetencji itp) jest tam naprawde mało a najdłuższy rozdział poświęcony jerst RYBOŁÓWSTWU!
7) tzw. klauzula elastyczności, od tej pory w większości kwestii nie jest potrzebne traktat między narodowy tylko rada UE moze sobie je sobie przyznać przyznać -
Dominik Modrzejewski
-
Tiwanick
Wy cały czas nie możecie zrozumieć jednego:
to nie jest konstytucja!
To jest umowa tworząca organizację międzynarodową (w tym wypadku ponadnarodową) która reguluje jej funkcjonowanie.
Dlatego nie dziwi mnie ani rozmiar tego aktu, ani tematyka, ani nawet to, że jest duży rozdział dotyczący rybołóstwa...
Oczywiście są też regulacje jak najbardziej "konstytucyjne" - ale one były już w Traktacie ustanawiającym UE i Traktacie WE.
-
Tiwanick
Wy cały czas nie możecie zrozumieć jednego:
to nie jest konstytucja!
To jest umowa tworząca organizację międzynarodową (w tym wypadku ponadnarodową) która reguluje jej funkcjonowanie.
Dlatego nie dziwi mnie ani rozmiar tego aktu, ani tematyka, ani nawet to, że jest duży rozdział dotyczący rybołóstwa...
Oczywiście są też regulacje jak najbardziej "konstytucyjne" - ale one były już w Traktacie ustanawiającym UE i Traktacie WE.
-
Tiwanick
Wy cały czas nie możecie zrozumieć jednego:
to nie jest konstytucja!
To jest umowa tworząca organizację międzynarodową (w tym wypadku ponadnarodową) która reguluje jej funkcjonowanie.
Dlatego nie dziwi mnie ani rozmiar tego aktu, ani tematyka, ani nawet to, że jest duży rozdział dotyczący rybołóstwa...
Oczywiście są też regulacje jak najbardziej "konstytucyjne" - ale one były już w Traktacie ustanawiającym UE i Traktacie WE.
-
Hubert
GRONO SIE PIEPRZY!!
pisze tego posta 2 raz i jeżeli się wklei w innym kształcie to sie bnaprawde wkurze!!
Tiwanicku sir_hipolit ma racje liberalizm i poparcie konstytucji UE jest nie do pogodzenia
w chwili kiedy pisze tego posta to ta dyskusja jest uż czysto wirtualna bo franja jest głównym autorem i beneficjentem konstytucji -
Hubert
to ejst "traktat ustanowiający kostytucje dla Europy" i juz w nazwie kisk bo ukraina też jest w Europie a jak widać ta konstytucja ja pomija
chodzi mi o to że jest to niewątpliwie ustawa zasdnicza, najważniejszy akt prawny i nie powinien w tak szczegółowy sposóbh regulować np. kwestii socjalnych i rybołówsktwa, zwałaszcza iż jest to akt dotycząty wspólnoty między narodowej a nie państwa -
Dominik Modrzejewski
Oj wierz mi że doskonale znam charakter prawny tego aktu - studiuję prawo :P
Tylko skoro to jest zwykła umowa - bez żadnych głębszych ambicji politycznych to po cholerę nazywać ją Konstytucją??? I po co wogóle takie coś przyjmować? Sorry ale główne zmiany to właśnie zmniejszenie liczby decyzji podejmowanych jednomyślnie i znaczące polepszenie w glosowaniu sytuacji Niemiec. Wbrew propagandzie malo tam zmian porzadkujacych i liberalizujacych cokolwiek w Unii. Ja nie rozumiem jak wogóle można popierać UE (nie mówiąc o Konstytucji) i mienić się liberałem gospodarczym...
A tak wogóle to ta dyskusja staje się powoli czysto akademicka bo właśnie się dowiedziałem że kraj pod który była "mierzona" Konstytucja i ktory mial byc jej tak naprawdę obok Niemiec głównym beneficjentem, uwalił ten "cudny" akt w referendum przewagą 55% do 45%.
Dziękujemy Ci Francjo!!! I czekamy na to samo w Holandii, Wielkiej Brytanii, Danii i (miejmy nadzieję) Polsce...

