maluję, rysuję i tworzę [1462]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Przekleństwo, czyli to co nas prześladuje. Mnie dopadło malowanie a'la manga, czyli wielkie oczy i małe nosy. Nie umiem już malowac inaczej. A wy? Co wam "dolega"?
  • Agata

    przesladuja mnie kobiety, rysuje tylko kobiety, bardzo rozne...nawet jak staram sie narysowac faceta, to ma on kobiece rysy.
  • Anonim

    jak jeszcze rysowałam ludzi, nie wielkooczowce to miałam z tym problem...!
  • Anonim

    ja nie mogę jakoś człowieka namalować, jedynie konie...
  • Anonim

    mnie dobija to, ze robie za duze rpzerwy miedzy rysowaniem... i zcasem sie zdarza, ze przestaje dobrze rysowac...

    dobija mnie rowniez to, ze mam za malo pomyslow, a jak juz mam to nie mam czasu go zrealizowac... a jak nie narysuje od razu, to pomysl przepada :/
  • Moriquendi

    >Agata napisała:
    >przesladuja mnie kobiety, rysuje tylko kobiety, bardzo
    >rozne...nawet jak staram sie narysowac faceta, to ma on
    >kobiece rysy.

    mi "dolega" ta sama przypadłość :) ale do tego jeszcze nie potrafie namalować szczęsliwych uśmiechniętych osób... tylko smutne,zamyślone. placzące....ehh
  • Anonim

    Nie trzeba umieć i chcieć rysować wszystkiego, jedni są dobrzy w kobiecych kształtach a inni w martwych naturach, nie należy z tym walczyć a dochodzić do perfekcji.
  • Jagoda.

    ja rysuje tylko kobiety.
    czasem mangi czasem bardziej realistyczne ale kobiety..

  • kamyk

    Ja rysuje tylko iwylacznie kobiety (z ludzi). ale teraz zupelnie mi twarze i ubrania nie wychodza - nie to co kiedys...
  • Lewy

    łooo... zdiagnozowałem u siebie sporo dolegliwości... m.in.:
    - twarze nie zawsze mi wychodzą, dlatego zakrywam je na każdy możliwy sposób (hełmy, odwrócone tyłem itp.)
    - jestem monotematyczny! rycerze, wojownicy, barbarzyńcy, ogromne zbroje, wielkie miecze i drzewa... (czasem rysuję jeszcze wzory tatuażopodobne)
    - nie najlepiej potrafię posługiwać się różnymi ołówkami i rzadko używam czegokolwiek innego

    ale podjąłem leczenie metodą rehabilitacji :)
  • Anonim

    Nie mam wyczucia proporcji w martwej naturze zawsze jest coś śmiesznie małej wielkości lub odwrotnie. Nie umiem wbić się w materię rysowania np. nie potrafię robić szczegółów chudymi pędzelkami.
  • krzaq

    mi też dziewczyny głównie wychodzą kk
    zauważyłem że nie tylko ja mam ten problem
    ale dlaczego tak jest ?!
    problem mam mam też z palcami
    źle mi wychodzą więc starm się
    rysować ściśniętą pięść lub chować
    rękę w kieszeni lub za postacią
  • Świńska Panna

    A ja nie umiem narysować uśmiechu... I prawie nigdy nie rysuję ludzi "normalnych"... Zawsze albo spiczaste uszy, albo wyostrzone rysy, dłuugie nogi, magia itp. I zawsze specjalnie... Ludzie są nudni...
    =]
  • m.

    heh, zgadzam się :D najbardziej lubię rysować konie, smoki i takie tam. czasem wstaję w środku nocy, czytam kawałek mitologi greków, biorę kartkę i rysuję tą scenę, o której czytałam (muszę przyznać, że dzieje sie to coraz częściej).
  • Anonim

    Ostatnio nie potrafię znaleźć koloru z proporcjami trochę lepiej ale kolor pozostawia wiele do życzenia
  • Anonim

    ja mam problem z rysowaniem ogólnie człowieka. Głowa mi jeszcze nawet wychodzi ale reszta... co do mangi to ona wychodzi mi najlepiej ^^ no i jeszcze jeden problem to proporcje i cienie...
  • Anonim

    a ja nie moge sobie poradzić z cieniowanie twarzy ludzi:/ bo z tego co mi się wydaje nie powinny być zbytnio widoczne ślady ołówka czy kreski, a mi wychodzi takie nie wiadomo co:/
    nie wiem czy ktoś zrozumie moją wypowiedź...
  • Anonim

    >Betka napisała:
    >a ja nie moge sobie poradzić z cieniowanie twarzy ludzi:/
    >bo z tego co mi się wydaje nie powinny być zbytnio
    >widoczne ślady ołówka czy kreski, a mi wychodzi takie nie
    >wiadomo co:/
    >nie wiem czy ktoś zrozumie moją wypowiedź...

    z tego co ja czytałem to nie powinno się cieni rozcierać palcem,a wszelkie kreski czemu nie:) jeśli tak akurat pada światło na twarz. ja dopiero uczę się rysować. Moją specjalizacją są portrety kobiet. Postęp możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej(od najstarszego do najnowszego). To co zawsze mnie denerwowało to rysowanie twarzy z przodu, nos również nie tak łatwo narysować:) pozdrawiam wszystkich i życzę wytrwałości. Dla mnie rysowanie to tylko zabawa:)


  • Anonim

    przeklinam rysowanie dłoni, bo z tym mam problemy. I zbieram na taki boski model ręki... Tylko ta przyjemność kosztuje z 70 zł:/ I też rysuję głównie kobiety. I nawet nie czuję potrzeby rysowania mężczyzn. To się leczy?;P
  • Łobuz

    pejzarze i ludzie
| |

Rysowanie, malowanie, szkicowanie, wszelka forma twórczości, może zostać tu przez Ciebie zapreze...



Fotki

Miejsca grona (0)