-
Temette
Macie jakieś rady dla zaczynających lub doszkalających się?
Ja znam 3: wypracuj własny styl, próbuj różnych technik i non-stop ćwicz -
Wróżka Dzyń
a moją radą jest poznanie techniki światło-cienia i nie bać się mocnych pociągnięć ołówkiem- wtedy rysunek ma wyraz -
magda.
ludzie, help. co mogę narysowac na konkurs pt.: od 50 lat dar krwi przywraca radość i życie -
Anonim
-
-
magda.
-
Florian Applevine
-
Lewy
albo oddaj krew i nie jedz tej czekolady co dają...
wtedy też łapiesz fazy i może przyjść Ci coś do głowy :P -
dzika
-
Wiktoria
to ja dodam jeszcze pytanko : a jakie do szkicu postaci? Ej, ale czy to w ogóle ma znaczenie? -
d_b
>Temette napisała:
>Ja znam 3: wypracuj własny styl, próbuj różnych technik
>i non-stop ćwicz
dodam jeszcze:
odważnie eksperymentować, oglądać jak najwięcej sztuki
:)
-
X/Apis
Co do ołówków:
Im dalsza perspektywa tym cieńsza linia.
:D
Czasami szczegóły wymagają cieńszych linni.
No i wybierać pod względem twardości.
Dalsze plany są delikatmniejsze.
I zgodze się, eksperymentować.
:)
A co do tej krwi, to radze rozwijać wyobraźnię.
Oglądanie sztuki też pomaga.
:) -
Aleksandra
>X/Apis napisał
>Co do ołówków:
>Im dalsza perspektywa tym cieńsza linia.
>:D
dzięki, dobra rada
szczerze mówiąc... jeszcze na to nie wpadałam albo nie zwracałam należytej uwagi XD
a co do rad to... najważniejsze to ćwiczyć (przyganiał kocioł garnkowi, bo sama mam taki brak czasu ostatnio, ze prawie w ogóle nie rysuję) XD
no i przeglądanie prac innych, w celu zaczerpnięcia inspiracji (np. http://www.deviantart.com ) - tylko wtedy czasem można w depresję popaść pt. "Jestem beznadziejna/y i w życiu tak nie dam rady rysować"; ) -
X/Apis
to powinna być motywacja, taki wjazd na ambicję
i nie tylko na deviantart są nieraz dobre prace:
-
Aleksandra
ja nie twierdzę, że to nie napędza dodatkowo XD
i fakt, nie tylko na dev'ie są dobre. Tylko tam jest tego sporo i są skupione w jednym miejscu. Ale jest mnóstwo stron ze świetnymi pracami, to fakt -
Paweł -------------
Siema wam mam pewien problem gdy mam jakis rysunek przed soba to umie go identycznie przerysowac a z pamieci nic nie umiem narysowac czy kos zna jakies cwiczenia zeby sie nauczyc rysowac z pamieci -
aian
Co do rysowania z pamięci to polecam takie ćwiczenie:
- przerysuj tak jak to umiesz ale niech ten rysunek to będzie twoja kompozycja (chodzi o to abyś to co rysujesz sobie wyobraził/a, poznała jak byś to ty rysowała) Sprubój zobaczyć to co autor ale narysować to po swojemu.
- zapamiętasz część tego co rysowałaś - jak to leciało; -)
- następnie (na drugi dzień) narysuj jeszcze raz ale z pamięci (zdziwisz się ile pamiętasz)
Drugi sposób powiązany z kopiowaniem polega na tym aby po przerysowaniu na bazgrać chaotyczne linie i kształty lub znależć foto np makro ziaren piasku lub marmuru i wpartując odnajdywać kształty rysunku który przerysowałaś lub nawet tylko się weń długo wpatrywałaś.
Następnie to co zobaczymy rysować bezpośrednio na naszym chaosie w którym zobaczymy obraz.
Też nieźle działa bo wtedy odświeżasz i ponawiasz zapis obrazu w mózgu z tą rórznicą że obraz jest już całkiem inny.
Pomaga też "pieszczenie" pracy i przerabianie jak nie wychodzi aż do skutku. Polecam w obu przypadkach.
Pozdrawiam a'e -
Łukafek
Ja też mam pytanko.
Szukam nowego narzędzia;) Potrzebuje czegoś co zapewni mi wyraziste i soczyste barwy(nawet kiedy będę rysował "mroczne" obrazki; p), pozwoli robić wyraźne granice ale i rozmycia kiedy ich zapragnę. Od dziś zaczynam zabawę z kredka akwarelową ale może podpowiecie coś lepszego? -
monstrum w paski
jeśli nie próbowałeś jeszcze pasteli, pobaw się nimi - zarówno suche, jak i olejne można rozcierać (te drugie przy odrobinie techniki i uporu), dają całkiem mocne barwy, a nie są specjalnie drogie - dopóki nie zamarzy ci się jakiś hi-fi zestaw 64 firmy typu Toison d'Or za dobre kilka stów, możesz kupić podstawowy zestaw do eksperymentów za mniej więcej dwie dyszki, jak nie mniej.

