-
Pozia
czyli chyba ta ktora najchetniej sie slucha
moje typy to:
Bad Girl
Rain
Frozen
La Isla Bonita
Like a Prayer
Take a Bow
This Used To Be ...
You'll See
:D -
Lacroix
1. Like a virgin
2. Material girl
3. Vogue
4. Like a prayer
5. I'll remember
Uff, znowu bylo sie trudno zdecydowac :( -
malgosia
rain
express yourself
waiting
bad girl
POWER OF GOODBYE
i wszytkie inne rowniez -
peggy. m.
express yourself
true blue
secret
i mistrzowski into the groove!!
a takze me against the music:D -
-
N
co tu dodac:
White heat
Get over
Nothing really mathers
Stay
why's it so hard
live to tell -
-
Lacroix
-
dlaczego ambitnie...ja po prostu wole madonne elektroniczna niz ... sweet pop queen...
-
Lacroix
-
luz... po prostu nie jestem w stanie uwierzyc ze prawdziwy fan Madonny uwielbia tylko jej najbardziej znane single i nie zauwaza perelek takich jak np. Paradise (not for me)...
-
Pozia
racja, ale z drogiej strony moim zdaniem te najwieksze perelki zostaly wylansowane na hity :) ktorych milo sie slucha az do dzis dzien :) -
część na pewno... jednak na single idzie to co wpada najbardziej w ucho, a nie zawsze to co jest najlepsze...
-
Pozia
-
Anonim
Jest pare piosenek Madonny, ktore bardzo, bardzo lubie, ale jest jedna piosenka , ktora po prostu uwielbiam- Shanti/Ashtangi -
gsgs vjhgfjh
nie określe jednego typu, bo się nie da, ale chyba naj to "Like a prayer" "Vogue" "Human Nature"
a z nowszych to "Nothing Fails", większość płyty "Ray of Light"!!!, doskonałe "Paradise (not for me), i.... nie da się ująć, większość jej produkcji jest najlepsza, a w szczególnośći lubie wersje clubowe z singli - polecam!!!
-
no zgadzam sie Hollywood (jacques lu cont mix) jest rewelacja, tak jak What it feels...(above and beyond mix).... ale Nevis ktory zmixowal Nothing fails mnie bardzo zawiodl... no i Oakenfold z mixem Amercian Life tez sie nie popisal
-
mr.Hilton
-
what it feels like wersja z music, ale najgorszym kawalkiem jest zdecydowanie Beautiful stranger... dramat!
-
gsgs vjhgfjh
i chyba AMERICAN LIFE, najgorsze to to, że promował całą płytę i ten singiel na dwóch płytach (niebieska & czerwona) z których żadna wersja nie nadrobiła za oryginał... ech, ale wybaczam jej... -
dla mnie American life bylo ok, tzn tekst bardzo fajny... tylko szkoda ze sie tak szybko znudzilo mi... i teraz nie moge tego sluchac...

