-
Anonim
....ja myślę, że nagorszy był facet od fizyki. Marynarka w kratę, spodnie z pasy, koszula w jeszcze inna kratę no i oczywiście krawat, który, choćby najbardziej wzorzysty i tak się jjuż nie był w stanie wyróznić...
kto ma inną kandydturę....? -
Syla
Facet od fizykli był mistrzem-tylko jakie było nazwisko tego szanownego Pana?
No i babka od historii-the best-rózowo-czerwona szmineczka a wszystkie dziewczynki sa beee. -
Syla
zaraz, historyca to chyba była Grzędzińska, ech słaba ta moja pamięć..... -
Anonim
no krążyły pogłoski, że w młodości była gwiazdą gazet "dla dorosłych"... młodość przemija, zostaje żal i potem to się odbija na biednych, pięknych, młodych uczennicach - czyli na nas :))
Ania raz nawet dwie jedynki załapała na klasówce. Ale chwilę potem się wyładowała na naszej kandydatce to tytułu najbardziej żałosnej, mówiąc przy całej klasie "pani to jest pojeb.... !".
Hehehe, bravo! -
-
Syla
Tak, to było doskonałe posuniecie ze strony Ani, ostatnio wspominałysmy ten incydent ok.6 nad ranem po jakiejs imprezce-hehe -
Anonim
tak tak - grzędzińska.
Ja to w ogóle nie pamiętam nazwisk.
Kto jeszcze był... na pewno był jakiś artysta jeszcze.... -
Syla
-
Syla
chyba nie było zbyt wiele tragedii, jeszcze Siudalska-czarownica, ale o tej to niewiele moge powiedziec, oprocz tego ze sie jej bałam, a tak to chyba w porzadku raczej -
Anonim
-
Syla
-
Pawlak
moja droga kolezanko,PAn od Fizyki mial na nazwisko Rudzinski z reszta Ignacy i byl wychwawcawmojej klasie przez 4 lata!!! I co ja mam powiedziec; P w sumie nie byla taki straszny he he he pozdro!!! :* -
Syla
-
Candle
pan rudzinski to wyczes..pamietacie jaki liscik do mojej mamy wyslal...ja jeszcze kochalam bardzo pania od bilogii, klasowke z tkanek poprawialam jakies 20 razy -
Candle
Grzedzinskiej nigdy nie wybacze tych 2 lasek bo raz w ciagu 4 lat nauczylam sie i piatal gwarantowany byl...poza tym wychodzac powiedzialam "chyba pania pojebalo kurwa"-akt desperacji -
Candle
jak sie nazywal taki dziwny koles od informatyki-pan dusio czy cos takiego?? -
Anonim
Dzisas, ja nikogo od informatyki nie pamiętam... chyba się zmieniali często. Uczyliśmy się jakiś pierdół nikomu niepotrzebnych, typu dos. taka informatyka - po 4 latach przyszłam do pracy i nie widziałam, jak pismo kurwa napisać.... ani jak sie obsługuje internet.... :/ Zajebista informatyka.... -
Candle
ale ten typ byl taki dziwny, i laski wszyskie podrywal. mnie na koniec roku na piatke z informatyki przepytywal i pytania - stolica angli, symbol chemiczny zlota i cos tam jeszcze..no i 5 dostalam...no musisz pamietac -
m
gosia czyzbys miala na mysli mojego wspanialego wychowawce WEKTORA??:) -
Anonim
-
Candle
napisze tylko jedno slowo - szaman...:)))...bol i cierpienie co gosia??

