-
Tynka
Ja osobiście mocno wiąże swą przyszłość ze sztuką, a dokładniej architekturą wnętrz!!! Chciałabym w przyszłości projektować wnętrza. A może kiedyś tam, załozę własną firmę!;)
Jeżeli chodzi o samo malowanie czy szkicowanie, to raczej foma ciekawie spędzonego wolnego czasu, który mnie rowija i pozwala wyrazić sama siebie!! A poza tym sama sztuka w suchej, niby nudnej teorii jest...fascynująca...:P
A jak Wy postrzegacie sztukę w Waszym zyciu??? -
.::Tańka::.
Witam!
Dla mnie rysowanie jest i hobby i pomysłem na przyszłość. Też zastanawiam się nad architakturą albo grafiką;) -
aga:)
ja sztUke postrzegam jako ewenement ludzkiego umysłu,bo wszystko co sie w nim zrodzi ma możliwośc zaistnienia w rzeczywistosci.Mam na mysli niesamowite konstrukcje, witraże itp. Brak mi tego zatracenia sie w czasie podczas przenoszenia rzezczy dla mnie pieknych na papier. Długa przerwa budzi we mnie lęk by powrócić do tego co dawało mi radosć. Brzmi to beznadziejnie ale jednak mam wrazenie,ze zatraciłam umiejetnosci jednak nie wrazliwość na piekno-NA SZCZĘSCIE!:)Poza tym ostatnio interesuje sie witrażem na tyle powaznie by zacząć sie uczyć tej sztuki. Moze doradzicie mi od czego powinnam zacząć i czy w Łodzi jest mozliwośc nauki takiego kierunku? -
Endżi
Dla mnie to również i hobby i pomysł na przyszłość...(a może się uda?:) ) Tylko,że ja bardziej myśle o wydziale projektowania ubioru :)
Szkoda tylko,ze odkad zaczela mi się szkoła mam coraz mniej czasu na tworzenie nowych prac :( Pracuje na oceny na świadectwo maturalne itp. :/ -
-
FruGusiek
-
Tynka
Hej Aga!Nie wiem jak z Łodzią, ale przez pewien okres pracowałam w pracowni witrażu w Warszawce i robiłam>>>głównie lampy witrazowe!To niesamowite, jakie cudne rzeczy potrafi zrobić wprawiona reka-uczyłam się u prawdziwych fachowców!Od czego zacząć??? Nie wiem, ja radzę od skombinowania sprzętu, bo to ciężka sprawa!!!Ja chetnie dziergałabym coś w domciu, gdyby nie drobny fakt, że nie posiadam lutownicy!!!Poza tym trzeba troszkę taśmy Tiffany'ego, szkła i można działać...życze powodzenia;) -
Endżi
Wow :) Tynka,czy moglabys przeslac jakies zdjatka tych lamp??? pewnie sa niezwykle interesujące,a ja otaczac sie takimi przedmiotami :) pozdrawiam -
Tynka
Ana<<<jasne nie ma sprawy, napisz mi tylko na priv swojego mail'a i pare fotek przesle;)
Jednak uprzedzam, że na zdjęciach mam wyłacznie rzeczy, które robiłam sama, ucząc sie tam wiec rozumiesz, ze nie beda to arcydziela sztuki!! A poza tym mam ulotkę z tej pracowni, to tez Ci ją wrzucę, zobaczysz jakie tam cuda potrafia wyczarować:D...pozdrawiam!!!He j -
Tynka
Ana<<<jasne nie ma sprawy, napisz mi tylko na priv swojego mail'a i pare fotek przesle;)
Jednak uprzedzam, że na zdjęciach mam wyłacznie rzeczy, które robiłam sama, ucząc sie tam wiec rozumiesz, ze nie beda to arcydziela sztuki!! A poza tym mam ulotkę z tej pracowni, to tez Ci ją wrzucę, zobaczysz jakie tam cuda potrafia wyczarować:D...pozdrawiam!!!He j -
Tiarus
Dla mnie to wyłącznie hobby.
Kiedyś chciałam zabrać się za to, ale wszelkie kursy (m.in. przygotowawcze na profil plastyczny) zniecheciły mnie do reszty.
Artysta powinien mieć swoją wizję i ją przekazywać. A jak przychodziła do mnie instruktorka (tfu!) i mówiła "nie, nie tak, ta trawa powinna być czerwona a nie w zieleniach. To ma być totalna abstrakcja!" to chciałam jej przemalować tapete na twarzy na jeszcze bardziej abstrakcyjną...
Teraz maluję i rysuję sama, nikt mi nic nie narzuca i jakoś ludziom się podoba - często mnie namawiają na więcej (bo jestem tak zawalona robota, że teraz rzadko co robię...)
-
Anonim
-
Anonim
ja w zasadzie maluje od niedawna, bo zaniedbałam to co robilam wczesniej poświęcając sie historii sztuki. Teraz natomiast chłopa przyparł mnie do muru i zaczęłam malowac;) Maluje uczuciami, ekespresją. chiaalbym zwiazac z tym przyszłość, napewno bede robić coś w ty stylu, ale nie amm odwagi sprzedawac obrazów isc do galerii i ich tam dac;) chłopak moj sprzedaje rzeźby i namawia mnie zeby to samo robiła ze swoimi..jednak wydaje mi się ze to jeszcze nie jest ten poziom:) -
Anonim
-
Pocahontas
i jendo i drugie...
pasja bez której żyć poprostu nie potafię, ale też wiaze z tym przyszłosć...tylko jeszcze dokładnie nie wiem, w jakim charakterze...
ale najwiekszym marzeniem na pewno jest wmoim przypadku zostac animatorem i "robić" filmy:):):) -
Pocahontas
Agula- ta praca jest serio super:):)
Inetersująca kolorystyka i gra światła, wielkie BRAWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
buziaczkI:* -
Agata
Malowanie, rysowanie,etc. To dla mnie hobby, to moja miłość, z tym wiążę swoją przyszłość. Tylko czy dam radę. choć wszyscy dookoła mówią, że mam talent, ja i tak nie wierzę, że może udać mi się zostać studentką ASP. -
Anonim
witam wszystkich; ) nowa jestem; )))
malarstwo dla mnie istnieje mnie tylko jako hobby. chciałabym bardzo w przyszłości studiować architekture wnętrz; ) mam nadzieje że mi sie uda; p wątpie, wiem jak trudno dostać się na ten kierunek, ale będę próbowała -
Anonim
Witamy na gronie MArta!
Dzieki za ocene pracy :D A masz cos swojego Pcahontas? :D he... -
inez
a dla mnie już nie w ramach hobby.... i nie wiem czy dobrze zrobiłam. Jestem na architekturze krajobrazu. Tylko, że nagle okazało się, że muszę rysować dokładnie tak a nie inaczej, trzeba się dopasować. Oczywiście dopiero zaczynam i za dużo jeszcze nie mogę powiedzieć, ale rysowanie kiedy się musi a nie wtedy, kiedy się chce traci dużo ze swojego uroku... Ciężko mi powiedzieć co to jest, ale chyba mnie rozumiecie. -
Magda

