-
Norbert
cześć, od pażdziernika wybieram się do was na wydział na fizykę magisterską mam nadzieję. Przewertowałem już stronę wydziałową tematy na gronie i mam parę pytań do was:
1) czy pracownia komputerowa jest na wysokim poziomie ( nie jestem orłem z infy) czy w razie braków z programowania da się to nadrobić?
2) Z jakich książek uczycie się do analizy i algebry C ?
3) jak jest z WF ( możliwe opcje wyboru , warunki do ćwiczenia)
4) jeśli ktoś robi specializację na bio-fizyce to czy mógł by mi coś na ten temat napisać
jeśli macie jakiś ogólne przemyślenia o wydziale to też poproszę -
Anonim
Nie wiem co masz na mysli mowiac "na wysokim poziomie" ale pracowniom k. niczego nie brakuje, no moze poza wiekszymi salami. Sa dwie pracownie i w kazdej stoi kilkanascie maszyn. Niestety czesto praca na zajeciach musi odbywac sie parami, ale to tez zalezy od rodzaju zajec i liczebnosci grupy. Do tego sa dwie pracownie wolnodostepne, gdzie komputerow jest dosc, chodz w godzinach szczytu trudno znalezc wolna maszyne (ale po godzinach mozesz zawsze znalezc sobie komputer i siedziec do woli). Moim zdaniem na pracownie komputerowe nie ma co narzekac.
Ksiazki to kwestia indywidualna. Rozni autorzy, rozny sposob tlumaczenia i co kompu pasuje. Generalnie z matematyki tzw biblia wydzialowa to Poradnik encyklopedyczny Bronsztajna (ale to nie do nauki raczej tylko do praktycznych zastosowan), z popularniejszych ksiazek to Fichtencholz "Rachunek rozniczkowy i calkowy", Krysicki i Wlodarski "Analiza matematyczna w zadaniach", a od siebie dorzuce jeszcze bardzo prosta ksiazke Leitnera "Zarys matematyki wyzszej", ktora niestety ma te wade ze wielu tematow nie porusza (chodz to 3 tomy) a te ktore porusza to bardzo plytko. Do algebry niestety nic nie poradze bo po prostu nie spotkalem dobrej ksiazki w tym temacie :p
Zajecia WF sa wspolne dla calego UW. Mozliwosci wyboru zajec sa duze, napewno znajdziesz cos dla siebie. -
Norbert
Ostatnio dostałem w swoje ręce analizę matematyczną Krzysztofa Maurina, podobno jest albo było jedna z lepszych książek do analizy dal fizyków wiesz coś o tym ? A jeśli chodzi o poziom to czy wymagają jod ludzi którzy przychodzą na wydział umiejętności programowania w C++ itp.czy jest to od podstaw? -
Anonim
Ksiazki nie kojarze, chodz nazwisko jakby znajome. Natomiast co do C++ to nie wiem jak jest teraz, ale wydaje mi sie ze generalnie zakladana jest pewna podstawowa znajomosc, co nie przeszkadza za bardzo tym ktorzy dopiero zaczynaja. Jesli nie znasz C++ to mozesz liczyc na to ze prowadzacy zajecia wyjasnia ci podstawy tak zebys mogl pracowac i czegos sie dowiedziec. Natomiast nie liczylbym ze przy tych kilku semestrach, po kilka godzin nauczysz sie programowac. W tej dziedzinie niestety trzeba poswiecic duzo wlasnego czasu poza zajeciami. -
-
rpk
Maurin to fantastyczna książka, ale dopiero gdy się już analizę ma opanowaną :) Najlepiej się ją czyta na studiach doktoranckich :) Nie ma sensu się z niej uczyć, jeśli ma się zapotrzebowanie na zwyczajną naukę analizy. Wówczas wystarczy Fichtencholtz, Rudin, Leja, lub ktoś jeszcze inny. Do ćwiczeń z analizy powinien wystarczyć Krysicki/Włodarski.
Jeśli chodzi o zostanie informatycznym orłem na podstawie tego co jest uczone na naszym wydziale, to nie ma na to szans. Przedmiotów informatycznych jest tutaj mało i są one nastawione na nauczenie samiutkich podstaw. Grupy są zwykle zróżnicowane poziomem uczestników, lecz wykład jeden, ostatecznie więc nie daje się wykroczyć poza podstawy. Na wydziale głównie się uczy C++ (astronomowie zaczynają chyba od Fortrana), do tego jest jeszcze kilka przedmiotów na temat środowisk typu MatLab, VisualStudio/.NET, itd. Ale to wszystko może właściwie dać tylko podstawy, więc nie można liczyć że się zostanie informatykiem na bazie wiedzy nauczonej na zajęciach. -
Norbert
Moi znajomi który studiowali fizykę dawno dawno temu powiedzieli mi ze było to podstawowa książka przynajmniej część 1, no ja z infy jestem kiepski i raczej nie mam zamiaru się wgłębiać w szczegóły, więc nie będzie mi to przeszkadzać -
Norbert
A co do mechaniki kwantową to ile się mówi o układach wielo-atomowych? -
rpk
-
Norbert
-
Pasztet z Biedronki®
kurde Norbuś - co się tak dopytujesz ??
przecież wiesz że i tak Cię na żadne studia nie przyjmą to po co sobie nadzieje robisz ?? -
Norbert
Jendruś nie wydurniaj się !! :) za to jeśli wiesz coś o bio- fizyce na FU to nawijaj , albo o metodach mechaniki kwantowej stosowanych w chemii, dokładną treść ppytania masz wyzej -
Rain =)
Ja też mam pytanie, ale w sprawie studiów licencjackich. Mianowicie na pierwszych roku, pierwszym semestrze można nie zaliczyć jednego przedmiotu z 3. Krążą ostatnio słuchy, że można mieć warunek nawet z dwóch; / I dlatego proszę o info, czy to prawda, czy mozna zawalić matmę i fizę i przejść do następnego semestru zaliczając jedynie RBP? -
Paweł T.
Semestru zawsze. Wiesz u nas na wydziale jest zaliczenie roczne.
Więc nikt Cię w połowie semestru nie wywali.
Poza tym nima co gdybać tylko trzeba iść z Panią dziekan porozmawiać albo przejżeć warunki zaliczenia roku. -
Pasztet z Biedronki®
no z tym semestrem to nie byłbym pewien, bo coś czytałem że pierwszy rok jest jakoś specjalnie "uprawniony w tym względzie". -
Anonim
>Paweł T. napisał
>Semestru zawsze. Wiesz u nas na wydziale jest zaliczenie
>roczne.
>Więc nikt Cię w połowie semestru nie wywali.
>Poza tym nima co gdybać tylko trzeba iść z
>Panią dziekan porozmawiać albo przejżeć
>warunki zaliczenia roku.
na 1 roku jest rozliczenie semestralne! -
Paweł T.
za moich czasów...; P
Tak nie było, tzn. nawet 1 rok miał zaliczenie roczne. -
Rain =)
Może mi ktoś jeszcze powiedzieć, jak to zaliczenie semestralne wygląda? Tzn, jak pisałam czy można mieć warunek z dwóch na trzy przedmioty?;/
Albo chociaż wskazać, gdzie znajdę warunki zaliczenia semestru, bo na stronie wydziału chyba tego nie ma.
Z góry dzięki :) -
Pasztet z Biedronki®
szukajcie a znajdziecie pisali w gazecie (wyborczej)
http://anotek.fuw.edu.pl/studia/inf...
szukaj fragmentu "zaliczenie pierwszego etapu studiów" czy coś takiego

