-
Dżesika
Lublin, miasto jakby nie patrzeć raczej spore, lokale/puby/bary na każdym kroku.
Gdzie lubicie najbardziej chodzić i spędzać czas, które miejsca są godne odwiedzenia i polecenia?
Ja osobiście najczęściej przebywam w "Kwadracie", zaprzyjaźnionym lokalu ze wspaniałymi ludźmi i atmosferą. Przeróżniaste piwa, wspaniała kawa i przepyszna pizza.
A jak kawa i ciacho to Vanilla Cafe, pomimo dosyć wysokich cen, bo wszystko tam przepyszne.
Zaglądam też czasem do Sarmaty (paskudna pizza) i Epoki (sporadycznie, bo zimno, dwa piwa na krzyż i śmierdzące kanapy).
A wy? :D -
Anonim
Jak na pizze to do Czerwonego Października;) na piwo najczęściej do Szewców (to w sumie wybór znajomych) a na ciacho i kawe do Vanili, kiedyś często bywałam w Łosiu na Okopowej, całkiem dobre jedzonko;)
Gdzie jeszcze można pójść? -
Anonim
Pizza tylko w Czerwonym (zaplaszam http://czerwony.com :PPP). Czasami jeszcze jak pizza to Acerna (i zawsze w ksztalcie spodka z czosneczkiem itd... mniaam:) Kiedys lubilem Bramowa... a teraz to tam jakas restauracja beznadziejna bez klimatu :( Lubie Szewca i Szeroka28 (bardzo bardzo:). Od czasu do czasu wieczorem dla zalapania klimatu wpadne do Wiezienia:) -
Anonim
Bernardynska (tanie i dobre piwo lubelskie)
Sarmata (bo zawsze po drodze...)
Atomic (bo kolo polibudy; ) )
Hollywood (bo kameralnie i kolo polibudy)
no i kiedys Koyot czesto bywal...
a jak pizza to Piccolo; )
/kolejnosc losowa/ -
-
milena
szewc - bo tam zawsze jest fajny klimacik (a na pewno po 16-tej) i mila obsluga
dyszon - grzance sa super, szczegolnie 'poludniowy' z wina (z owockami).
seven cafe na peowiakow - zawsze dobre lody
kiedys na dobre jedzonko lubilam chodzic do chaty, ale stracilam cierpliwosc odkad godzine (!) czekalam na pierogi i pozerajac wzrokiem to, co moja rodzina miala na talerzach (im sie poszczescilo i dostali po 30 minutach)
ostatnio jadlam lasagne w oregano - polecam! poezja!
pamietacie el paso? to bylo kultowe miejsce! najfajniejsze momenty kojarza mi sie wlasnie z tym miejscem.
a w piccolo zapiekanka jest nie do przebicia. -
Anonim
w piccolo jest zapiekanka? oj dawno nie bylem widac....
w atomicu nawet niezla zapiekanka jest... przynajmniej nie taka co sie ja do mikrofali pakuje i jest "zapieczona" -
magnetofon mk-125
falafel w wegetarianinie na narutowicza choc to nie ten sam smak co jakies 8 lat temu na nadbystrzyckiej i mniej jakos -
rxqueen
wlasnie... ja w wegetarianinie bywam kilka razy przynajmniej 2 razy w tygodniu. ale falafle mi sie rok temu znudzily tertaz pozeram wszystko z soczewica.
wlasciwie to jedyny lokal do jakiego chodze... :/ -
Mr.Sandman
no Lublin największe miasto w polsce B
tak zwana stolica niezłego gówna
I pewnie nie byłoby nadzieii gdyby nie tylu wspaniałych młodych ludzi...animarorów życia
I pewnie nie byloby tak chujowo gdyby nie tylu sfrustrowanych młodych bezrobotnych w dresach z kosami ale
whatever
Peace to the People word up ,... -
Anonim
a byliście w Oberży na ul. Grodzkiej? :P troche trudno tam tarfić, zamotana droga:P ale miła obsługa:D dobre jedzonko i ładny wystrój; -)
- Przeglądaj grona w kategorii Kraje, Miasta i Dzielnice
- Przeglądaj grona w okolicy Lublin
- Załóż własne grono tematyczne
|
|
Lublin i Świdnik moim zdaniem też jest godny zainteresowania , zwłasza ludzi którzy nigdy w Lubl...

